2001-03-16 08:15 Źródło: Puls Biznesu
Komentarz giełdowy: wyniki Nokii poprawiły nastroje na GPW
Wyniki Nokii poprawiły nastroje na GPW
Marek Druś
m.drus<\@>pb.pl
Na przebieg czwartkowej sesji na GPW największy wpływ miały informacje z rynków zagranicznych. Wzrosty kursów dotyczyły przede wszystkim akcji mocno ostatnio taniejących spółek z sektora TMT.
Wzrost na początku sesji był niemal pewny. Kursy wielu spółek mocno w środę spadły i stały się w ten sposób bardzo atrakcyjne. Można było się jedynie zastanawiać, czy popyt z początku sesji długo się utrzyma. Po otwarciu na GPW tak się właśnie działo. Drożały głównie papiery spółek z sektora TMT, ale największe zainteresowanie graczy skupiło się wokół udziałów Banku Śląskiego.
Akcje banku zaczęły drożeć po informacji o coraz wyraźniejszym konflikcie mniejszościowych udziałowców Śląskiego z ING, który ogłosił wezwanie sprzedaży jego papierów. Spór dotyczy ceny akcji Banku Śląskiego, zbyt niskiej zdaniem akcjonariuszy posiadających w nim 20 proc. udziałów.
Po trzech godzinach sesji popyt zaczął słabnąć, indeksy spadały. Wtedy przyszła informacja o redukcji przez Nokię prognozy wyników sprzedaży w I kw. tego roku. Redukcja okazała się niższa niż się spodziewano. Na giełdach europejskich akcje telekomów i spółek z nimi związanych zaczęły drożeć.
GPW poszła śladem rynków zagranicznych. Indeksy poszły ostro w górę. W branży IT najlepiej prezentował się od początku sesji Optimus, którego akcje już drugi raz z kolei kończą sesję dwucyfrowym wzrostem kursu. Kilkuprocentowe wzrosty cen zanotowały wszystkie telekomy. Podobnie było ze spółkami medialnymi, gdzie mimo utrzymującego się przez większą część sesji spadku na zamknięciu wyraźnie drożały udziały Chemiskóru. Wyraźne, kilkuprocentowe wzrosty notowały również papiery blue chipów z innych branż, m.in. KGHM i PKN Orlen.
Marek Druś
m.drus<\@>pb.pl
Na przebieg czwartkowej sesji na GPW największy wpływ miały informacje z rynków zagranicznych. Wzrosty kursów dotyczyły przede wszystkim akcji mocno ostatnio taniejących spółek z sektora TMT.
Wzrost na początku sesji był niemal pewny. Kursy wielu spółek mocno w środę spadły i stały się w ten sposób bardzo atrakcyjne. Można było się jedynie zastanawiać, czy popyt z początku sesji długo się utrzyma. Po otwarciu na GPW tak się właśnie działo. Drożały głównie papiery spółek z sektora TMT, ale największe zainteresowanie graczy skupiło się wokół udziałów Banku Śląskiego.
Akcje banku zaczęły drożeć po informacji o coraz wyraźniejszym konflikcie mniejszościowych udziałowców Śląskiego z ING, który ogłosił wezwanie sprzedaży jego papierów. Spór dotyczy ceny akcji Banku Śląskiego, zbyt niskiej zdaniem akcjonariuszy posiadających w nim 20 proc. udziałów.
Po trzech godzinach sesji popyt zaczął słabnąć, indeksy spadały. Wtedy przyszła informacja o redukcji przez Nokię prognozy wyników sprzedaży w I kw. tego roku. Redukcja okazała się niższa niż się spodziewano. Na giełdach europejskich akcje telekomów i spółek z nimi związanych zaczęły drożeć.
GPW poszła śladem rynków zagranicznych. Indeksy poszły ostro w górę. W branży IT najlepiej prezentował się od początku sesji Optimus, którego akcje już drugi raz z kolei kończą sesję dwucyfrowym wzrostem kursu. Kilkuprocentowe wzrosty cen zanotowały wszystkie telekomy. Podobnie było ze spółkami medialnymi, gdzie mimo utrzymującego się przez większą część sesji spadku na zamknięciu wyraźnie drożały udziały Chemiskóru. Wyraźne, kilkuprocentowe wzrosty notowały również papiery blue chipów z innych branż, m.in. KGHM i PKN Orlen.


Dodaj komentarz