2009-04-15 06:40 Źródło: Polska
Inflacja zjada nasze zyski z depozytów
W marcu kolejny miesiąc z rzędu rosła inflacja. To fatalna wiadomość dla osób oszczędzających w bankach, bo wzrost cen pochłania znaczną część ich zysków.
W dodatku coraz trudniej o inwestycje, które są pewne jak depozyty i przynoszą wysoki dochód. Wzrost inflacji to także zła wiadomość dla klientów, którzy posiadają kredyty hipoteczne w złotych. Rada Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej bowiem nie podejmie kolejnej w tym roku decyzji o cięciu stóp procentowych, a to oznacza, że raty kredytów nie spadną.
Dziś Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o inflacji w marcu. Ekonomiści są zdania, że liczona rok do roku wyniosła 3,4 proc. Natomiast Ministerstwo Finansów szacuje ją na 3,5 proc. Będzie to drugi miesiąc z rzędu wzrostu cen. Już w ubiegłym miesiącu wyniósł on 3,3 proc., gdy jeszcze do stycznia inflacja spadała. Mało tego, część ekonomistów jest zdania, że jeszcze w tym miesiącu inflacja może skoczyć nawet do 3,7 proc. Jej zmniejszenie się zobaczymy zaś dopiero w maju lub czerwcu.
- Wyższa inflacja spowodowana jest drożejącą żywnością, a także osłabieniem złotego, co wpływa na wzrost cen towarów z importu - mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Podkreśla, że z produktów żywnościowych drożeje przede wszystkim wieprzowina, bo jej pogłowie znacząco spadło, a także owoce i warzywa, co jest czynnikiem sezonowym.
- Wiosną weszły także nowe kolekcje odzieży, które są droższe niż wyprzedawane zimowe ubiory, co także wpłynęło na inflację. Do tego drożały paliwa - dodaje Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.
Wysoka inflacja spowoduje, że najprawdopodobniej w tym miesiącu RPP nie podejmie decyzji o obniżce stóp procentowych.
- Decyzja o cięciu spowodowałaby spadek niektórych stóp poniżej poziomu inflacji. A na to rada się nie zdecyduje - uważa Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion. To oznacza zahamowanie spadku rat kredytów hipotecznych w złotych.
Ale najbardziej negatywnie rosnąca inflacja przekłada się na stan naszych oszczędności. Jeszcze w ubiegłym roku, gdy ceny spadały, a banki podnosiły oprocentowanie lokat - nawet do ponad 8 proc. w skali roku - depozyty przynosiły realny zysk. Teraz instytucje finansowe obniżają odsetki. - Obecnie lokata oprocentowana na poziomie 4,5 proc. jest na granicy opłacalności. Trzeba bowiem od zysku nie tylko odjąć efekt inflacji, ale i 19-procentowy podatek Belki płacony od dochodów kapitałowych - zauważa Kuczyński.
Tymczasem już tylko nieliczne banki oferują oprocentowanie w skali roku na poziomie 6 proc. i wyższym. Zdecydowana większość ma je w przedziale 4-5 proc.
- Dlatego teraz rozsądny inwestor powinien wybrać raczej lokaty trzymiesięczne. Na rynku jest przynajmniej 20 ofert takich depozytów oprocentowanych od 6 do 8 proc. w skali roku - uważa Marek Rogalski. - Natomiast jeśli ktoś upiera się, by trzymać pieniądze na lokacie dłużej niż przez kwartał, to powinien wybierać spośród ofert o zmiennym oprocentowaniu, które jest indeksowane do inflacji - dodaje.
Marek Rogalski sugeruje zainteresowanie się również obligacjami - oprocentowanie dwulatek jest na poziomie 5,5 proc., a papierów długoterminowych nawet ponad 6 proc. Uważa także, że warto zwrócić uwagę na inwestycje giełdowe. Jak zaznacza, druga propozycja skierowana jest wyłącznie do odważnych inwestorów, mających czas śledzić sytuację na rynku i odpowiednio na nią reagować. Analitycy są bowiem przekonani, że giełda do końca półrocza będzie rosła. Co dalej, nie wiadomo.
Polska: Beata Tomaszkiewicz
W dodatku coraz trudniej o inwestycje, które są pewne jak depozyty i przynoszą wysoki dochód. Wzrost inflacji to także zła wiadomość dla klientów, którzy posiadają kredyty hipoteczne w złotych. Rada Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej bowiem nie podejmie kolejnej w tym roku decyzji o cięciu stóp procentowych, a to oznacza, że raty kredytów nie spadną.
Dziś Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o inflacji w marcu. Ekonomiści są zdania, że liczona rok do roku wyniosła 3,4 proc. Natomiast Ministerstwo Finansów szacuje ją na 3,5 proc. Będzie to drugi miesiąc z rzędu wzrostu cen. Już w ubiegłym miesiącu wyniósł on 3,3 proc., gdy jeszcze do stycznia inflacja spadała. Mało tego, część ekonomistów jest zdania, że jeszcze w tym miesiącu inflacja może skoczyć nawet do 3,7 proc. Jej zmniejszenie się zobaczymy zaś dopiero w maju lub czerwcu.
- Wyższa inflacja spowodowana jest drożejącą żywnością, a także osłabieniem złotego, co wpływa na wzrost cen towarów z importu - mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Podkreśla, że z produktów żywnościowych drożeje przede wszystkim wieprzowina, bo jej pogłowie znacząco spadło, a także owoce i warzywa, co jest czynnikiem sezonowym.
- Wiosną weszły także nowe kolekcje odzieży, które są droższe niż wyprzedawane zimowe ubiory, co także wpłynęło na inflację. Do tego drożały paliwa - dodaje Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.
Wysoka inflacja spowoduje, że najprawdopodobniej w tym miesiącu RPP nie podejmie decyzji o obniżce stóp procentowych.
- Decyzja o cięciu spowodowałaby spadek niektórych stóp poniżej poziomu inflacji. A na to rada się nie zdecyduje - uważa Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion. To oznacza zahamowanie spadku rat kredytów hipotecznych w złotych.
Ale najbardziej negatywnie rosnąca inflacja przekłada się na stan naszych oszczędności. Jeszcze w ubiegłym roku, gdy ceny spadały, a banki podnosiły oprocentowanie lokat - nawet do ponad 8 proc. w skali roku - depozyty przynosiły realny zysk. Teraz instytucje finansowe obniżają odsetki. - Obecnie lokata oprocentowana na poziomie 4,5 proc. jest na granicy opłacalności. Trzeba bowiem od zysku nie tylko odjąć efekt inflacji, ale i 19-procentowy podatek Belki płacony od dochodów kapitałowych - zauważa Kuczyński.
Tymczasem już tylko nieliczne banki oferują oprocentowanie w skali roku na poziomie 6 proc. i wyższym. Zdecydowana większość ma je w przedziale 4-5 proc.
- Dlatego teraz rozsądny inwestor powinien wybrać raczej lokaty trzymiesięczne. Na rynku jest przynajmniej 20 ofert takich depozytów oprocentowanych od 6 do 8 proc. w skali roku - uważa Marek Rogalski. - Natomiast jeśli ktoś upiera się, by trzymać pieniądze na lokacie dłużej niż przez kwartał, to powinien wybierać spośród ofert o zmiennym oprocentowaniu, które jest indeksowane do inflacji - dodaje.
Marek Rogalski sugeruje zainteresowanie się również obligacjami - oprocentowanie dwulatek jest na poziomie 5,5 proc., a papierów długoterminowych nawet ponad 6 proc. Uważa także, że warto zwrócić uwagę na inwestycje giełdowe. Jak zaznacza, druga propozycja skierowana jest wyłącznie do odważnych inwestorów, mających czas śledzić sytuację na rynku i odpowiednio na nią reagować. Analitycy są bowiem przekonani, że giełda do końca półrocza będzie rosła. Co dalej, nie wiadomo.
Polska: Beata Tomaszkiewicz
- Re: Inflacja zjada nasze zyski z depozytów Autor: ~Blaise 2009-04-16 16:59
- Co za brednie wypisujesz. Tylko ostatnio miałem wzrost cen prądu o 10%, gazu o kilkanaście %, energii cieplnej o 16%, wody bieżącej o blisko 10%, ceny żywności krajowej wcale nie spadają a delikatnie (..)
- Inflacja zjada nasze zyski z depozytów Autor: ~Daxik 2009-04-15 15:55
- Kompletnie bezsensowny artykul. Inflacja w Europie jest na najnizszym poziomie od baaaardzo wielu lat. Nasz kawalek Europy jest wyjatkiem ze wzgledu na fakt, ze zloty to obecnie jedna z najbardziej ni (..)
- Re: Inflacja zjada nasze zyski z depozytów Autor: ~Janusz 2009-04-15 08:40
- Gdyby nie było tych obniżek stóp, to cena kredytu wzrosłaby, bo wzrosło ryzyko jego udzielania. Działania RPP w zakresie stóp oddziaływują na rynek w horyzoncie 5-7 kwartałów ( przynajmniej sama RPP (..)
- Inflacja zjada nasze zyski z depozytów Autor: ~osw 2009-04-15 08:19
- a ci mądrale z rady polityki pieniężnej obniżają stopy procentowe które i tak już dawno oderwały się realnej ceny pieniądza międzybankowego i nie wpływa to na obniżkę oprocentowania dla kredytów .
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||
Gorące tematy
Centrum Finansowe
Zamów online produkty finansowe:
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 07:07
- KRD: największym zagrożeniem dla drobiarzy jest wzrost cen pasz [PAP]
- 07:00
- Niezrozumiała decyzja? [Gazeta Finansowa]
- 06:50
- We wrześniu możliwy handel gazem na giełdzie [Newseria.pl]
- 06:45
- Pawlak i Komorowska z wizytą w Pekinie [Newseria.pl]
- 06:45
- Nieuczciwego dewelopera czeka pozew zbiorowy [IAR]


Dodaj komentarz