REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile można wynegocjować przy zakupie mieszkania?

2009-04-21 14:28
publikacja
2009-04-21 14:28
Dodaj Bankier.pl w Google
Obecna sytuacja na rynku mieszkaniowym sprzyja negocjacjom. Sieć biur nieruchomości Metrohouse S.A. przeprowadziła wśród internautów ankietę na temat możliwości negocjacji ceny mieszkania. Wyniki wskazują, że sprzedający powinni przygotować się na długie rozmowy o ostatecznej cenie sprzedaży. Rzeczywistość jest nieco inna.

Wyniki ankiety

Firma Metrohouse zapytała internautów odwiedzających stronę www.metrohouse.pl „Jak sądzisz, ile można wynegocjować przy zakupie mieszkania z rynku wtórnego?”. Wyniki wskazują, że ponad połowa (59%) biorących udział w badaniu internatów twierdzi, że obecnie możliwe jest wynegocjowanie ponad 10% ceny ofertowej mieszkania. Prawie co czwarty internauta (24%) uważa, że granica możliwych negocjacji zawarta jest w przedziale 5-10% ceny ofertowej. 17% internautów twierdzi, że obecnie można wynegocjować nie więcej niż 5% ceny ofertowej mieszkania.



Wyniki ankiety pokazują, że obecnie na rynku mamy do czynienia ze stanowczą polityką negocjacyjną kupujących dokonujących zakupów na wtórnym rynku nieruchomości. – Wśród nabywców przeważa przekonanie, że nadal ceny ofertowe mieszkań są przeszacowane i istnieją duże możliwości negocjacji cen, analizuje wyniki Grzegorz Kędzierski, dyrektor sprzedaży firmy Metrohouse. – Większość internautów biorących udział w sondzie wyraża przekonanie o możliwości wynegocjowania kwot wyższych niż 10% ceny ofertowej nieruchomości. Jednak rzeczywistość pokazuje, że tak duży margines negocjacji jest możliwy w nielicznych przypadkach, dodaje Grzegorz Kędzierski.

Rzeczywiste różnice między ceną ofertową a transakcyjną

Aby sprawdzić, czy rzeczywiście jest szansa na istotne negocjacje ceny mieszkania warto przyjrzeć się zawartym w tym roku transakcjom sprzedaży dokonanych za pośrednictwem brokerów Metrohouse. Wyniki analizy cen transakcyjnych pokazują, że w 60% transakcji kupującym udało się wynegocjować mniej niż 5% ceny ofertowej nieruchomości. 29% ogółu przeprowadzonych transakcji wskazuje na negocjacje cenowe w przedziale 5-10% ceny ofertowej. Najwyższe poziomy negocjacji (powyżej 10% różnicy między ceną ofertową a transakcyjną) odnotowano w 11% transakcji.



- Porównując wyniki ankiety i rzeczywiste poziomy negocjacji w zawartych transakcjach widać dużą dysproporcję pomiędzy potencjalnie zgłaszanym przekonaniem o możliwościach negocjacji a realnymi liczbami, wyjaśnia Mariusz Kania, prezes zarządu Metrohouse. - Przeprowadzone za naszym pośrednictwem transakcje charakteryzowały się średnio 4% różnicą pomiędzy wystawioną ceną ofertową a ceną transakcyjną. Jednak to tylko średnia, oczywiście w wielu przypadkach udaje się wynegocjować więcej. W jednym z przypadków cena podczas negocjacji spadła np. o 75 000 zł, opowiada Mariusz Kania.

· W badaniu ankietowym uczestniczyło ponad 300 internautów.
· Analizę poziomu negocjacji przeprowadzono na bazie transakcji sprzedaży mieszkań dokonanych za pośrednictwem Metrohouse S.A. w I kwartale 2009 r.

Źródło: Informacja prasowa Metrohouse
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Nadmuchane wyceny akcji. Zarządzający: 50 proc. amerykańskiej giełdy to powietrze
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~A.
Bzdurny raport to i bzdurne wnioski. Brak uwzględnienia rozbieżności między ceną ofertową a realną (cokolwiek by to znaczyło) wartością mieszkania.
Jeśli przykładowo mieszkanie jest warte 100.000 zł, a cena oferowa wynosi 300.000 zł, to trzeba ją opuścić (wynegocjować) o 67%. A jeśli cena oferowa będzie wynosiła 80.000 zł, to
Bzdurny raport to i bzdurne wnioski. Brak uwzględnienia rozbieżności między ceną ofertową a realną (cokolwiek by to znaczyło) wartością mieszkania.
Jeśli przykładowo mieszkanie jest warte 100.000 zł, a cena oferowa wynosi 300.000 zł, to trzeba ją opuścić (wynegocjować) o 67%. A jeśli cena oferowa będzie wynosiła 80.000 zł, to zostanie sprzedane z pocałowanie w rękę, bez negocjacji, a może nawet z przebijaniem ofert przez kupujących.
~aass
-15% już dają bez problemu
~Walduś
naganianie na kupno mieszkań po wysokich cenach. Artykuły tego typu mają za zadanie wprowadzić zamieszanie i przekonanie że taniej już nie będzie

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki