2006-03-06 10:26 Źródło: Internetowy Dom Maklerski
IDMSA: Komentarz walutowy
Codzienny Puls Rynku
06 marzec 2006 r. godz. 09:54
Możliwe dalsze osłabienie złotego
Rynek krajowy:
Złoty zgodnie z naszą prognozą osłabił się do poziomu prawie 3.82. Jedną z przyczyn osłabienia mogła być realizacja zysków na rynku naszego długu, który związany jest także ze spadkiem notowań kontraktów na niemieckie obligacje (Bunds). Spadki cen obligacji w Europie związane są natomiast z jastrzębimi wypowiedziami prezesa ECB Tricheta. W zeszłym tygodniu pisaliśmy, że zmniejszanie się różnic w stopach procentowych pomiędzy Polską a eurolandem i zwiększanie się na korzyść dolara są czynnikami, które z pewnością mogą osłabiać złotego w sytuacji, gdy maleją szanse na obniżki stóp procentowych. Wypowiedź Haliny Wasilewskiej Trenkner o małych szansach na obniżki stóp w najbliższych 2 miesiącach może w tym kontekście oznaczać, że tempo osłabienia naszej waluty może się zmniejszyć. Spodziewamy się, że obecnie złoty będzie napotykał spore trudności poniżej 3.8050. Bardziej prawdopodobne jest dalsze osłabienie do 3.8450 z przyczyn technicznych oraz w sytuacji gdy będą rosły rentowności obligacji w eurolandzie. Problemem dla naszej waluty może się okazać także temat polityki, niezależności i osoby prezesa NBP.
Rynek międzynarodowy:
Piątkowe dobre dane na temat sentymentu konsumentów gwałtownie lecz bardzo krótkotrwało umocniły dolara. Powrót pod szczyty na koniec sesji był sygnałem do dalszego osłabienia dolara. Dziś w nocy w trakcie sesji japońskiej EUR/USD przebił 1.2044 i realizacja zleceń stop-loss doprowadziła kurs do 1.2092. Korekta zatem trwa i biorąc pod uwagę zachowanie się kursu po danych o nastrojach konsumentów można stwierdzić, że sentyment do dolara znacznie się pogorszył. W tym tygodniu opublikowane zostaną dane NFP. Rynek oczekuje dość dobrych danych, wskazania indeksu ISM w zeszłym tygodniu z pewnością ugruntowują te oczekiwania. Rynek poczeka jeszcze z kupowaniem dolarów na oznaki wyhamowania korekty, lub w ogóle aż dane nie będą znane. Sądzimy, że obecnie rynek zaczął w dużym stopniu wyceniać podwyżki stóp w eurolandzie i ten czynnik powinien powoli tracić na znaczeniu. Sądzimy, że w następnych tygodniach większy wpływ mogą mieć znaczenie bieżące dane ekonomiczne (w tym NFP). Wsparciem jest 1.2040, a oporem 1.2115/1.2136
Wojciech Zdanowicz
rynki.zagraniczne@idmsa.pl
06 marzec 2006 r. godz. 09:54
Możliwe dalsze osłabienie złotego
Rynek krajowy:
Złoty zgodnie z naszą prognozą osłabił się do poziomu prawie 3.82. Jedną z przyczyn osłabienia mogła być realizacja zysków na rynku naszego długu, który związany jest także ze spadkiem notowań kontraktów na niemieckie obligacje (Bunds). Spadki cen obligacji w Europie związane są natomiast z jastrzębimi wypowiedziami prezesa ECB Tricheta. W zeszłym tygodniu pisaliśmy, że zmniejszanie się różnic w stopach procentowych pomiędzy Polską a eurolandem i zwiększanie się na korzyść dolara są czynnikami, które z pewnością mogą osłabiać złotego w sytuacji, gdy maleją szanse na obniżki stóp procentowych. Wypowiedź Haliny Wasilewskiej Trenkner o małych szansach na obniżki stóp w najbliższych 2 miesiącach może w tym kontekście oznaczać, że tempo osłabienia naszej waluty może się zmniejszyć. Spodziewamy się, że obecnie złoty będzie napotykał spore trudności poniżej 3.8050. Bardziej prawdopodobne jest dalsze osłabienie do 3.8450 z przyczyn technicznych oraz w sytuacji gdy będą rosły rentowności obligacji w eurolandzie. Problemem dla naszej waluty może się okazać także temat polityki, niezależności i osoby prezesa NBP.
Rynek międzynarodowy:
Piątkowe dobre dane na temat sentymentu konsumentów gwałtownie lecz bardzo krótkotrwało umocniły dolara. Powrót pod szczyty na koniec sesji był sygnałem do dalszego osłabienia dolara. Dziś w nocy w trakcie sesji japońskiej EUR/USD przebił 1.2044 i realizacja zleceń stop-loss doprowadziła kurs do 1.2092. Korekta zatem trwa i biorąc pod uwagę zachowanie się kursu po danych o nastrojach konsumentów można stwierdzić, że sentyment do dolara znacznie się pogorszył. W tym tygodniu opublikowane zostaną dane NFP. Rynek oczekuje dość dobrych danych, wskazania indeksu ISM w zeszłym tygodniu z pewnością ugruntowują te oczekiwania. Rynek poczeka jeszcze z kupowaniem dolarów na oznaki wyhamowania korekty, lub w ogóle aż dane nie będą znane. Sądzimy, że obecnie rynek zaczął w dużym stopniu wyceniać podwyżki stóp w eurolandzie i ten czynnik powinien powoli tracić na znaczeniu. Sądzimy, że w następnych tygodniach większy wpływ mogą mieć znaczenie bieżące dane ekonomiczne (w tym NFP). Wsparciem jest 1.2040, a oporem 1.2115/1.2136
Wojciech Zdanowicz
rynki.zagraniczne@idmsa.pl
Komentarze video
Komentarz walutowy TMS Brokers2012-05-23 13:25:45
Zapraszamy do obejrzenia codziennego komentarza wideo dotyczącego aktualnej sytuacji na rynku walutowym przygotowanego przez analityków TMS Brokers.
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 10:45
- Bronisław Komorowski wręczy dziś nagrody gospodarcze prezydenta RP [IAR]
- 10:41
- Drugi w hierarchii najważniejszy przywódca al-Kaidy w Afganistanie zabity [IAR]
- 10:35
- Śląskie: Trzy cysterny wykoleiły się na dworcu w Zebrzydowicach [PAP]
- 10:21
- Tusk: rygor i nacjonalizm to wrogowie zjednoczonej Europy [IAR]
- 10:20
- Meritum Bank podwoił wynik z działalności bankowej [PRnews.pl]


Dodaj komentarz