REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grypa może rozłożyć Zakład Ubezpieczeń Społecznych

2009-11-18 06:56
publikacja
2009-11-18 06:56
Dodaj Bankier.pl w Google
18.11. Warszawa (PAP/Media) - Jeśli liczba chorych na grypę będzie rosła w takim tempie jak dotychczas, to wydatki ZUS i firm na zasiłki mogą na początku 2010 r. wzrosnąć o blisko 150 mln zł, twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna".

W szczycie zachorowań 2009 r. ZUS i pracodawcy wypłacili chorym świadczenia w kwocie 2,9 mld zł. Dodatkowo zasiłki opiekuńcze, czyli tzw. zwolnienie chorobowe na dzieci, kosztowały 133 mln zł.

Eksperci szacują, że w styczniu i lutym przyszłego roku liczba zachorowań może wzrosnąć nawet o 80-100 tys. dorosłych i dzieci. Przeciętne zwolnienie grypowe to 10 dni. Oznacza to wzrost kosztów o blisko 115 mln zł.

W państwowej kasie nie ma już pieniędzy na dotację do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Oznacza to, pisze gazeta, że w ostatnich dwóch miesiącach tego roku, by utrzymać płynność finansową i wypłacać świadczenia ZUS będzie musiał wziąć kredyt w wysokości ok. 5,5 mld zł.(PAP)

mp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~K.
Zwolnienia chorobowe mogą jednak mieć wpływ na stan finansów ZUSu. Bo za okres zwolnienia chorobowego (nawet w części finansowanej przez pracodawcę) nie odprowadza się składek ZUS - czyli wpływy miesięczne tej organizacji będą mniejsze. Przy stałym poziomie wydatków oznacza to gorszą kondycję finansową.
~TB
Pracodawca ma zapłacić za dobrze wykonaną pracę. Tyle.
Pracownik ma ma sie ubezpieczyć ( lub nie ) i za chorobowe płaci jego ubezpieczyciel lub on sam.
To jest jakaś pozostałoć po bolszewiźmie gdzie zakłady były państwowe a więc nie miało znaczenia kto wypłaca zasiłek chorobowy.
Powtarzam, to nie pracodawca jest matką i
Pracodawca ma zapłacić za dobrze wykonaną pracę. Tyle.
Pracownik ma ma sie ubezpieczyć ( lub nie ) i za chorobowe płaci jego ubezpieczyciel lub on sam.
To jest jakaś pozostałoć po bolszewiźmie gdzie zakłady były państwowe a więc nie miało znaczenia kto wypłaca zasiłek chorobowy.
Powtarzam, to nie pracodawca jest matką i ciotką pracownika.
Łączy ich stosunek pracy a nie świadczenia socjalne.
~endi
ZUS należy zlikwidować - niezależni eksperci obliczyli , że gdyby pieniądze na składki ZUS wpłacać do banku to w momencie przejścia na emeryturę człowiek ma na koncie jeden milion złotych ,a z tego choćby z samych odsetek można żyć na wysokim poziomie.
~Marek / Markust71
Mam wrażenie, że tekst wyszedł spod ręki słabego pismaka, który dziennikarskie powołanie i rzetelność mocno pomylił z wprowadzaniem paniki przez pisanie o rzeczach, o których nie ma pojęcia. Po pierwsze podejrzewam, że panikując z powodu zusowskiego kredytu gościu nie zadał sobie trudu żeby sprawdzić, czy czasem nie chodzi o regularne Mam wrażenie, że tekst wyszedł spod ręki słabego pismaka, który dziennikarskie powołanie i rzetelność mocno pomylił z wprowadzaniem paniki przez pisanie o rzeczach, o których nie ma pojęcia. Po pierwsze podejrzewam, że panikując z powodu zusowskiego kredytu gościu nie zadał sobie trudu żeby sprawdzić, czy czasem nie chodzi o regularne kredyty zaciągane przez ZUS na kilkadziesiąt godzin, żeby móc pokryć obowiązkowe wypłaty (świadczenia, przeelwy to towarzyst emerytalnych) zanim wpłyną należności ze składek, a te wpływają w zdecydowanej większości pomiędzy 5-tym a 15-tym każdego miesiąca. Po drugie "Grypa może rozłożyć" pracodawców a nie ZUS, który przed taką ewentualnością jest doskonale zabezpieczony. Skoro przeciętnie z powodu grypy przebywa się na zwolnieniu 10 dni, a pracodawca finansuje to zwolnienie przez dni 33, to nawet przyjmując, że jakaś część pracowników już trochę z tego limitu w ciągu roku skorzystała, to i tak na do zusowskiego zasiłku stanie bardzo niewielki odsetek chorujących. Chyba najwyższy czas pomyśleć, czy bardziej opłacalne dla gospodarki, i dla ZUS także, nie byłoby przewidzenie zawczasu zmniejszenia obciążenia pracowników i pracodawców kwotami ubezpieczeń, żeby pracownicy po wyleczeniu mieli do czego wracać. Nie sądzę, żeby ZUS zamierzał zorganizować zatrudnienie dla wszystkich, którzy stracili pracę, bo ZUS dorżnął finansowo ich chlebodawców ?

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki