2005-03-21 08:44 Źródło: Bankier.pl
Grupa trzymająca giełdę: KNUiFE weźmie pod lupę maile OFE
Po KPWiG i prokuraturze sprawą prawdopodobnej zmowy zarządzających funduszami emerytalnymi zajmie się Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych - czytamy w „Pulsie Biznesu”. KNUiFE zainteresowała się kontami e- mailowymi zarządzających OFE. Nadzór skontrolował już skrzynki mailowe PZU i Commercial Union, w których znalazł wiele kontrowersyjnych materiałów.
Poza PZU i Commercial Union pod lupą są również fundusze emerytalne z grupy Pioneer Pekao, AIG, ING i BRE Banku. Przypomnijmy chodzi o sprawę możliwej zmowy OFE i funduszy inwestycyjnych, którą od grudnia bada KPWiG oraz prokuratura.
Jak na razie KNUiFE jest wstrzemięźliwa w ocenie. Adam Kalwus szef departamentu kontroli KNUiFE przyznaje jednak, że nie wszystko w funduszach odbywało się zgodnie z obowiązującymi regułami.
„Niewykluczone, że pewne nieprawidłowości w najbliższych miesiącach znajdą odzwierciedlenie w decyzjach administracyjnych” – powiedział Kalwus.
Poza karami administracyjnymi KNUiFE może kierować wnioski do prokuratury, o ile oczywiście pojawią się zarzuty popełnienia przestępstwa. Na obecnym etapie postępowania KNUiFE nie ma jednak wystarczających dowodów świadczących o działaniach naruszających bezpośrednio interes członków OFE. Potwierdzenie takich zarzutów miałoby bardzo poważne konsekwencje dla towarzystw i osób odpowiedzialnych.
Jak dotąd osoby zamieszane w całą sprawę dotyczącą grupy trzymającej giełdę nie zostały zawieszone w wykonywaniu swoich obowiązków, nadal zarządzają pieniędzmi klientów. Jak czytamy w „Pulsie Biznesu” towarzystwa na własną rękę przeprowadziły śledztwa i stwierdziły, że problem ich nie dotyczy.
J.B.
Poza PZU i Commercial Union pod lupą są również fundusze emerytalne z grupy Pioneer Pekao, AIG, ING i BRE Banku. Przypomnijmy chodzi o sprawę możliwej zmowy OFE i funduszy inwestycyjnych, którą od grudnia bada KPWiG oraz prokuratura.
Jak na razie KNUiFE jest wstrzemięźliwa w ocenie. Adam Kalwus szef departamentu kontroli KNUiFE przyznaje jednak, że nie wszystko w funduszach odbywało się zgodnie z obowiązującymi regułami.
„Niewykluczone, że pewne nieprawidłowości w najbliższych miesiącach znajdą odzwierciedlenie w decyzjach administracyjnych” – powiedział Kalwus.
Poza karami administracyjnymi KNUiFE może kierować wnioski do prokuratury, o ile oczywiście pojawią się zarzuty popełnienia przestępstwa. Na obecnym etapie postępowania KNUiFE nie ma jednak wystarczających dowodów świadczących o działaniach naruszających bezpośrednio interes członków OFE. Potwierdzenie takich zarzutów miałoby bardzo poważne konsekwencje dla towarzystw i osób odpowiedzialnych.
Jak dotąd osoby zamieszane w całą sprawę dotyczącą grupy trzymającej giełdę nie zostały zawieszone w wykonywaniu swoich obowiązków, nadal zarządzają pieniędzmi klientów. Jak czytamy w „Pulsie Biznesu” towarzystwa na własną rękę przeprowadziły śledztwa i stwierdziły, że problem ich nie dotyczy.
J.B.



Dodaj komentarz