2012-02-13 22:21 Źródło: Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Grecka feta wzmocniła giełdowy karnawał
Wall Street pozytywnie zareagowała na decyzje greckich polityków. Wygląda na to, że kwestia Hellady definitywnie znika z terminarza inwestorów. Skrajny optymizm może jednak szybko ustąpić, gdy rynki przypomną sobie o nierozwiązanych problemach Portugalii.
Mimo intensywnych i niezbyt pokojowych (podpalono 150 budynków) demonstracji w Atenach greccy parlamentarzyści uchwalili oszczędności i reformy wymagane przez Trojkę. W zamian za cięcie wydatków o 3,3 mld euro i obniżkę płacy minimalnej o 20% Grecja dostanie 130 mld euro pożyczki z MFW i krajów strefy euro. Praktycznie przesądzone jest też darowanie 70% greckich długów przez sektor prywatny.
Na rynkach europejskich zapanowały dobre nastroje, ale o euforii nie można było mówić – po wysokim otwarciu indeksy (poza Londynem i Atenami) wymazały większość zwyżki. Na Starym Kontynencie zadawano bowiem kłopotliwe pytania. Czy Grecy znów nas nie oszukali? Czy porozumienie przetrwa kwietniowe wybory? Czy następna w kolejce do restrukturyzacji długu nie będzie Portugalia?
Amerykanie nie tracili jednak czasu na europejskie detale. Nowojorskie indeksy ruszyły z kopyta. S&P500 omal nie sforsował szczytu z ubiegłego tygodnia i wciąż zdradza chęci do ataku na maksimum z kwietnia 2011 roku. Na globalnych rynkach akcji trwa swoisty karnawał, w ramach którego S&P500 zyskał niemal 7% i który wyklucza wszelkie wątpliwości sceptyków.
Osobną historię piszą spółki technologiczne. Nasdaq jest notowany najwyżej od czasu pęknięcia bańki internetowej. Facebook przymierza się do sprzedaży akcji za 10 mld USD, co dawałoby mu wartość rynkową rzędu 100 mld USD, czyli niemal dwukrotnie więcej niż Boeing. Kurs Apple po raz pierwszy w historii przekroczył 500 USD, przez co spółka uzyskała kapitalizację 466,9 mld USD.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl


Mimo intensywnych i niezbyt pokojowych (podpalono 150 budynków) demonstracji w Atenach greccy parlamentarzyści uchwalili oszczędności i reformy wymagane przez Trojkę. W zamian za cięcie wydatków o 3,3 mld euro i obniżkę płacy minimalnej o 20% Grecja dostanie 130 mld euro pożyczki z MFW i krajów strefy euro. Praktycznie przesądzone jest też darowanie 70% greckich długów przez sektor prywatny.
Na rynkach europejskich zapanowały dobre nastroje, ale o euforii nie można było mówić – po wysokim otwarciu indeksy (poza Londynem i Atenami) wymazały większość zwyżki. Na Starym Kontynencie zadawano bowiem kłopotliwe pytania. Czy Grecy znów nas nie oszukali? Czy porozumienie przetrwa kwietniowe wybory? Czy następna w kolejce do restrukturyzacji długu nie będzie Portugalia?
Amerykanie nie tracili jednak czasu na europejskie detale. Nowojorskie indeksy ruszyły z kopyta. S&P500 omal nie sforsował szczytu z ubiegłego tygodnia i wciąż zdradza chęci do ataku na maksimum z kwietnia 2011 roku. Na globalnych rynkach akcji trwa swoisty karnawał, w ramach którego S&P500 zyskał niemal 7% i który wyklucza wszelkie wątpliwości sceptyków.
Osobną historię piszą spółki technologiczne. Nasdaq jest notowany najwyżej od czasu pęknięcia bańki internetowej. Facebook przymierza się do sprzedaży akcji za 10 mld USD, co dawałoby mu wartość rynkową rzędu 100 mld USD, czyli niemal dwukrotnie więcej niż Boeing. Kurs Apple po raz pierwszy w historii przekroczył 500 USD, przez co spółka uzyskała kapitalizację 466,9 mld USD.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
- Spekuła i jej pieseczki wygrały Autor: ~oro 2012-02-13 23:51
- Zwykli ludzie będą spłacać długi, których sami nie zaciągnęli. "Feta" grecka i oderwanie rządu od sopłeczeństwa to znak pewnej epoki. Ta epoka skończy się katastrofą ...
- Grecka feta wzmocniła giełdowy karnawał Autor: ~zz 2012-02-13 23:39
- ale to tylko analiza przeszlosci, poprosze o analize przyszlosci - trendy, stop lossy, najblizej padajace opory wsparcia,,, taki text jak wyzej to nie musze czytac wystarczy ze wlacze bloomberg tv gdz (..)



Dodaj komentarz