REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Globalna gospodarka ostro hamuje

2012-05-25 07:50
publikacja
2012-05-25 07:50
Czwartkowe dane pokazały pogłębienie problemów światowej gospodarki. Początkowo fatalne dane znokautowały rynki, lecz inwestorzy zdołali podnieść się po bolesnym ciosie.



Wzrost światowej gospodarki wyraźnie hamuje. Indeksy koniunktury od Chin poprzez Europę aż po Stany Zjednoczone wypadły zdecydowanie poniżej oczekiwań. Najmocniej rozczarowują europejskie gospodarki, gdzie wskaźniki zagościły na najniższym poziomie od trzech lat.

Dodatkowym rozczarowaniem był raport dotyczące amerykańskiego rynku pracy, gdzie liczba nowych bezrobotnych ustabilizowała się na poziomie około 370 tys. Tak szybki przyrost bezrobotnych nie pozwala oczekiwać zdecydowanej poprawy sytuacji zatrudnieniowej. W przyszłym tygodniu zostanie opublikowany comiesięczny raport z rynku pracy, który wyjaśni w dużym stopniu sytuację.

Poważnym zawodem jest ponadto ochłodzenie koniunktury w Niemczech. Najważniejsza gospodarka Unii Europejskiej dotychczas prezentowała się bardzo dobrze na tle pozostałych krajów. Trudno mówić, że nadreńska lokomotywa popadła w kryzys, lecz pozytywny wpływ Niemiec na pozostałe kraje regionu będzie znacznie mniejszy w najbliższych kwartałach.

Europejska niemoc

Brak zdecydowanej odpowiedzi na europejski kryzys ze strony polityków debatujących na szczycie Unii Europejskiej oznacza konieczność czekania na rozstrzygnięcia polityczne w Grecji. Jednak przedwyborcze sondaże nie wskazują na wyraźnego lidera. Tym samym rynek musi czekać blisko miesiąc na wyjaśnienie przyszłości Aten, która uzależniona jest od rozstrzygnięć wyborczych.

Co się dzieje
ze strefą euro?
Kryzys fiskalny pozostaje kluczowym źródłem niepewności na rynkach. W najbliższym czasie trudno oczekiwać znaczącej zmiany sytuacji w tym obszarze. Euro źle przyjęło wyniki szczytu, co zaowocowało spadkiem wspólnej waluty do najniższego poziomu od prawie dwóch lat, jednak złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Wczoraj WIG20 zagościł na najniższym poziomie od lipca 2009 roku, jednak zdołał obronić kluczowe wsparcie na poziomie 2.000 punktów.

Poranek przynosi stabilizację wspólnej waluty oraz niewielkie spadki na azjatyckich giełdach pod presją kiepskich raportów gospodarczych. Wczorajsza udana sesja na europejskich giełdach przy pustym kalendarium w piątek pozwala oczekiwać kontynuowania odbicia.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (127)

dodaj komentarz
~Termi
Mimo tej atmosfery katastrofy mnie z kresek wychodzi, że kontra się należy... Sugeruję się kolejną obroną 2000 w końcówce sesji. Jako żywo przypomina mi przełom roku, gdzie też wydawało się, że runiemy w przepaść. W piątek rynki już nie reagowały panicznie na kolejne złe infa o bankach hiszpańskich... A i przez weekend nowy trup Mimo tej atmosfery katastrofy mnie z kresek wychodzi, że kontra się należy... Sugeruję się kolejną obroną 2000 w końcówce sesji. Jako żywo przypomina mi przełom roku, gdzie też wydawało się, że runiemy w przepaść. W piątek rynki już nie reagowały panicznie na kolejne złe infa o bankach hiszpańskich... A i przez weekend nowy trup z szafy nie wypadł...
Poza tym... EUR/USD aż prosi o powrót do 1,265-1,27 (RSI !), EUR/PLN przynajmniej do 4,3, gorzej z USD/PLN. DAX się ustabilizował, miedź, złoto, ropa też...
Kwestia otwartą pozostaje do ilu ten podskok może nastąpić, do ilu Gruby pozwoli... I czy nie będzie to podbitka przed szalonym wywalaniem, co z kolei sugerują kreski tygodniowe (gdzie jesteśmy: lipiec 2008, czy wrzesień-październik 2008?)...
Ale jutro jakiś wzrost , wzrościk, stabilizacja chociaż.... :-)
Zastrzegam, że mogę się bardzo mylić, bo nie potrafię przełożyć na wskaźniki infa o przejęciu Bankia przez rząd. Te emocje są trudno mierzalne... :-)
ostry-
Ja też cały weekend nad tym myślę i nie potrafię wyciągnąć wniosków - też wydaje mi się że o korektę wzrostową aż się prosi ale...
Ponad 20% bezrobocia na południu Europy , recesja i góra długów.
Czy można wyjść z tego bezboleśnie?
I to już nie jest tylko Grecja - Hiszpania, Portugalia , może za chwilę Włochy.
A na północy
Ja też cały weekend nad tym myślę i nie potrafię wyciągnąć wniosków - też wydaje mi się że o korektę wzrostową aż się prosi ale...
Ponad 20% bezrobocia na południu Europy , recesja i góra długów.
Czy można wyjść z tego bezboleśnie?
I to już nie jest tylko Grecja - Hiszpania, Portugalia , może za chwilę Włochy.
A na północy poza Niemcami i Holandią tez nie ma sielanki.
Co do piątku - w Stanach długi weekend , może dlatego nie było mocnej reakcji bo wszyscy stali już przy grillu.
Jutro może być bardzo ważna sesja, jeśli nie uda się oddalić od wsparć może być naprawdę bardzo gorąco.
zosia3005
Żałuję , że nie było mnie przy kompie w piątek , kiedy bylismy około 2005 ale myslałam , że jeśli będą uciekać to raczej w samej końcówce .. no trudno .
Mnie tez to wyglada tak , jakby miało byc jakieś odbicie .. no bo i koniec miesiaca i poniedziałek przeważnie wzrostowy , no i usiaki maja wolne a to zwykle pozwala bykowi pobrykać
Żałuję , że nie było mnie przy kompie w piątek , kiedy bylismy około 2005 ale myslałam , że jeśli będą uciekać to raczej w samej końcówce .. no trudno .
Mnie tez to wyglada tak , jakby miało byc jakieś odbicie .. no bo i koniec miesiaca i poniedziałek przeważnie wzrostowy , no i usiaki maja wolne a to zwykle pozwala bykowi pobrykać :-)
Nawet , gdyby później mieli wrócić do spadków , okazja do wyciagu i odswieżenia S zawsze jest dobra .. ale może być wręcz przeciwnie .. diabli wiedzą ..
Ogólnie chyba jest atmosfera wyczekiwania i niezdecydowania , dlatego połowę zamknęłam a resztę chyba też zamknę i zrobie sobie przerwę bo nie mam zdania . Wiadomo , że sytucja jest kiepska i nikt sie nie kwapi , żeby nazwać sprawy po imieniu a to tylko przedłuzy kryzys co nie przeszkadza w jakimś odbiciu zdechłego kota .. no nie mam pomysłu co będzie w następnych kilku dniach ..
zosia3005
Połowę zamknęłam na fiksie z mini zyskiem a połowa zaczeka ... . pomyślę po niedzieli ..
Tymczasem , miłego weekendu , pozdrawiam :-))
maciek.
miło się czyta Twoje wpisy, życzę również miłego "łyk-endu" i do poniedziałku :-)
~mit odpowiada maciek.
milion razy dzwignia,to jakbys sprzedal akcji za 100 milionow pln
~mit odpowiada ~mit
polecam the unforgettable fire u2 na Wasze skolotane nerwy
ostry- odpowiada ~mit
Jeśli dziś przy weekendowym nastawieniu i mini - obrotach nie będą potrafili wyciągnąć rynku to co będzie w poniedziałek gdy zabraknie "przewodnika stada" ?
A jesteśmy krok przed przepaścią...
ostry- odpowiada ostry-
FT": Hiszpania przejmie 90 proc. udziałów Bankii
PAP - Biznes
25 Maj 2012, 20:22


25.05. Londyn (PAP) - Rząd Hiszpanii dokapitalizuje czwarty największy w tym kraju bank Bankia kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów - donosi portal "Financial Timesa". Obrót akcjami banku i jego macierzystej
FT": Hiszpania przejmie 90 proc. udziałów Bankii
PAP - Biznes
25 Maj 2012, 20:22


25.05. Londyn (PAP) - Rząd Hiszpanii dokapitalizuje czwarty największy w tym kraju bank Bankia kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów - donosi portal "Financial Timesa". Obrót akcjami banku i jego macierzystej spółki zawieszono na giełdzie w Madrycie.
Bankia została częściowo znacjonalizowana przed dwoma tygodniami, gdy rząd Hiszpanii zainwestował 4,5 mld euro w preferencyjne akcje, przejmując 45 proc. udziałów banku.

Do uzupełnienia rezerw Bankia potrzebowała 14 mld euro. Jak pisze "FT", przekazanie bankowi o 5 mld euro więcej jest "śmiałą próbą położenia kresu sceptycyzmowi rynków finansowych w sprawie kondycji hiszpańskich banków".

Większość nowego kapitału zostanie wykorzystana na wzmocnienie rezerw w związku ze stratami na rynku nieruchomości. Kwotę będących w posiadaniu banku tzw. zestresowanych aktywów szacuje się na 32 mld euro.

Od początku obecnego kryzysu finansowego rząd Hiszpanii, łącznie z kosztami przejęcia 90 proc. udziałów Bankia, wpompował w sektor bankowy w sumie 33 mld euro, co stanowi równowartość 3 proc. PKB.

Według BBC o pomoc finansową do rządu zwróciły się w piątek władze autonomicznego regionu Katalonia, wskazując na konieczność uregulowania pilnych rachunków przed końcem bieżącego miesiąca. Katalonia, na którą przypada jedna piąta hiszpańskiej gospodarki, musi pożyczyć 13 mld euro na zrefinansowanie długu, wymagalnego w bieżącym roku.

Rentowność hiszpańskich obligacji wzrosła w piątek z 6,0 proc. do 6,3 proc.(PAP)

~vi odpowiada ~mit
Skołatane nerwy? :) przy takim SŁOŃCU :) nie da rady! Poza tym, niektóre inwestycje długoterminowe przynoszą nad wyraz 'wysoką stopę zwrotu'. Czy wymierną? To inna kwestia :) Bo jak miłość do dzieci ująć w ramy ekonomi, statystyki - ulubionych dziedzin manipulantów i zawodowych macherów od losu? Czasem nam rodzicom udaje Skołatane nerwy? :) przy takim SŁOŃCU :) nie da rady! Poza tym, niektóre inwestycje długoterminowe przynoszą nad wyraz 'wysoką stopę zwrotu'. Czy wymierną? To inna kwestia :) Bo jak miłość do dzieci ująć w ramy ekonomi, statystyki - ulubionych dziedzin manipulantów i zawodowych macherów od losu? Czasem nam rodzicom udaje się być wzorowymi(?) na przekór - slalomem :)... day by day... day by day... aby nasze Juniory cieszyły oczy. Piszę to nie bez kozery - dzisiaj Dzień Matki. Jest okazja podziękować za wspomniany trud, cierpliwość, bezwarunkową Miłość... Buziaki. A Wam miłego weeku, bo wolny czas wg mnie - burżuazyjnym luksusem, zakorzenionym w potrzebie słodkiego lenistwa i... i... :) fascynującego hobby. Acha i jeszcze jedno, na pocieszenie L'ką - na jakąś 'korekcinę' chyba, można liczyć... hm ;) ps.Gdyby zabrakło mnie na forum, to nie dlatego, że zarobiłam, albo straciłam... chcę to jestem, nie chcę to nie. To tylko dygresja w temacie znikających nicków w tekstach j.w.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki