Najlepsza sytuacja jest na indeksie Dow Jones, który traci tylko 0,1% i o przed godziną 18:30 notowany jest na poziomie 12107 pkt. Indeks S&P500 zniżkuje o 0,4% do 1382,01 pkt, natomiast Nasdaq spada o 0,5% do 2355,73 pkt.
Rynki w USA zaczęły dzisiejsze sesje od na wyraźnych minusach, po tym jak wcześniej fala spadków przetoczyła się po rynkach azjatyckich i przez Europę. Jednak niektórzy inwestorzy zaczynają już wypatrywać okazji do kupna, oczekując, że po ubiegłotygodniowej wyprzedaży powinna nastąpić wzrostowa korekta. W ciągu ubiegłego tygodnia indeks Dow Jones spadł o 4,1%, natomiast technologiczny Nasdaq stracił nawet 5,5%.
W początkowej fazie sesji negatywnie na rynek wpłynęły dane na temat koniunktury w sektorze usługowym – wskaźnik ISM Services spadł w lutym do poziomu 54,3 pkt z wcześniejszych 59 pkt. Jednak rynek był już na tyle wyprzedany, że nawet te negatywne wieści nie zdołały na długo powstrzymać odbicia.
Wśród największych spółek IBM zyskuje ponad 1%, a Hewlett Packard rośnie o ponad 1,5%.
M.D.































































