2007-09-30 20:46 Źródło: Bankier.pl
Giełdy na Wall Street zakończyły tydzień spadkami
W piątek amerykańskie giełdy zakończyły sesję na minusach. Jednakże mijający wrzesień był udany dla inwestujących w akcje – po sierpniowej wyprzedaży amerykańskie indeksy znowu znajdują się w pobliżu rekordów.
Spadki na ostatniej sesji w tym kwartale analitycy tłumaczą chęcią zabezpieczenia wrześniowych zysków przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi. Tezę tę potwierdza fakt, że w piątek najbardziej potaniały akcje spółek technologicznych i surowcowych, które przez cały ubiegły miesiąc zyskały najwięcej.
Choć tradycyjnie wrzesień jest dla rynku akcji słabym miesiącem, to w tym roku okazał się on sprzyjającym okresem dla inwestowania w amerykańskie akcje. Indeks S&P500 odrobił większość strat po lipcowych i sierpniowych spadkach, a do rekordu wszech czasów brakuje mu jedynie 2%.
We wrześniu Dow Jones wzrósł o 4%, a S&P500 zyskał 3,6%, dla którego był to najlepszy wrzesień od 1998 roku. Spółki wchodzące w skład indeksu Nasdaq pozwoliły zarobić 4,1%.
W trakcie sesji na decyzjach inwestorów ciążyły wiadomości z rynku walutowego, gdzie dolar osłabiał się względem pozostałych głównych walut i pogłębiał swoje minimum w stosunku do euro. Deprecjacja „zielonego” jest dobrą wiadomością dla amerykańskich eksporterów, których wyroby stają się przez to bardziej konkurencyjne.
W piątek Dow Jones stracił 0,12%, schodząc do poziomu 13.895,63 pkt. Indeks S&P500 spadł o 0,3%, osiągając wartość 1.26,75 pkt. Nasdaq zniżkował o 0,3%, kończąc sesję wynikiem 2.701,5 pkt.
Piątkowe dane z gospodarki były raczej korzystne dla rynku akcji. Bacznie obserwowany przez Fed wskaźnik cen konsumpcyjnych z wyłączeniem paliw i żywności (PCE core) spadł w skali rocznej do najniższego poziomu od 3,5 roku. Natomiast wydatki konsumentów rosły szybciej od ich dochodów i w sierpniu zanotowały najlepszy wynik od czterech miesięcy.
K.K.
Spadki na ostatniej sesji w tym kwartale analitycy tłumaczą chęcią zabezpieczenia wrześniowych zysków przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi. Tezę tę potwierdza fakt, że w piątek najbardziej potaniały akcje spółek technologicznych i surowcowych, które przez cały ubiegły miesiąc zyskały najwięcej.
Choć tradycyjnie wrzesień jest dla rynku akcji słabym miesiącem, to w tym roku okazał się on sprzyjającym okresem dla inwestowania w amerykańskie akcje. Indeks S&P500 odrobił większość strat po lipcowych i sierpniowych spadkach, a do rekordu wszech czasów brakuje mu jedynie 2%.
We wrześniu Dow Jones wzrósł o 4%, a S&P500 zyskał 3,6%, dla którego był to najlepszy wrzesień od 1998 roku. Spółki wchodzące w skład indeksu Nasdaq pozwoliły zarobić 4,1%.
W trakcie sesji na decyzjach inwestorów ciążyły wiadomości z rynku walutowego, gdzie dolar osłabiał się względem pozostałych głównych walut i pogłębiał swoje minimum w stosunku do euro. Deprecjacja „zielonego” jest dobrą wiadomością dla amerykańskich eksporterów, których wyroby stają się przez to bardziej konkurencyjne.
W piątek Dow Jones stracił 0,12%, schodząc do poziomu 13.895,63 pkt. Indeks S&P500 spadł o 0,3%, osiągając wartość 1.26,75 pkt. Nasdaq zniżkował o 0,3%, kończąc sesję wynikiem 2.701,5 pkt.
Piątkowe dane z gospodarki były raczej korzystne dla rynku akcji. Bacznie obserwowany przez Fed wskaźnik cen konsumpcyjnych z wyłączeniem paliw i żywności (PCE core) spadł w skali rocznej do najniższego poziomu od 3,5 roku. Natomiast wydatki konsumentów rosły szybciej od ich dochodów i w sierpniu zanotowały najlepszy wynik od czterech miesięcy.
K.K.



Dodaj komentarz