REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Futures: Wahania po spadku z ostatnich sesji

2009-11-20 16:59
publikacja
2009-11-20 16:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Futures: Wahania po spadku z ostatnich sesji


Kontrakty FW20Z09 rozpoczęły dzisiejszą sesję na poziomie 2360 pkt., co oznaczało wzrost o 7 pkt. Po lekkim cofnięciu kurs kontynuował odbicie. Przed godz. 11-tą osiągnięte zostało sesyjne maksimum 2379 pkt. Z tego poziomu miał jednak miejsce dość szybki i konsekwentny ruch w dół - przed godz. 14-tą kontrakty utworzyły sesyjne minimum 2323 pkt. Osłabienie wywołane zostało podobnym ruchem na światowych giełdach. W drugiej połowie sesji rynek odbijał. W końcówce testowano okolice 2355 pkt. Zamknięcie znalazło się na poziomie lokalnego szczytu 2359 pkt. W porównaniu do zamknięcia wczorajszego oznacza to wzrost o 0.3%. Baza jest równa +11 pkt., liczba otwartych pozycji 99.8 tys. szt.

Na wykresie dziennym kontrakty grudniowe utworzyły świecę z niewielkim korpusem i dwoma długimi cieniami: fw20day Rynek pogłębił spadek i zbliżył się do wsparcia 2300-2320 pkt., ale sesja zakończyła się bez wyraźnych zmian. Można mówić o niezdecydowaniu i przedłużeniu wahań wokół poziomu 2350 pkt.: fw20intra Słabiej przedstawia się sytuacja w układzie tygodniowym - kurs cofnął się z okolic wcześniejszego szczytu, negatywne znaczenie nadal ma utworzona przed kilkoma tygodniami formacja przypominająca objęcie bessy: fw20tyg

Źródło:
Tematy

Komentarze (95)

dodaj komentarz
~jotuzet
Dnia 2009-11-20 o godz. 17:16 ~Latarnik napisał(a):
> I znowu to samo. Trzeba wytrzymać. Międzynarodowa szulernia
> ma w Polsce ułatwione zadanie do robienia cudofiksingu.
> Niestety o 16.20 Prezes GPW i szef KNF (Dla przypomnienia
> Sobolewski i Kluza) zwykle jadają luch, więc nic nie widzą.
>
W
Dnia 2009-11-20 o godz. 17:16 ~Latarnik napisał(a):
> I znowu to samo. Trzeba wytrzymać. Międzynarodowa szulernia
> ma w Polsce ułatwione zadanie do robienia cudofiksingu.
> Niestety o 16.20 Prezes GPW i szef KNF (Dla przypomnienia
> Sobolewski i Kluza) zwykle jadają luch, więc nic nie widzą.
>
W tym tygodniu misie nie było źle, a poprawka w przyszłym.
> Czekamy na 2200.
Na nieprzewidywalne wahania polecam profesjonalne analizy ( na razie na próbę darmowe ) na www.makleria.pl
~jotuzet
Na nieprzewidywalne wahania polecam profesjonalne analizy ( na razie na próbę darmowe ) na www.makleria.pl
rambus11
Moim zdaniem to bedzie czerwony tydzień, i może w końcu zobaczymy bazę na minusie.
~Navi-Trader.com
http://www.navi-trader.com/pliki/File/AnalizyWeekendowe/analiza_weekend_22112009.pdf
~tomo
Wracając do pięknie wyrysowanej formacji podwójnego szczytu chciałbym zacytowac fragment z podręcznika AT "Obicie cen od wierzchołka większość przyjmuje z niedowierzaniem. Tym boleśniejsze są spadki w dalszej części kształtowanej formacji."
~tnarf55
@kacper
@Marcus
oczywiście zabrakło "nie"
~kacper
Tak myślę, żeby przestać walczyć między sobą, bo gruby się cieszy a zacząć działac w myśl zasady "Necht Herkules contra plures" - I Herkules dupa, kiedy ludzi kupa.
Pozdro.
~tnarf 55
@kacper
Po tym co napisałeś może ten gość celowo i złośliwie dalej obrażać. To nie jest dobry sposób na niego. Więc jakby co to znikaj bo jesteś bardzo tu potrzebny i tak to widzę.
Pozdrawiam
~Marcus
Dnia 2009-11-22 o godz. 10:37 ~tnarf 55 napisał(a):
> @kacper
Po tym co napisałeś może ten gość celowo i
> złośliwie dalej obrażać. To nie jest dobry sposób na niego.
> Więc jakby co to znikaj bo jesteś bardzo tu potrzebny i tak
> to widzę.
Pozdrawiam


Oczywiście kolega miał na myśli "nie
Dnia 2009-11-22 o godz. 10:37 ~tnarf 55 napisał(a):
> @kacper
Po tym co napisałeś może ten gość celowo i
> złośliwie dalej obrażać. To nie jest dobry sposób na niego.
> Więc jakby co to znikaj bo jesteś bardzo tu potrzebny i tak
> to widzę.
Pozdrawiam


Oczywiście kolega miał na myśli "nie znikaj" - ja oczywiście się pod taką wypowiedzię również szczerze podpisuję.
Pzdr.
~paj
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.biznes.wgpw&tid=1274510&MID=%3Che9b78%24gic%241%40inews.gazeta.pl%3E

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki