REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Futures: Nowy trend wzrostowy czy jedynie korekta spadków ze stycznia i lutego? W płaskiej korekcie ostatniego odbicia

2009-03-22 19:38
publikacja
2009-03-22 19:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Futures: Nowy trend wzrostowy czy jedynie korekta spadków ze stycznia i lutego? W płaskiej korekcie ostatniego odbicia


W minionym tygodniu kontrakty FW20H09 podlegały wahaniom w okolicy 1500 pkt. Rynek oczekiwał piątkowego rozliczenia serii. Do środy widać było tendencję spadkową i korektę trwającego od początku marca ruchu w górę. W środę kontrakty osiągnęły tygodniowe minimum 1437 pkt. Maksimum utworzone zostało w poniedziałek i wyniosło 1527 pkt. W czwartek kurs odbił w reakcji na zachowanie światowych giełd po komunikacie Fed dotyczącym planów skupowania amerykańskich papierów skarbowych. Kontrakty wróciły do okolic 1500 pkt. Notowania piątkowe mimo rozliczenia kontraktów marcowych były dość spokojne. Rozliczenie zimowej serii wyniosło ostatecznie 1498 pkt. Seria czerwcowa FW20M09 zamknęła się w piątek na poziomie 1485 pkt. W porównaniu do zamknięcia kontraktów marcowych sprzed tygodnia zmiana wyniosła -5 pkt.

Baza nowej serii jest ujemna, gdyż rynek uwzględnia już dywidendy dużych spółek, które mogą być odliczone przed czerwcowym wygaśnieciem aktualnej serii. Po piątkowym zamknięciu różnica między kontraktami i indeksem WIG20 jest równa -22 pkt: fw20baza

Piątkowa zmiana kontraktów z serii marcowej na czerwcową praktycznie nie zmieniła sytuacji na wykresie dziennym: fw20day Od dwóch tygodni kurs znajduje się w konsolidacji i płaskiej korekcie ruchu w górę z przełomu lutego i marca. Wahania ogranicza od góry przedział 1520-1550 pkt., natomiast od dołu ok. 1440-1450 pkt. W układzie tygodniowym obraz techniczny rynku jest pozytywny. Dwie ostatnie świece wskazują na niezdecydowanie (długie górne i dolne cienie), ale w mocy pozostaje formacja objęcia hossy z początku miesiąca: fw20tyg W dłuższym terminie jednak nadal bez potwierdzonej zmiany tendencji. Rynek obronił linię trendu, ale odbicie zatrzymało się przy poziomie 1500 pkt.: fw20long

Jutrzejsze otwarcie po piątkowym spadku indeksów amerykańskich może znaleźć się niżej. Bliskim oporem są okolice 1490-1500 pkt. Od połowy czwartkowych notowań seria FW20M09 waha się przy notowanej w okolicy 1470 pkt. krótkoterminowej średniej, wsparciem jest 1460-1465 pkt.: fw20intra

 

Sygnał systemu dla danych tygodniowych:

 

Aktualny sygnał: 2009-03-23  -  2009-03-27, Odwrócić na krótką wtedy, gdy kurs spadnie 53 pkt. od kursu otwarcia w poniedziałek, 2008-03-23

Aktualna pozycja: długa (1445, 2009-03-02  -  2009-03-06)
Zysk/Strata z aktualnej pozycji (bez prowizji): +40 pkt.
Zysk/Strata od pierwszego opublikowanego sygnału 2002-07-15  -  2002-07-19 (z uwzgl.
prowizji 3 pkt. przy każdorazowym odwróceniu): +2066 pkt.

 

Wykres linii kapitału: systemtyg

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~faraon
To jeszcze nic. Po wczorajszej imprezce w Egipcie popilem tak iz puscilem siedem pawi i od rana siedze na klopie. Juz siedem godzin...
~autor
Nie bluźnij bydlaku!.
Poczytaj w biblii jaki los spotkał faraona goniąteco izraelitów - on i jego armia zostali zatopieniu w morzu czerwonym.
~korektor
Korekta spadków - to oczywiste, bessa trwa w najlepsze. Nawet zdechły kot lecący w przepaśc po drodze odbija się w góre od kolejnych skalnych półek,by spadać potem jeszcze niżej i jeszcze szybciej.

Ta korekta należała nam się jak psu buda, jak psu kość, jak Donaldowi mecz piłki nożnej, jak saharze deszcz, jak bożemu narodzeniu
Korekta spadków - to oczywiste, bessa trwa w najlepsze. Nawet zdechły kot lecący w przepaśc po drodze odbija się w góre od kolejnych skalnych półek,by spadać potem jeszcze niżej i jeszcze szybciej.

Ta korekta należała nam się jak psu buda, jak psu kość, jak Donaldowi mecz piłki nożnej, jak saharze deszcz, jak bożemu narodzeniu opłatek i choinka a Wielkanocy świeconka i jajka.

Wbrew pozorom ta bessa trwa bardzo krótko - dopiero 15 miesięcy (o bessie możemy mówić od grudnia 2007 gdy to średnia średnioterminowa (np 55-cio sesyjna) przebiła od góry średnią długoterminową (np 233-cio sesyjną).

Po 5.5 latach hossy myślicie ze wystarczy ledwo ponad rok bessy? Naiwni.

To tak jak w Piśmie Świędym, w Biblii Chrześcijańskiej, w księdze rodzaju: Siedem lat tłustych, siedem lat chudych. Księga rodzaju, rozdział 41:

Biblia: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Rodzaju 41:1-57

1 Po upływie pełnych dwóch lat faraonowi śniło się, że oto stoi nad Nilem. 2 A oto wychodziło z Nilu siedem krów pięknych z wyglądu i tłustych i pasło się pośród traw Nilu. 3 I oto wychodziło za nimi z Nilu siedem innych krów, brzydkich z wyglądu i wychudzonych, i stanęło obok tamtych krów na brzegu Nilu. 4 Wówczas krowy brzydkie z wyglądu i wychudzone zaczęły pożerać siedem krów pięknych z wyglądu i tłustych. Wtedy faraon się zbudził.

5 Jednakże znowu zasnął i śnił po raz drugi. I oto z jednej łodygi wyrastało siedem kłosów grubych i dorodnych. 6 I oto wyrastało za nimi siedem kłosów chudych i spieczonych wiatrem wschodnim. 7 I kłosy chude zaczęły pochłaniać siedem kłosów grubych i pełnych. Wtedy faraon się zbudził, a oto był to sen.

8 Rano zaś jego duch się zaniepokoił. Posławszy więc, wezwał wszystkich kapłanów Egiptu uprawiających magię oraz wszystkich jego mędrców; i faraon zaczął im opowiadać swoje sny. Ale nie było nikogo, kto by je wyłożył faraonowi.

9 Wówczas przełożony podczaszych odezwał się do faraona, mówiąc: „Dzisiaj wspominam swoje grzechy. 10 Faraon oburzył się na swoich sług. Osadził mnie więc pod strażą w domu dowódcy straży przybocznej, zarówno mnie, jak i przełożonego piekarzy. 11 Potem jednej nocy nam obu przyśnił się sen, zarówno mnie, jak i jemu. Każdemu przyśnił się sen mający własną wykładnię. 12 A był tam z nami młodzieniec, Hebrajczyk, sługa dowódcy straży przybocznej. Gdy mu je opowiedzieliśmy, wyjaśnił nam nasze sny. Każdemu podał wyjaśnienie według jego snu. 13 I okazało się, że jak nam wyjaśnił, tak się stało. Mnie przywrócono na mój urząd, a tamtego powieszono”.

14 I faraon, posławszy, wezwał Józefa — żeby go szybko przyprowadzono z więziennego dołu. On więc się ogolił i zmienił swe płaszcze, i wszedł do faraona. 15 Wówczas faraon rzekł do Józefa: „Śnił mi się sen, ale nie ma nikogo, kto by go wyjaśnił. Ja zaś słyszałem, jak mówiono o tobie, że gdy usłyszysz sen, potrafisz go wyjaśnić”. 16 Na to Józef odpowiedział faraonowi, mówiąc: „Ja nic nie znaczę! Bóg zapowie pomyślność faraonowi”.

17 A faraon mówił dalej do Józefa: „Oto w moim śnie stałem na brzegu Nilu. 18 I oto wychodziło z Nilu siedem krów tłustych i pięknych z wyglądu, i zaczęło się paść pośród traw Nilu. 19 A oto za nimi wychodziło siedem innych krów, mizernych i bardzo szpetnych z wyglądu, i wychudzonych. Tak szpetnych jak one nie widziałem w całej ziemi egipskiej. 20 I te krowy wychudzone i szpetne zaczęły pożerać pierwsze siedem tłustych krów. 21 Tamte więc dostały się do ich brzuchów, a jednak nie można było poznać, że się dostały do ich brzuchów, gdyż ich wygląd był równie szpetny jak na początku. Wtedy się zbudziłem.

22 „Potem zobaczyłem w moim śnie i oto z jednej łodygi wyrastało siedem kłosów pełnych i dorodnych. 23 A oto za nimi wyrastało siedem kłosów zeschniętych, chudych, spieczonych wiatrem wschodnim. 24 I kłosy chude zaczęły pochłaniać siedem kłosów dorodnych. Ja więc oznajmiłem to kapłanom uprawiającym magię, ale żaden mi nic nie powiedział”.

25 Wówczas Józef rzekł do faraona: „Sen faraona jest tylko jeden. Prawdziwy Bóg powiedział faraonowi, co uczyni. 26 Siedem pięknych krów to siedem lat. Podobnie siedem dorodnych kłosów to siedem lat. Sen jest tylko jeden. 27 I siedem krów wychudzonych i szpetnych, które wyszły za nimi, to siedem lat; a siedem kłosów pustych, spieczonych wiatrem wschodnim, będzie to siedem lat klęski głodu. 28 Oto, co powiedziałem faraonowi: Prawdziwy Bóg dał faraonowi zobaczyć, co uczyni.

29 „Oto nadchodzi siedem lat wielkiej obfitości w całej ziemi egipskiej. 30 Ale po nich nastanie siedem lat klęski głodu i cała ta obfitość w ziemi egipskiej na pewno pójdzie w niepamięć, a klęska głodu wprost wyniszczy tę ziemię. 31 I poprzedniej obfitości w tej ziemi nie będzie znać z powodu owej klęski głodu po niej, gdyż na pewno będzie ona bardzo dotkliwa. 32 A to, iż sen powtórzono faraonowi dwukrotnie, oznacza, że ta rzecz jest postanowiona przez prawdziwego Boga i prawdziwy Bóg śpieszy, by to uczynić.

33 „Przeto niech teraz faraon wyszuka męża roztropnego i mądrego i postawi go nad ziemią egipską. 34 Niech faraon działa i ustanowi nadzorców nad tą ziemią, i w ciągu siedmiu lat obfitości zbierze piątą część z ziemi egipskiej. 35 I niech zbierają wszelką żywność w tych nadchodzących dobrych latach, i niech pod ręką faraona nagromadzą zboża jako zapasy żywności w miastach, i mają tego strzec. 36 A żywność ta będzie stanowić zapas dla kraju na siedem lat klęski głodu, która nawiedzi ziemię egipską, żeby kraj nie został wyniszczony przez klęskę głodu”.

37 I wydało się to dobre w oczach faraona i wszystkich jego sług. 38 Przeto faraon powiedział do swych sług: „Czy można znaleźć innego męża, takiego jak ten, w którym jest duch Boży?” 39 Potem faraon rzekł do Józefa: „Skoro Bóg dał ci poznać to wszystko, nie ma nikogo tak roztropnego i mądrego jak ty. 40 Ty sam będziesz nad moim domem, a cały mój lud będzie ci bezwzględnie posłuszny. Tylko tronem będę cię przewyższał”. 41 I faraon rzekł jeszcze do Józefa: „Oto ustanawiam cię nad całą ziemią egipską”. 42 Po czym faraon zdjął ze swej ręki sygnet i włożył go na rękę Józefa, i przyodział go w szaty z delikatnego lnu, i włożył mu na szyję złoty naszyjnik. 43 Ponadto posadził go na swoim drugim honorowym rydwanie, ażeby przed nim wołano: „Abrech!”, i w ten sposób ustanowił go nad całą ziemią egipską.

44 I faraon powiedział jeszcze do Józefa: „Ja jestem faraonem, lecz bez twojego upoważnienia nikt w całej ziemi egipskiej nie może podnieść ręki ani nogi”. 45 Potem faraon nazwał Józefa imieniem Cafenat-Paneach i dał mu za żonę Asenat, córkę Potifery, kapłana z On. I zaczął Józef przemierzać całą ziemię egipską. 46 A Józef miał trzydzieści lat, gdy stanął przed faraonem, królem Egiptu.

Wówczas Józef odszedł sprzed oblicza faraona i jeździł po całej ziemi egipskiej. 47 I w ciągu siedmiu lat obfitości ziemia rodziła całymi garściami. 48 On zaś zbierał wszelką żywność w tych siedmiu latach, które nastały dla ziemi egipskiej, i składał tę żywność w miastach. Żywność z pola, które było wokół miasta, składał w nim. 49 I Józef gromadził zboże w bardzo wielkiej ilości, jak piasku morskiego, aż w końcu przestano liczyć, gdyż było go bez liku.

50 A zanim nadszedł rok klęski głodu, Józefowi urodziło się dwóch synów, których urodziła mu Asenat, córka Potifery, kapłana z On. 51 Przeto Józef nazwał pierworodnego imieniem Manasses, gdyż jak powiedział: „Bóg pozwolił mi zapomnieć o wszelkiej mej udręce i o całym domu mego ojca”. 52 A drugiego nazwał imieniem Efraim, gdyż jak powiedział: „Bóg uczynił mnie płodnym w ziemi mojej niedoli”.

53 I w końcu minęło siedem lat obfitości, które nastały w ziemi egipskiej, 54 a zaczęło się siedem lat klęski głodu, tak jak Józef powiedział. I wszystkie krainy nawiedziła klęska głodu, ale w całej ziemi egipskiej był chleb. 55 W końcu cała ziemia egipska wygłodniała i lud zaczął wołać do faraona o chleb. Wówczas faraon rzekł do wszystkich Egipcjan: „Idźcie do Józefa. Cokolwiek wam powie, to uczyńcie”. 56 A ta klęska głodu wystąpiła na całym obliczu ziemi. Wówczas Józef zaczął otwierać wszystkie składy zboża, które były wśród nich, i sprzedawać Egipcjanom, gdyż ziemię egipską nawiedziła sroga klęska głodu. 57 Ponadto ludzie z całej ziemi przychodzili do Egiptu, by kupować od Józefa, gdyż ta klęska głodu srożyła się na całej ziemi

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki