Futures: Nieudana próba odwrócenia trendu spadkowego
Kontrakty FW20H4 otworzyły się dziś na poziomie piątkowego zamknięcia - 1772 pkt. Przed sesją można było oczekiwać poprawy nastrojów, m.in. po zwyżkach w Azji i po piątkowym odbiciu w USA. Giełdy zachodnioeuropejskie zaczęły jednak na minusie, co u nas wzmocniło stronę podażową. Jeszcze przed otwarciem indeksu kontrakty spadły z maksimum 1775 pkt. do okolic 1750-1755 pkt. Już po godz. 10-tej spadek został pogłębiony do 1745 pkt. Tak rozpoczęła się ponad czterogodzinna konsolidacja w ok. 10-punktowym przedziale. Ruch do nowych dołków nastąpił po danych z USA z godz. 14:30. W końcówce sesji dominował lekki trend spadkowy - kontrakty zeszły do minimum 1733 pkt., a zamknęły się na poziomie 1735 pkt., czyli 2.1% niżej niż w piątek. Baza pozostała prawie bez zmian (+11 pkt.), liczba otwartych pozycji spadła lekko poniżej 17 tys. szt. Ma to związek z rolowaniem serii - obrót kontraktów czerwcowych powinien być wyższy od obrotu aktualnej serii marcowej prawdopodobnie w środę, najpóźniej w czwartek.
Na wykresie dziennym zanegowanie piątkowego objęcia hossy i w konsekwencji sygnał potwierdzający trend spadkowy: fw20day W tym czasie indeks zamknął też ostatecznie wzrostową lukę z 1 marca (ok. 1730.0-1736.5 pkt.). Piątkowe odbicie wyglądało na próbę powrotu do trendu wzrostowego, ale wymagało też dzisiejszego potwierdzenia. To jednak z całą pewnoścą nie nastąpiło i w związku z tym pozostajemy przynajmniej w krótkoterminowym trendzie spadkowym. Najbliższym oporem jest teraz ok. 1745-1755 pkt., czyli zakres dzisiejszej konsolidacji. Jutro możliwe wydaje się przebicie wsparcia 1730 pkt., co mogłoby prowadzić do testu okolic 1700 pkt.: fw20intra































































