REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Firma Profi wycofała ponad dwie trzecie pasztetów z dioksynami

2009-01-09 14:48
publikacja
2009-01-09 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google
9.1.Katowice (PAP) - Firma Profi wycofała dotąd z rynku około 70 proc. całej ilości zawierających dioksyny pasztetów, jaką spodziewa się zebrać ze sklepów i hurtowni - podali w piątek przedstawiciele firmy.

Chodzi o pasztety drobiowe, do których produkcji użyto pochodzące z Irlandii mięso z dioksynami.

Służby sanitarne wstrzymały obrót partią pasztetów Profi w grudniu ubiegłego roku, kiedy okazało się, że poziom zawartych w nich dioksyn przekracza dopuszczalne normy. Pasztety trafiły do sklepów i hurtowni w 12 województwach, m.in. w woj. śląskim.

70 proc., jakie firmie udało się już ściągnąć z rynku, nie dotyczy całej skierowanej jesienią do sprzedaży partii, ale tej, którą producent - na podstawie własnych szacunków i analiz - spodziewa się zebrać z kilkudziesięciu tysięcy sklepów w całej Polsce.

Profi zapewnia, że na bieżąco weryfikuje, czy jej partnerzy zdjęli z półek właściwe opakowania. Także sami klienci - jak podała w piątek spółka - mogą łatwo sprawdzić, czy pasztet, który kupili, jest częścią felernej partii. Można to zrobić na stronie internetowej firmy lub pod numerem ogólnopolskiej infolinii 0800 703á033.

Mięso i pasztety Profi były w ostatnich tygodniach kilkakrotnie przedmiotem badań służb weterynaryjnych.

"Wstępne wyniki badań pasztetów firmy Profi przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach były uspokajające" - podała firma w komunikacie.

Właśnie instytut w Puławach, po przeprowadzeniu badań, 22 grudnia ubiegłego roku poinformował o wykryciu przekroczonej dopuszczalnej zawartości dioksyn w pasztetach drobiowych Profi. Wcześniej, przed 18 grudnia, firma wstrzymała sprzedaż wyrobów, a potem rozpoczęła wycofywanie ich ze sklepów. Profi jest największym producentem pasztetów w Polsce.

Dioksyny w mięsie wykryto w Irlandii podczas rutynowego badania. Wieprzowinę wycofano ze sklepów. Przyczyną skażenia niebezpiecznymi dla zdrowa substancjami była zatruta pasza. Do Polski z Irlandii trafiło ok. 700 kg wieprzowiny, głównie w postaci wątroby i boczku. (PAP)

mab/ pad/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~iza
popieram twój apel- tu na forum sami faceci im chyba wszystko jedno co jedzą ( czy wiesz z jakiej firmy proszek do pieczenia był wzbogacony melaminą?
~ala3
Ludzie zapamietajcie tych trucicieli Jagr z Warlubia, Profi i może znacie innych.
Po co ta hołota sprowadza to mięso z trefnych ferm na zachodzie itp. przecież mamy własne mięso całkiem dobre, hodowane w bardziej naturalny sposób a nie tak jak w Irlandii, Anglii czy Belgii.
Anglicy
Ludzie zapamietajcie tych trucicieli Jagr z Warlubia, Profi i może znacie innych.
Po co ta hołota sprowadza to mięso z trefnych ferm na zachodzie itp. przecież mamy własne mięso całkiem dobre, hodowane w bardziej naturalny sposób a nie tak jak w Irlandii, Anglii czy Belgii.
Anglicy karmili krowy mięsem i wywołali chorobę wściekłych krów ci nie wiadomo czym karmili może dla odmiany krowim łajnem.
Musimy wymusić na tych trucicielach, żeby pisali skąd wzieli mięso.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki