W opublikowanym dzisiaj raporcie kwartalnym szef Deutsche Banku przyznaje, że z powodu konieczności utworzenia kolejnych rezerw oraz gorszych warunków gospodarczych tegoroczny zysk spółki może być niższy od wcześniejszych prognoz. W rezultacie akcje Deutsche Banku potaniały o 2,9%.
Słabo wypadły także spółki farmaceutyczne, którym analitycy z banku inwestycyjnego Morgan Stanley obniżyli wyceny. Kurs GlaxoSmithKline spadł o 2,6%, notowania francuskiego Sanofi-Aventis zniżkowały o 1,6%, a walory Novartis potaniały o 2%.
Wsparciem dla rynku akcji były dzisiaj dane płynące z europejskich gospodarek. Wskaźniki nastrojów przedsiębiorców w Niemczech i Francji okazały się wyższe od oczekiwań, a ekonomistów pozytywnie zaskoczyła też dynamika zamówień w przemyśle całej strefy euro.
Na bazie słabszego dolara w górę szły też notowania surowców, co premiowało spółki górnicze. Akcje Anglo American podrożały o 2,6%, kurs Rio Tinto wzrósł o 1,3%, a na papierach Tullow Oil można było dziś zarobić 1,4%. Za to o 5,2% obniżyła się wycena spółki Xstrata, co było efektem zerwania rozmów w sprawie przejęcia przez brazylijską kompanię górniczą Vale.
Na londyńskiej giełdzie wyróżniały się walory sieci handlowej J. Sainsbury, które zdrożały o 6,4%. Przyczyną były dobre wyniki sprzedaży w czwartym kwartale wypracowane dzięki udanej promocji ubrań i zabawek.
To jednak nie wystarczyło, by środowa sesja zakończyła się wzrostami głównych indeksów. Londyński FTSE100 stracił 0,5%, schodząc do poziomu 5.660,40 pkt. Niemiecki DAX spadł o 0,54%, notując wynik 6.489,26 pkt. Francuski CAC40 zniżkował o 0,33%, osiągając na zamknięciu wartość 4.676,68 pkt.
K.K.




























































