REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspansja monetarna daje nadzieje na wzrosty

2010-10-05 13:43
publikacja
2010-10-05 13:43
Dodaj Bankier.pl w Google
Kontrakty na amerykańskie indeksy sugerują wzrosty na początku notowań. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli słowa Bena Bernanke, sugerujące rozszerzenie polityki monetarnej. Równie dobrze przyjęto obniżenie stóp procentowych w Japonii.

W poniedziałek Ben Bernanke powiedział, że zakupy obligacji rządowych oraz innych aktywów miały pozytywny wpływ na amerykańską gospodarkę. Przyznał również, że dalsze rozszerzenie polityki monetarnej pozwoli na umocnienie ożywienia w Stanach Zjednoczonych. Tym samym szef Fed dał rynkom sygnał, że w trakcie listopadowego posiedzenia FOMC, władze monetarne podejmą decyzję o skupie rządowego długu.

Podobną politykę pieniężną prowadzi Japonia, gdzie bank centralny podjął decyzję o obniżeniu głównej stopy procentowej do przedziału 0 do 0,1 proc. Władze monetarne zapowiedziały również wyasygnowanie pięciu bilionów jenów na zakupy rządowych i komercyjnych aktywów. W ten sposób chcą pobudzić ożywienie w gospodarce, mając jednocześnie nadzieję na osłabienie jena. Wysoki kurs japońskiej waluty jest wskazywany jako jedna z najważniejszych trudności, z jakimi borykają się eksporterzy z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Inwestorzy w Europie z optymizmem przyjęli decyzje banków centralnych. Z tego powodu wtorek mija pod znakiem wzrostów. Najważniejsze indeksy w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji rosną od 0,2 proc. do 0,7 proc.

Inwestorów nie zraziły nawet informacje, które mogą sugerować niższe tempo ożywienia na Starym Kontynencie. Indeksy PMI dla sektora usługowego w Niemczech i Francji wskazują na mniejsze tempo rozwoju przedsiębiorstw. Podobnie należy interpretować szeroki indeks dla strefy euro. Wyjątkiem jest tylko Wielka Brytania, gdzie wrześniowy wskaźnik okazał się wyższy niż w ostatnim miesiącu.

Równie niepokojąco wypadł raport o sprzedaży detalicznej przedstawiony przez Eurostat. Okazało się, że europejscy konsumenci przeznaczają mniej pieniędzy na zakupy, co w szczególności szkodzi firmom działającym w branży dóbr konsumpcyjnych. Konsumpcja stanowi ważny składnik produktu krajowego brutto, stąd negatywny trend sprzedaży detalicznej może wpłynąć na wielkość tego wskaźnika.

Przed 13:40 kontrakty na amerykańskie indeksy S&P 500 oraz Nasdaq 100 drożały o 0,3 proc.

P.L.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Francja

Ważne linki