2012-02-02 22:13 Źródło: Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone
Inwestorzy przywykli do tego, że gdy w kalendarzu pojawia się wystąpienie Bena Bernanke, wszyscy wyczekują na magiczne słowa o dodatkowej stymulacji gospodarki USA. Choć dziś ponownie nie padły żadne konkretne zapowiedzi działań Rezerwy Federalnej, to rynek odbiera ton prezesa jako przygotowania do następnego "podpompowania" gospodarki.
Historia pokazuje, że od kilkudziesięciu lat nie było sytuacji, gdzie w roku wyborczym w USA, giełdy odnotowały ujemny wynik. Bernanke przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów przekonywał, że wciąż nie można powiedzieć o rynku pracy, że działa normalnie. Jak przyznaje, nastroje konsumentów ulegają poprawie, lecz nadal nie są satysfakcjonujące.
Szef Rezerwy Federalnej, przyczyn pogorszenia warunków gospodarczych wyraźnie upatruje w kłopotach Europy. Według niego Fed będzie nadal monitorował rozwój sytuacji w Strefie Euro i w razie konieczności podejmie wszystkie możliwe kroki, by chronić gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe dodał także, że nadmierny dług publiczny grozi bardzo dotkliwymi konsekwencjami (WIG20 wyczuwa wielki powrót luzowania w USA).
Giełdy Europy Zachodniej zakończyły czwartkową sesję na symbolicznych plusach. Niemiecki DAX wypracował 0,59 proc., francuski CAC40 0,27 proc., a brytyjski FTSE100 już tylko 0,09 proc.
Pozytywnym zaskoczeniem okazały się dane amerykańskiego departamentu pracy. W ubiegłym tygodniu przybyło 367 tys. nowych bezrobotnych, wobec oczekiwań na poziomie 371 tys. oraz poprzedniego wyniku 379 tys. Jednak teraz, najbliższym i najważniejszym testem dla Amerykanów będzie piątkowa publikacja rządowego raportu Biura Statystyki Pracy.
Ekonomiści szacują, że styczniowe zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 155 tys. nowych miejsc pracy (grudzień: 200 tys.), a zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło o 175 tys. (grudzień: 212 tys.). Oczekuje się także, że stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie 8,5 proc.
Indeksy na Wall Street zakończyły sesję w mieszanych nastrojach. Dow Jones stracił 0,09 proc., natomiast S&P500 zyskał 0,11 proc., i NASDAQ 0,4 proc.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl


Historia pokazuje, że od kilkudziesięciu lat nie było sytuacji, gdzie w roku wyborczym w USA, giełdy odnotowały ujemny wynik. Bernanke przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów przekonywał, że wciąż nie można powiedzieć o rynku pracy, że działa normalnie. Jak przyznaje, nastroje konsumentów ulegają poprawie, lecz nadal nie są satysfakcjonujące.Szef Rezerwy Federalnej, przyczyn pogorszenia warunków gospodarczych wyraźnie upatruje w kłopotach Europy. Według niego Fed będzie nadal monitorował rozwój sytuacji w Strefie Euro i w razie konieczności podejmie wszystkie możliwe kroki, by chronić gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe dodał także, że nadmierny dług publiczny grozi bardzo dotkliwymi konsekwencjami (WIG20 wyczuwa wielki powrót luzowania w USA).
Giełdy Europy Zachodniej zakończyły czwartkową sesję na symbolicznych plusach. Niemiecki DAX wypracował 0,59 proc., francuski CAC40 0,27 proc., a brytyjski FTSE100 już tylko 0,09 proc.
Pozytywnym zaskoczeniem okazały się dane amerykańskiego departamentu pracy. W ubiegłym tygodniu przybyło 367 tys. nowych bezrobotnych, wobec oczekiwań na poziomie 371 tys. oraz poprzedniego wyniku 379 tys. Jednak teraz, najbliższym i najważniejszym testem dla Amerykanów będzie piątkowa publikacja rządowego raportu Biura Statystyki Pracy.
Ekonomiści szacują, że styczniowe zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 155 tys. nowych miejsc pracy (grudzień: 200 tys.), a zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło o 175 tys. (grudzień: 212 tys.). Oczekuje się także, że stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie 8,5 proc.
Indeksy na Wall Street zakończyły sesję w mieszanych nastrojach. Dow Jones stracił 0,09 proc., natomiast S&P500 zyskał 0,11 proc., i NASDAQ 0,4 proc.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~MEGAFON 2012-02-03 10:00
- UWAGA ! OBCY JEST PROSZONY O KURTUAZYJNE ODWIEDZINY KOL. BALONA
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~Balon 2012-02-03 09:22
- No wreszcie znalazłem towarzystwo wzajemnej adoracji. Czekam już ze zniecierpliwieniem na obcy - decydujące starcie.
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~spoko 2012-02-03 08:53
- Dodruk pieniędzy w USA to idealne rozwiązanie dla gospodarki, ale tragiczne dla spekulantów giełdowych, grożące pęknięciem bańki dolarowej. USA mogą legalnie drukować obcą walutę czyli biliony dolarów (..)
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: dyletant 2012-02-03 08:34
- Dzisiaj zejdziemy na 2350. LOP spada więc Gruby zamyka długie pozycje.
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~gracz 2012-02-03 08:24
- Gram 3 LL fusd na korekte 1% i 1 S fw20 tez na jakąs korektę
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~cba 2012-02-03 08:22
- Ben Bernanke zwala na Europe ,ale ten cały syf rozpentało USA
- Ekonomista Bernanke chce chronić Stany Zjednoczone Autor: ~menel 2012-02-03 07:35
- Stymulowanie gospodarki dodrukiem pieniądza jest podobne do raczenia się alkoholem. Co za dużo, to niezdrowo, chociaż początki wydają się bardzo przyjemne.



Dodaj komentarz