REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekonomiści: Fed ograniczy QE3

2013-06-19 07:57
publikacja
2013-06-19 07:57

Wśród amerykańskich ekonomistów panuje konsensus, iż jeszcze przed końcem tego roku Rezerwa Federalna ograniczy program skupu obligacji. Jednakże mało kto spodziewa się, aby miało to nastąpić już na dzisiejszym posiedzeniu Komitetu Otwartego rynku (FOMC). W środę o 20:00 czasu polskiego opublikowany zostanie komunikat FOMC. Od kilku tygodni spekuluje się, że w jego treści znajdzie się sugestia, która nieco szerzej uchyli furtkę do ograniczenia programu skupu obligacji (QE). Obecne Rezerwa Federalna skupuje papiery skarbowe i hipoteczne za 85 mld dolarów miesięcznie. Według ankiety Bloomberga 45 z 59 ekonomistów spodziewa się, że do ograniczenia QE3 z 85 do 65 mld USD miesięcznie dojdzie do końca 2013 roku, przy czym najczęściej wymienianym terminem ogłoszenia takiej decyzji jest wrzesień i październik. Tylko dwóch ekspertów typuje, że do takiego „zacieśnienia” polityki monetarnej może dojść w czerwcu lub lipcu. Całkowite wygaszenie QE3 oczekiwane jest w połowie 2014 roku i do tego czasu Fed skupi obligacje za przeszło 1,2 biliona dolarów. Jednakże moim zdaniem Bernanke i spółka nie odważą się ograniczyć QE3 do końca tego roku. Co więcej, w obliczu względnie niskich oficjalnych wskaźników inflacji Fed ma pole nawet do zwiększenia programu skupu obligacji, co pozwoliłoby zatrzymać rosnące od pewnego czasu koszty obsługi amerykańskiego długu. Zwłaszcza że kondycja gospodarki USA wcale nie jest tak dobra, jakby na to wskazywał rozgrzany rynek akcji. Tym bardziej warto posłuchać tego, co na cokwartalnej konferencji prasowej (20:30) będzie miał do powiedzenia Ben Bernanke. Równie istotne mogą się okazać najnowsze projekcie ekonomiczne członków FOMC. Będzie można z nich wywnioskować, czy przedstawiciele Komitetu podzielają optymistyczny pogląd na stan amerykańskiej gospodarki i czy w związku z tym byliby skłonni zagłosować za ograniczeniem QE3. Wstrzymanie lub choćby tylko ograniczenie programu skupu obligacji niosłoby za sobą poważne konsekwencje dla rynków finansowych. Po pierwsze, należałoby oczekiwać silnego wzrostu rentowności amerykańskich obligacji. Po drugie, skutkowałoby to umocnieniem dolara. Po trzecie, wyższa dochodowość papierów skarbowych byłaby problemem dla Wall Street stwarzając alternatywę dla przewartościowanych akcji. Po czwarte, oznaczałoby to odpływ spekulacyjnego kapitału z rynków wschodzących oraz z sektora surowcowego. To zaś skutkowałoby spadkiem cen ropy naftowej, metali przemysłowych, a także osłabieniem takich walut jak polski złoty. Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~jarecki
Nie ograniczą, Ameryka jest na dolarowym chaju, wpadła w ciąg i jak ktoś z zewnątrz nie wyłączy drukarki to będą drukować do momentu kiedy świat zacznie traktować dolary jak makulaturę i przejdzie na inną ( może juana) walutę.
~Trader21
Niezależnie od tego co twierdzi FED, druku nie można już zatrzymać. Wyjaśnianie prezentowałem już jakiś czas temu na http://independenttrader.pl/101,czy_druk_pustego_pieniadza_mozna_zakonczyc.html
~ent
he hehe spoko ,moze cos tam dla pucu ogranicza ,ale zaraz bedzie Q4 5 6 itd ,nie ma dzis mozliwpsci nie drukowania kasy ,o tym mozna zapomniec ,nikt a tym bardziej USA nie wyjdzie z zadluzenia w tych usd ,wiec nie czarujmy sie drukowac beda az do zupelnego upadku dolara i zastapienia go nowym oieniadzem ,a wtedy zabawa sie zacznie he hehe spoko ,moze cos tam dla pucu ogranicza ,ale zaraz bedzie Q4 5 6 itd ,nie ma dzis mozliwpsci nie drukowania kasy ,o tym mozna zapomniec ,nikt a tym bardziej USA nie wyjdzie z zadluzenia w tych usd ,wiec nie czarujmy sie drukowac beda az do zupelnego upadku dolara i zastapienia go nowym oieniadzem ,a wtedy zabawa sie zacznie od nowa ,albo ktos przycisnie guzik i bedzie wojna ,pokojowego i bezwstrzasowego wyjscia z tej spirali zadluzenia swiatowego nie ma ,i to jest jasne jak dzis swiecace slonce ,chce tez aby mlodsi uzytkownicy netu i ci ktorzy int sie tematem wartosci dolara uswoadomili sobie jak ta waluta zeszla na psy ,w roku 1984 kupilem w Pewxie /takie sklepy za usd w prl/fiata UNO diesla 1.4 za kosmiczne wte4dy 4400 usd ,dzis za te pieniadze mam rower...............KTM i to z nie najwyzszej polki ,..........................
~donek
tak , tak , a ó nas w POrnolu komo-ruski, ja , pornokot i niesioł gramy w tszy karty za marne 123.000 na miech.
~gracz
Ziemia rolnicza z dostepem do wody. Chiniczyki zaczynaja wielkie żarcie.A i Afryka ma głoda.
~Szalom
No to euro dolar 1 do 2 a dolar za zeta.
~radi
A kto niby inny będzie kupował te ich śmieciowe bony skarbowe ?
FED nie może zaprzestać skupowania, bo będzie krach na giełdach, a to hossa na akcjach jest ich priorytetem i najwyższym celem. Mogą co najwyżej zapowiedzieć, że potencjalnie ograniczą drukowanie kasy, ale w realu tego na bank nie zrobią - przynajmniej na razie, póki
A kto niby inny będzie kupował te ich śmieciowe bony skarbowe ?
FED nie może zaprzestać skupowania, bo będzie krach na giełdach, a to hossa na akcjach jest ich priorytetem i najwyższym celem. Mogą co najwyżej zapowiedzieć, że potencjalnie ograniczą drukowanie kasy, ale w realu tego na bank nie zrobią - przynajmniej na razie, póki nie będzie totalnej nędzy i sytuacja ich do tego nie zmusi (czytaj inflacja, która doprowadzi do bankructwa USA).

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki