REKLAMA

Dow Jones wspiął się na 18.000 punktów

Krzysztof Kolany2016-04-18 23:48główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-04-18 23:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Po raz pierwszy od lipca 2015 roku średnia przemysłowa Dow Jones zakończyła sesję powyżej 18.000 punktów. Inwestorów nie wystraszyły ani doniesienia z Kataru, ani trzęsienie ziemi w Japonii, ani malejące zyski spółek.

Dow Jones wspiął się na 18.000 punktów
Dow Jones wspiął się na 18.000 punktów
fot. Krzysztof Pacula / / FORUM

Poniedziałkowa sesja na Wall Street była festiwalem giełdowego byka. Po otwarciu indeksy szybko ruszyły w górę, kończąc dzień blisko sesyjnych maksimów. Dla Dow Jonesa (+0,6%) był to najwyższy poziom od niemal 9 miesięcy i rezultat o niespełna 350 punktów niższy od historycznego maksimum z maja '15.

S&P500 po zwyżce o 0,65% dotarł do 2.094,34 punktów – czyli najwyżej od grudnia i aż o 15,7% powyżej sesyjnego dołka z 11 lutego. Do rekordu wszech czasów z maja '15 (2.134 pkt.) brakuje już tylko 1,9%. Nasdaq zyskał w poniedziałek 0,44% i osiągnął najwyższy poziom w tym roku, jednak do zeszłorocznego rekordu wciąż traci aż 5,2%.

Inwestorów nie przestraszyło „fiasko” rozmów w Doha – naftowy kartel OPEC nie doszedł do porozumienia w sprawie zamrożenia wydobycia na obecnym poziomie. Ceny ropy naftowej początkowo spadły o blisko 5%, ale do końca dnia powróciły do poziomów z piątkowego zamknięcia.

Scammingout

Bez echa przeszły także wydarzenia w Japonii, gdzie indeks Nikkei225 spadł o 3,4% w reakcji na najsilniejsze od 5 lat trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło południe kraju.

Inwestorów z Wall Street nie wystraszyły bardzo słabe wyniki banku inwestycyjnego Morgan Stanley. Zysk netto w pierwszym kwartale okazał się o 54% niższy niż przed rokiem, a przychody zmalały o 21% rdr. Choć zysk na akcję (55 centów) okazał się o 20% wyższy od oczekiwanych przez analityków 46 centów, to przychody były o 100 mln USD niższe od konsensusu (7,8 mld USD ws. oczekiwanych 7,9 mld).

Trwające od ponad dwóch miesięcy odbicie na nowojorskich giełdach, póki co nie znajduje potwierdzenia w tzw. fundamentach. Według danych Thomson Reuters zyski spółek tworzących indeks S&P500 w pierwszym kwartale były o 7,7% niższe niż przed rokiem.

Z kolei model Fedu z Atlanty wskazuje na gwałtowne wyhamowanie wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Najnowsze prognozy pozwalają oczekiwać dynamiki PKB w drugim kwartale na poziomie zbliżonym do zera.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~opty
...kiedyś było wielkie święto po przekroczeniu 10.000 pkt,potem był "kryzys' i teraz mamy 18.000 pkt.......to w końcu był czy nie był ten kryzys ,i gdzie był, a gdzie go nie było, i kto go miał , a kto go nie miał.....kiego grzyba.....
~KIMDZONGTUSK
oto jeden z wielu przykładów "atrakcyjnych cenowo" akcji w usa
Microsoft P/E ratio 40.33 !!!
http://www.marketwatch.com/investing/stock/MSFT

takich "tanich" akcji jest całe mnóstwo

~trzyzapałki
Gospodarka planowana centralnie. Ale to jest tak, jak z organizmem żywym: można go sztucznie pobudzać endorfinami i sterydami, ale w efekcie końcowym dostaje się zombie. Wygląda to na piękny moment nieważkości indeksu. Tylko patrzeć i obserwować, jak rypnie.
~LinuxMint_17_3_User
Tak jak zawsze pisze, światowy zegar uderzy o północy. A sprytny „lis” czeka aż kurnik będzie pełen, aby przy-atakować. Takie są prawa mafijnego biznesu opartego na zaufaniu. Nie mogę, ludzie dzisiaj nikomu nie wierzą a mafiozom bankowym i giełdziarzą ufają, spotka ich za to zasłużona kara. Nie, nie zdążycie nic wyjąć ! Bo to oni Tak jak zawsze pisze, światowy zegar uderzy o północy. A sprytny „lis” czeka aż kurnik będzie pełen, aby przy-atakować. Takie są prawa mafijnego biznesu opartego na zaufaniu. Nie mogę, ludzie dzisiaj nikomu nie wierzą a mafiozom bankowym i giełdziarzą ufają, spotka ich za to zasłużona kara. Nie, nie zdążycie nic wyjąć ! Bo to oni mają kluczyki. Tak było i tak będzie tyle że teraz na skale globalną, innego wyjścia nie ma.
~Darek
Ciekawe rzeczy piszesz-(często czytam twoje komentarze)-wklejasz linki ale szkoda że nie znam angola, tekst mogę przetłumaczyć gorzej z obrazem np. you tube
~Michal_
Powiem tak mamy doczyniania z czymś nowym na rynkach nie znanym może być rozmaicie
Jak to mówią Chińczycy Abyś żył w ciekawych czasach.
~slaw
Trzeba szybko i mocno ciągnąć indeksy w górę żeby się dobrze wyprzedać zanim nieświadomi zaczną się orientować w sytuacji.O to chodzi w tej grze.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki