Chwilowo mamy konsolidację...
Wyjaśnienie obecnej sytuacji na rynku walutowym tłumaczy Jacek Maliszewski, główny ekonomista Alpha Financial Services. „Zatrzymaliśmy się na wysokości 1,5060 i rynek zbiera siły. Nie wykluczona jest więc konsolidacja w zakresie 1,46-1,50. Lecz raczej mało prawdopodobne jest, abyśmy zeszli aż tak nisko. Dlatego też spodziewam się, iż każda „cofka” w kierunku 1,48 będzie wykorzystywana przez dużych uczestników rynku do wyprzedaży Dolara”.
Wyk.1. Kurs EUR/USD w okresie od 17.01.2009 do 17.11.2009. Źródło: www.bankier.pl
Tak więc chwilowe umocnienie amerykańskiej waluty może być jedynie okazją do realizacji zysków, po której nastąpi kolejny dłuższy okres marszu euro w górę (wykres 1.). „Dolar najwyraźniej jest w niełasce. Kolejne banki centralne zamiast kupować amerykańskie obligacje wolą nabywać złoto. Stąd tak dynamiczny rajd ceny tego kruszcu w górę” , odwołuje się do rynku surowcowego Maliszewski.
Złoto wraca do łask
„Jak znam życie, to „moda” na złoto szybko się rozprzestrzeni. Podobnie było w latach 1998-2001. Kolejne banki centralne prześcigały się w tym, kto więcej złota sprzeda i pochwali się tym przed resztą. Ostatnim bankiem, który wtedy sprzedał złoto był bodajże bank centralny Australii, a cena po jakiej banki centralne sprzedawały ten metal mieściła się w przedziale 250-320 Dolarów za uncję” , kontynuuje wątek cennego kruszcu Maliszewski.
Wspomniana przez ekonomistę AFS moda być może nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia w decyzjach banków centralnych, jednak widać ją w propozycjach różnej maści funduszy inwestycyjnych. Cena złota wyrażona w dolarze pnie się do góry, bijąc kolejne rekordy. Napędzają te zjawisko obawy inwestorów przed pozostawieniem w USA inflacji właściwie samej sobie.
Euro po 1,75 $?
Spekulacja wspomnianych funduszy jest widoczna poprzez wielkość pozycji długiej netto w kontraktach terminowych. Wracając do banków centralnych, „...teraz mamy zjawisko odwrotne (niż w latach 1998-2001 – przyp. TW). Jeśli sytuacja miałaby się rozwinąć tak samo jak 10 lat temu (tyle że w przeciwnym kierunku), to przez najbliższe 2-3 lata kolejne banki centralne będą kupować złoto chwaląc się tym przed resztą” , uważa Maliszewski.
Maliszewski w swojej analizie odwołuje się do historii, konkretnie do przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Tamten okres podobny jest do obecnego pod względem kształtu fal. Obszary analogiczne zaznaczone są na wykresie 1. elipsami. Jeśli zawierzyć powiedzeniu, że „historia lubi zataczać koło” , w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat moglibyśmy się spodziewać umocnienia euro nawet do poziomu 1,65-1,75 USD.
Wyk. 2. Zastosowanie zasad równości fal w prognozowaniu kursu EUR/USD.Źródło: Tygodniowy raport analizy technicznej Alpha Financial Services z dnia 14.11.2009.
Sytuacja na giełdzie powinna temu sprzyjać...
Do tej pory umocnienie euro następowało głównie w rezultacie lepszych od oczekiwań publikacji makroekonomicznych i zarazem wzrostów indeksów giełdowych. Hossa na giełdzie może jeszcze potrwać... „W latach 1963-1974 mieliśmy do czynienia z kilkoma hossami i bessami tworzącymi tak zwany trójką rozszerzający się. Kolejne bessy kończyły się na niższych poziomach, zaś kolejne hossy na poziomach coraz wyższych” , analizuje Maliszewski.
Po raz kolejny ekonomista AFS doszukuje się w przeszłości analogii do obecnego stanu rynku. „Teraz jest spora szansa na powtórzenie tego scenariusza. Bessa zakończona w lutym 2009 dotarła niżej niż bessa zakończona w roku 2002 (porównanie do bessy z 1974 roku, która zeszła niżej niż bessa z roku 1970). Szczyty hossy z 2000 oraz z 2007 roku były na tym samym poziomie (porównanie do szczytu hossy z 1972 roku który był wyżej niż szczyt hossy z roku 1968 roku)” .
Wiele czynników świadczy zatem o tym, że czekają nas jednak ataki euro na wyższe od obecnych poziomy notowań na parze walutowej z dolarem. Sprzyjają temu niskie stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych i solidne odczyty danych makroekonomicznych w strefie euro. Na razie jednak musimy poczekać na wyjście kursu EUR/USD z konsolidacji.
Tomasz Woźniak






























































