REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy pozbywają się ziemi

2008-04-03 09:16
publikacja
2008-04-03 09:16
Dodaj Bankier.pl w Google
Deweloperzy nie mają już tak łatwego życia jak jeszcze rok temu. W dużych miastach nie brakuje ofert sprzedaży gruntów przeznaczonych pod budowę. Kilkanaście miesięcy temu, kiedy po mieszkania i domy ustawiały się kolejki chętnych, działek było jak na lekarstwo.

Sytuacja zmieniła się diametralnie. – Deweloperzy albo wstrzymują się z budową, albo sprzedają projekt. Jeszcze niedawno takich ofert nie było. Dziś są ich dziesiątki – zaznacza Tomasz Lebiedź z zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Tylko w jednym ogólnopolskim serwisie ogłoszeniowym można znaleźć ponad tysiąc działek z pozwoleniem na budowę. – Drobni przedsiębiorcy nie chcą ryzykować rozpoczynania budowy i wolą sprzedać ziemię doświadczonym graczom – mówi Waldemar Oleksiak, szef działu analiz w agencji nieruchomości Emmerson.

Deweloperzy przyznają, że czasy się zmieniły. – Ofert przybywa – potwierdza Jarosław Szanajca, prezes spółki Dom Development. Według GUS o ile w 2005 r. różnica między liczbą wydanych pozwoleń na budowę a rozpoczętych budów wyniosła 13 tys., w ubiegłym roku była już cztery razy wyższa. Co więcej, przybywa ofert sprzedaży rozpoczętych budów. – W Warszawie kilkunastu deweloperów rozgląda się za chętnymi do przejęcia budynków znajdujących się w fazie realizacji – mówi Lebiedź.

Jednak do większych transakcji nie dochodzi. – Projekty, jakie nam oferowano, były przewartościowane. Czekamy na urealnienie cen – podkreśla Jarosław Szanajca. Według informacji „WSJ Polska” takich firm jest więcej: pieniądze na przejęcia gromadzą np. Polnord i J.W. Construction. Eksperci przyznają, że część deweloperów może mieć problem z dokończeniem inwestycji. Powód: ofert sprzedaży przybywa i przy wysokich cenach mieszkań oraz rosnących stopach procentowych coraz trudniej znaleźć chętnych.

Pieniądze od klientów służą do finansowania budowy, więc jeśli sprzedaż idzie opornie, pojawiają się kłopoty. Zwłaszcza że banki, które jeszcze niedawno chętnie finansowały budowę, nie chcą pożyczać pieniędzy deweloperom. – Pojawiają się problemy z finansowaniem inwestycji – przyznaje Jacek Bielecki z zarządu Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Jak długo to potrwa? Trudno powiedzieć, ale według analityków znających rynek nieruchomości obecne kłopoty mogą być symptomem poważnego kryzysu.

Karolina Bielawska
Radosław Omachel
Dziennik Finansowy

Wywiad z Józefem Wojciechowskim, przewodniczącym rady nadzorczej J.W. Construction, w „WSJ Polska” z 3.04.2008 r.

Więcej na ten temat
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~mona
to właśnie jest obraz ciągle "bogacącego się społeczeństwa polskiego" p. Noga z RPP załatwi wszystkich na cacy ewentualne obniżki stóp dopiero w połowie 2009
~no ja nie moge
teraz bedzie kanibalizm duzi zjedzą małych
a lud nareszcie przestał robić owczy pęd i skończyły się złote czasy dla tych naciągaczy
~lon
banki nakupily tysiące mieszkań
ciekawe co teraz z nimi zrobia
~xx odpowiada ~lon
Sprzedadzą za pół ceny - bankom i tak to zwisa...
~woj.
No coż, ludzie zmądrzeli i już nie chcą kupować byle czego za niebotyczną kasę. Pora by duzi developerzy oskubali teraz małych developerów. Z czegoś wszak trzeba żyć..... A ten co nie miał gdzie mieszkać , nadal nie będzie miał gdzie sie podziać, bo i w tej sytuacji wciąż nie będzie go stać na swoje mieszkanko......a tu szykuje się No coż, ludzie zmądrzeli i już nie chcą kupować byle czego za niebotyczną kasę. Pora by duzi developerzy oskubali teraz małych developerów. Z czegoś wszak trzeba żyć..... A ten co nie miał gdzie mieszkać , nadal nie będzie miał gdzie sie podziać, bo i w tej sytuacji wciąż nie będzie go stać na swoje mieszkanko......a tu szykuje się fala strajków....będą wyższe troszkę pensje, ale inflacja zaraz to wyrówna. A straty za strajkowe przestoje; też ktoś za to bedzie musiał w rezultacie zapłacić....., no kto...?
~xxx
Niech podniosą ceny. Klientom, którzy już dawno utracili zdolność kredytową mogą proponować pobranie narządów do przeszczepu.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki