REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy chcą wynajmować niesprzedane mieszkania

2012-05-14 14:38
publikacja
2012-05-14 14:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Deweloperzy chcą wynajmować mieszkania, których nie mogą sprzedać. To sposób na poradzenie sobie z zastojem na rynku nieruchomości spodziewanym po rezygnacji z programu Rodzina na Swoim i zaostrzeniu warunków udzielania kredytów.

Ekspert od rynku nieruchomości Jarosław Bator z firmy doradczej Ernst&Young zauważył, że deweloperzy szukają możliwości wynajmu mieszkań, które po jakimś czasie najemcy mogliby kupić. Według niego część przedsiębiorców mogłaby także oferować mieszkania funduszom inwestycyjnym, które mogłyby nimi zarządzać.

Analityk ING TFI Paweł Cymcyk podkreśla, że wynajem mieszkań przez deweloperów jest popularny w wielu krajach. Dla przedsiębiorców to sposób na ominięcie pośredników sprzedaży, a klienci mogą się przekonać, czy chcą w danym miejscu zamieszkać na dłużej.

Jednak główny analityk firmy doradczej Expander Paweł Majtkowski uważa, że rynek mieszkań na wynajem nie rozwinie się bez zmiany prawa. Ekspert wskazuje, że przepisy chronią wielu najemców, którzy nie płacą czynszu.

Jako pozytywny przykład eksperci wskazują Niemcy, gdzie wiele osób nie decyduje się na zakup mieszkania, bo rynek mieszkań na wynajem jest bardzo duży.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Arkadiusz Augustyniak/nyg

Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~key1
> Ciekawe dlaczego Hiszpanie i inni na to nie wpadli??

akurat Hiszpanie na to dawno temu wpadli: nazywa sie to wynajem z opcja kupna.

jesli zdecydujesz sie zakupic po kilku latach mieszkanie w ktore wynajmujesz - *calosc* kwoty ktora dotychczas zaplaciles - jest odliczana od ceny.
~Setu
Ciekawe dlaczego Hiszpanie i inni na to nie wpadli??

Hmmm, BO TO PO PROSTU NIEMOŻLIWE!!

Deweloperzy musieliby utworzyć spółki córki, które by te mieszkania kupiły (musi być podstawa do odbioru) i próbowały zarobić na wynajmie. A jak wszyscy wiemy, TO SIĘ NIE OPŁACA - nie da się na tym zarobić przy obecnych cenach wynajmu
Ciekawe dlaczego Hiszpanie i inni na to nie wpadli??

Hmmm, BO TO PO PROSTU NIEMOŻLIWE!!

Deweloperzy musieliby utworzyć spółki córki, które by te mieszkania kupiły (musi być podstawa do odbioru) i próbowały zarobić na wynajmie. A jak wszyscy wiemy, TO SIĘ NIE OPŁACA - nie da się na tym zarobić przy obecnych cenach wynajmu i cenach mieszkań i koszcie kredytu.

Ponadto dodatkowa podaż mieszkań do wynajmu spowoduje spadek cen wynajmu, co dodatkowo obniży i tak negatywną rentowność 'biznesu' wynajmowania.

Scenariusz będzie następujący: deweloperzy którzy nie będą skłonni obniżyć cen po prostu zbankrutują, a mieszkania sprzedadzą banki/komornicy za pół ceny.
~andziks
No właśnie. Przecież wystarczy przeczekać ten trudny okres. My robimy podobnie. Kupiliśmy od Jartomu dużą halę magazynową - w świetnej cenie. Teraz czekamy na boom, a w tym czasie nieruchomość jest wynajmowana. Spodziewamy się pokaźnych zysków.
~koks
Co oni chcą wynajmować? Standard deweloperski? Wylewka na podłogę, tynk w łazience na ścianach, bez białego montarzu, bez drzwi? Żeby wynająć trzeba wykończyć, a to po pierwsze kosztuje, a po drugie przy późniejszej sprzedaży nie pójdzie jako nowe tylko używane do remontu bo kto będzie dbał o wynajmowane? A po trzecie jak dużo mieszkań Co oni chcą wynajmować? Standard deweloperski? Wylewka na podłogę, tynk w łazience na ścianach, bez białego montarzu, bez drzwi? Żeby wynająć trzeba wykończyć, a to po pierwsze kosztuje, a po drugie przy późniejszej sprzedaży nie pójdzie jako nowe tylko używane do remontu bo kto będzie dbał o wynajmowane? A po trzecie jak dużo mieszkań na wynajem wejdzie na rynek to i ceny spadną. Nie będzie się już tak opłacać...
~WW
Kolejnym pytaniem jest ile za to chcą. Jestem przekonany że trudno będzie im konkurować z prywatnymi osobami które wynajmują mieszkania. Sam wynajmuję od osoby która przed boomem kupiła kilka mieszkań pod wynajem jako lokatę kapitału.
Mam 56m2 + garaż + komórka, mieszkanie w nowym i niedużym bloku na Gocławiu.
Płacę za to 1800
Kolejnym pytaniem jest ile za to chcą. Jestem przekonany że trudno będzie im konkurować z prywatnymi osobami które wynajmują mieszkania. Sam wynajmuję od osoby która przed boomem kupiła kilka mieszkań pod wynajem jako lokatę kapitału.
Mam 56m2 + garaż + komórka, mieszkanie w nowym i niedużym bloku na Gocławiu.
Płacę za to 1800 ( w tym jest czynsz wraz z zaliczkami na wodę i ogrzewanie), jeśli nie przekroczę wartości zaliczkowych (a jeszcze mi się to nie przytrafiło) to dodatkowo muszę płacić tylko za internet i prąd. Dodam jeszcze że mieszkanie jest nieźle urządzone, choć akurat kilka rzeczy ja zrobił bym inaczej.
~tytus
Wynajem mieszkania w Berlinie przeciętnie kształtuje się na poziomie 10 euro / metr kwadratowy / miesiąc. Więc w odniesieniu do zarobków w Polandii to by było jakieś 10PLN za metr kwadratowy na miesiąc.
~Normalny
Czyli jeszcze bardziej podkreca spadki cen, bo ceny naujmu spadna, wiec ceny mieszkan znowu spadna, i tak az do dna...
~Antyfan
Wydaje mi sie ze takie rozwiazanie nie przejdzie.

Rynek najmu jest nasycony - nawet w tej chwili, kiedy dewel. nie weszla ze swoimi powierzchniami mozna swobodnie wynajac mieszkanie / pokoj itd. Osoby ktore zyja np. z rodzicami beda dalej mieszkac w ten sposob a pieniazki odkladac zamiast oddawac wynajmujacemu. Oczywiscie
Wydaje mi sie ze takie rozwiazanie nie przejdzie.

Rynek najmu jest nasycony - nawet w tej chwili, kiedy dewel. nie weszla ze swoimi powierzchniami mozna swobodnie wynajac mieszkanie / pokoj itd. Osoby ktore zyja np. z rodzicami beda dalej mieszkac w ten sposob a pieniazki odkladac zamiast oddawac wynajmujacemu. Oczywiscie moge sie mylic.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki