Deutsche Bank już niejednokrotnie informował o redukcjach zatrudnienia związanych z cięciem kosztów. Teraz realizuje kolejny etap, zwalniając 3000 osób i zamykając 188 placówek na rodzimym rynku.
Niemiecki gigant rynku bankowego wciąż czuje, że może sobie pozwolić na większe cięcia w celu przenoszenia biznesu do obsługi internetowej. Do końca roku w Niemczech ma pozostać tylko 535 placówek w większych aglomeracjach – donosi serwis Finextra.
W przypadku redukcji etatów, 3000 stanowisk to nadal nie jest ostatnie słowo Deutsche Banku. Bank poinformował, że prowadzi obecnie rozmowy z przedstawicielami pracowników innych działów pracujących w Niemczech. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają powiększyć pulę wydatków na digitalizację działalności. W obecnej puli na ten cel jest 750 milionów euro do wydania do 2020 roku.
CEO Deutsche Banku, John Cryan, w wypowiedzi dla mediów przyznał, że jest mu bardzo przykro z tego powodu, ale bank jest zmuszony do reorganizacji w czasach, w których klienci oczekują dostępu do kont przez internet, a rynek nie rozpieszcza niskimi stopami procentowymi i coraz większą regulacją sektora bankowego.
Mateusz Gawin
































































