REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dane z Chin pretekstem dla droższej ropy

2009-11-02 14:18
publikacja
2009-11-02 14:18
Raport świadczący o przyspieszającym wzroście chińskiej produkcji przemysłowej posłużył dziś do podniesienia notowań ropy naftowej. „Czarnemu złotu” sprzyja też słabszy dolar oraz oczekiwanie na odbicie na Wall Street.

Według banku HSBC indeks PMI dla chińskiego sektora wytwórczego wzrósł do 55,4 pkt. wobec 55,0 pkt. odnotowanych we wrześniu. Oznaczałoby to, że napędzana państwowymi kredytami chińska gospodarka rozwija się coraz szybciej, co sugerowałoby rosnące zapotrzebowanie na surowce. Takie opinie potwierdza też rosnący od początku października Baltic Dry Index – czyli indeks mierzący ceny frachtu morskiego towarów masowych.

W rezultacie w poniedziałek o godzinie 14:10 za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić 76,06$, czyli o 1,2% więcej niż przed weekendem. W ubiegłym tygodniu kurs „czarnego złota” spadł z 80$ do 75$.

Problem jednak w tym, że oprócz Chin praktycznie na całym świecie zapotrzebowanie na paliwa pozostaje znacznie niższe niż przed recesją. Gospodarki USA i Europy dopiero bardzo zaczynają proces wychodzenia z kryzysu, co w połączeniu z „proekologiczną” polityką władz może znacznie opóźnić ożywienie popytu na ropę. Wyrazem słabości strony popytowej są wciąż wysokie zapasy surowca zalegające po obu stronach Atlantyku.

Chętnych za zakup naftowych kontraktów może też wystraszyć największa od półtora roku długa pozycja netto tzw. dużych spekulantów zgromadzona na nowojorskim Comeksie. W przeszłości takie powszechne zainteresowanie ropą naftową poprzedzało spadek cen tego surowca.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki