REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dane o inflacji zaszkodziły dolarowi

2008-05-14 14:50
publikacja
2008-05-14 14:50
Dodaj Bankier.pl w Google
Mniejszy od prognoz wzrost cen detalicznych w Stanach Zjednoczonych lekko osłabiły dolara względem euro, lecz nie zmieniły kursu USD/JPY. Handlujący walutami mogli się obawiać, że niższa inflacja zachęci Fed do dalszych obniżek stóp procentowych.

W kwietniu wskaźnik CPI w Stanach Zjednoczonych wyniósł 0,2% m/m i 3,9% r/r i był nieco niższy od oczekiwań ekonomistów. Jeszcze niższa była inflacja bazowa, która wyniosła 0,1% m/m, wobec oczekiwanych 0,2%. W ujęciu rocznym wskaźnik ten spadł do 2,3%, co jednak nadal przewyższa nieoficjalny dwuprocentowy cel inflacyjny Rezerwy Federalnej.

W ostatnim miesiącu w USA najbardziej, bo aż o 0,9% m/m, podrożała żywność, natomiast dość zaskakujący był spadek cen paliw o 0,7%. Zwyżkę cen w granicach 0,4-0,5% odnotowano też w sektorze usług i edukacji, co należy uznać za dość niepokojące zjawisko.

Chociaż niższa inflacja jest generalnie pozytywną informacją i oddala widmo stagflacji w Stanach Zjednoczonych, to jednak rynek walutowy zareagował wyprzedażą dolara, który w przeciągu kilku minut stracił względem euro ponad pół centa. Inwestorzy mogli się przestraszyć, że niższy odczyt inflacji zwiększy oczekiwania na cięcia stóp procentowych w USA.

Dlatego też o godzinie 14:50 euro było wyceniane na 1,5461$, choć w trakcie dnia kurs EUR/USD notował nawet poziom 1,54$. Od początku dzisiejszych kwotowań dolar umocnił się o 0,6% względem jena, osiągając wartość 105,28 jenów.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki