2009-01-14 07:30 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki
Czesi wkraczają do Metalurgii
Jak się dowiedzieliśmy, Metalurgię, czyli jeden z największych niegdyś
zakładów przemysłowych w Radomsku, kupiła ostatnio czeska fabryka stali
walcowanej.
- Na razie podpisana została tylko wstępna umowa sprzedaży. Czeska spółka Trinecke Zalezarny, należąca do grupy kapitałowej Moravia Steel, nabyła sto procent akcji - informuje Liliana Krzos z biura zarządu "Metalurgii".
Transakcja sprzedaży zostanie ostatecznie sfinalizowana dopiero po spełnieniu określonych warunków, wśród których najistotniejszym jest uzyskanie pozytywnej opinii Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Pracownicy "Metalurgii" domyślali się, że Czesi są zainteresowani zakładem. - Już kilka razy oglądali różne wydziały i maszyny. Ponoć są zachwyceni naszą nowoczesną i ekologiczną trawialnią - mówią. - Oczywiście, my tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele, bo na razie spotkania załogi z nowym szefostwem jeszcze nie było.
I właśnie dlatego, że pracownicy nie znają planu działania nowego właściciela, czują się niepewni swoich miejsc pracy. - Nie wiadomo, czy je utrzymamy, czy może czekają nas zwolnienia - zastanawiają się.
Załoga podzieliła się teraz na dwie grupy: osoby, które boją się, że stracą etat i tych, którzy uważają, że już gorzej niż do tej pory być nie może.
- Szkoda, że ta transakcja nie została zawarta jakieś cztery lata temu. Bo przez ten czas nasz zakład bardzo dużo stracił. Rozsprzedano przecież hale i maszyny. Tymczasem Czesi podobno zapewniają, że będą w fabrykę inwestować - mają nadzieję niektórzy.
Przewodniczący zakładowej Solidarności poinformował nas, że lada dzień w fabryce pojawi się pełnomocnik Moravia Steel. - Jako związkowcy wiemy tylko, że nowy właściciel obiecuje, że nie zacznie od zwolnień - twierdzi Marian Łazuch, szef Solidarności.
Łazuch dodaje, że Czesi mają inwestować w zakład. - Planują jego rozbudowę. Chcą wybudować nowe wydziały, m.in. cynkownię i żarzalnię. Dowiedzieliśmy się tego podczas spotkania z zarządem "Metalurgii". A jak będzie? Tego nie wiem... Wkrótce się okaże.
POLSKA Dziennik Łódzki
Justyna Drzazga
- Na razie podpisana została tylko wstępna umowa sprzedaży. Czeska spółka Trinecke Zalezarny, należąca do grupy kapitałowej Moravia Steel, nabyła sto procent akcji - informuje Liliana Krzos z biura zarządu "Metalurgii".
Transakcja sprzedaży zostanie ostatecznie sfinalizowana dopiero po spełnieniu określonych warunków, wśród których najistotniejszym jest uzyskanie pozytywnej opinii Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Pracownicy "Metalurgii" domyślali się, że Czesi są zainteresowani zakładem. - Już kilka razy oglądali różne wydziały i maszyny. Ponoć są zachwyceni naszą nowoczesną i ekologiczną trawialnią - mówią. - Oczywiście, my tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele, bo na razie spotkania załogi z nowym szefostwem jeszcze nie było.
I właśnie dlatego, że pracownicy nie znają planu działania nowego właściciela, czują się niepewni swoich miejsc pracy. - Nie wiadomo, czy je utrzymamy, czy może czekają nas zwolnienia - zastanawiają się.
Załoga podzieliła się teraz na dwie grupy: osoby, które boją się, że stracą etat i tych, którzy uważają, że już gorzej niż do tej pory być nie może.
- Szkoda, że ta transakcja nie została zawarta jakieś cztery lata temu. Bo przez ten czas nasz zakład bardzo dużo stracił. Rozsprzedano przecież hale i maszyny. Tymczasem Czesi podobno zapewniają, że będą w fabrykę inwestować - mają nadzieję niektórzy.
Przewodniczący zakładowej Solidarności poinformował nas, że lada dzień w fabryce pojawi się pełnomocnik Moravia Steel. - Jako związkowcy wiemy tylko, że nowy właściciel obiecuje, że nie zacznie od zwolnień - twierdzi Marian Łazuch, szef Solidarności.
Łazuch dodaje, że Czesi mają inwestować w zakład. - Planują jego rozbudowę. Chcą wybudować nowe wydziały, m.in. cynkownię i żarzalnię. Dowiedzieliśmy się tego podczas spotkania z zarządem "Metalurgii". A jak będzie? Tego nie wiem... Wkrótce się okaże.
POLSKA Dziennik Łódzki
Justyna Drzazga








Dodaj komentarz