Na nowojorskiej giełdzie najbardziej aktywnym kontraktem terminowym na dostawę baryłki ropy jest od wczoraj kontrakt grudniowy. Jego cena spadła dziś do poziomu 59,65 USD. Później kontrakt lekko podrożał do poziomu 60 USD - to o 2 centy mniej niż wyniósł wczorajszy kurs zamknięcia.
Kontrakt listopadowy zakończył wczorajszą sesję na poziomie kursu 61,03 USD po spadku o 1,38 USD. To najniższa cena zamknięcia od 3 sierpnia. Giełda NYMEX nie prowadzi już notowań tego kontraktu.
Utrzymująca się od czterech dni tendencja spadkowa notowań ropy odzwierciedla poprawiające się nastroje inwestorów. Środowy raport rządu USA uspokoił ich przynosząc wieści o wzroście stanu zapasów ropy i benzyny.
Huragan Wilma, który zbliża się do wybrzeży Jukatanu, osiągnął wczoraj piątą, najwyższą kategorię, a obserwujący go naukowcy z Narodowego Centrum Huraganów uznali go za najpotężniejsze tego typu zjawisko, jakie kiedykolwiek zanotowano.
Inwestorów uspokoiła jednak informacja, że żywioł zaatakuje najprawdopodobniej tylko południowo - zachodnie wybrzeża Florydy i nie powinien zagrozić platformom wiertniczym u brzegów Luizjany i Teksasu.
Według czwartkowych danych w Zatoce Meksykańskiej nie działało 64% infrastruktury wydobywczej koncernów naftowych. W regionie ciągle trwa odbudowa zniszczeń po atakach huraganów Katrina i Rita.
BaP





























































