Wśród dzisiejszych doniesień dotyczących bezpośrednio rynku czerwonego metalu, kazachska spółka z sektora wydobywczego zapowiedziała, że ograniczy produkowaną miedź o 9,6% do końca obecnego roku. Po godzinie czternastej akcje przedsiębiorstwa na londyńskiej giełdzie zwyżkowały o 2,1%.
„W przypadku Kazakhmys przewidywany jest spadek produkcji miedzi o 9,6% w związku z planowaną konserwacją huty Zhezkazgan. Zostanie to zrekompensowane poprzez zwiększoną aktywność w przypadku innych produktów, jak na przykład cennych metali”, uważa Nurlan Nigmatullin, zarządzający regionem Karagandy. W pierwszym półroczu Kazakhmys zwiększył produkcję katod miedzianych o 8%.
Cena czerwonego metalu spadła w czwartek poniżej poziomu 6000 dolarów za tonę i jak do tej pory nie kwapi się do powrotu ponad tę granicę. Po piątkowej publikacji danych na temat rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych, za tonę surowca płacono nawet 5785 dolarów. Od tego czasu podrożała ona o 1% do 5844 dolarów w poniedziałek przed godziną piętnastą. TW






























































