2009-10-22 15:38 Źródło: Bankier.pl
BoE zmienia zdanie co do skupu obligacji
Czwartek nie był przychylnym dniem dla funta. Poniżej oczekiwań wypadła sprzedaż detaliczna, gdyż nie nastąpiło jej zwiększenie. To poddało w wątpliwość zamiary Bank Anglii co do dalszego stosowania pakietu pomocowego.
Dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii zawiodła inwestorów. Zamiast prognozowanego poziomu 0,5% m/m we wrześniu już drugi miesiąc z rzędu obserwowaliśmy stagnację. W ujęciu miesięcznym sprzedaż detaliczna nie uległa zmianie, pocieszeniem może być jednak to, że w skali roku wzrost wynosi 2,4%.
Nie zmienia to jednak faktu, że Bank Anglii musi dokładnie przemyśleć dalszą politykę pieniężną. Wydaje się, że do podwyższenia głównej stopy procentowej z rekordowo niskiego poziomu 0,5% jest jeszcze bardzo daleko. Ostatnio pojawiły się komunikaty przedstawicieli tego banku centralnego mówiące o tym, że zakończony zostanie program skupu aktywów. Jak do tej pory z przeznaczonych na ten cel 175 miliardów funtów wykorzystano 166 miliardów funtów.
Najświeższe doniesienia z Banku Anglii sugerują jednak, że rozszerzenie programu nadal jest możliwe. Takie informacje znajdują swoje odzwierciedlenie na rynku walutowym. „Słaby odczyt sprzedaży detalicznej działa niekorzystnie na funta. Wydaje się pożądanym przedłużenie programu łagodzenia ilościowego przez polityków Banku Anglii”, uważa Ian Stannard z BNP Paribas.
Perspektywa podwyżki stóp przez Bank Anglii oddaliła się dzisiaj jeszcze bardziej. Kontrakt futures na stopę potaniał o 1 punkt bazowy do 0,93%, zwiększenie kosztu pieniądza w pierwszej połowie następnego roku wydaje się więc raczej mało prawdopodobne. Funt potaniał od wczoraj o 0,3% z 1,6628 dolara do 1,6577 dolara, a euro podrożało o 0,5% z 0,8996 funta do 0,9042 funta w czwartek przed godziną szesnastą.
TW
Dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii zawiodła inwestorów. Zamiast prognozowanego poziomu 0,5% m/m we wrześniu już drugi miesiąc z rzędu obserwowaliśmy stagnację. W ujęciu miesięcznym sprzedaż detaliczna nie uległa zmianie, pocieszeniem może być jednak to, że w skali roku wzrost wynosi 2,4%.
Nie zmienia to jednak faktu, że Bank Anglii musi dokładnie przemyśleć dalszą politykę pieniężną. Wydaje się, że do podwyższenia głównej stopy procentowej z rekordowo niskiego poziomu 0,5% jest jeszcze bardzo daleko. Ostatnio pojawiły się komunikaty przedstawicieli tego banku centralnego mówiące o tym, że zakończony zostanie program skupu aktywów. Jak do tej pory z przeznaczonych na ten cel 175 miliardów funtów wykorzystano 166 miliardów funtów.
Najświeższe doniesienia z Banku Anglii sugerują jednak, że rozszerzenie programu nadal jest możliwe. Takie informacje znajdują swoje odzwierciedlenie na rynku walutowym. „Słaby odczyt sprzedaży detalicznej działa niekorzystnie na funta. Wydaje się pożądanym przedłużenie programu łagodzenia ilościowego przez polityków Banku Anglii”, uważa Ian Stannard z BNP Paribas.
Perspektywa podwyżki stóp przez Bank Anglii oddaliła się dzisiaj jeszcze bardziej. Kontrakt futures na stopę potaniał o 1 punkt bazowy do 0,93%, zwiększenie kosztu pieniądza w pierwszej połowie następnego roku wydaje się więc raczej mało prawdopodobne. Funt potaniał od wczoraj o 0,3% z 1,6628 dolara do 1,6577 dolara, a euro podrożało o 0,5% z 0,8996 funta do 0,9042 funta w czwartek przed godziną szesnastą.
TW



Dodaj komentarz