REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bielecki: problemem w 2012 r. może być zbyt szybka aprecjacja złotego

2011-11-08 14:23
publikacja
2011-11-08 14:23
Dodaj Bankier.pl w Google

08.11. Warszawa (PAP) Problemem w 2012 r. może być zbyt szybka aprecjacja złotego - uważa były premier i szef Rady Gospodarczej przy premierze Jan Krzysztof Bielecki. Jego zdaniem obecny kurs jest dobry dla eksporterów.

Bielecki powiedział we wtorek podczas V Kongresu Inwestycyjnego Xelion, że 6 grudnia premier Donald Tusk pokaże, iż "myślenie prewencyjne" zawsze było myślą przewodnią naszego rządzenia.

"Wbrew temu, co niektórzy sugerowali, polska gospodarka cały czas nieźle się rozwija i cały czas utrzymujemy elementarną dyscyplinę i równowagę finansową" - powiedział Bielecki.

Zaznaczył, że nie zgadza się z opiniami, iż zaplanowany przez ministra finansów Jacka Rostowskiego budżet na 2012 r. to katastrofa. Wskazał, iż z doświadczeń ostatnich 10 lat wynika, że 1 pkt proc. PKB przekłada się na 0,4-0,5 pkt proc. mniejszych przychodów, co stanowi ok. 6 mld zł. Jego zdaniem wielu podjęłoby się znalezienia takiej kwoty w budżecie.

"Nawet gdyby to tempo (wzrostu gospodarczego w 2012 r. - PAP) miało być niższe niż planowane, to nie są liczby, które porażają, które powodują, że u nas w Polsce nagle powstaje jakiś tragiczny problem katastrofy finansów publicznych, jak niektórzy powtarzają" - powiedział.

Wakacje na giełdzie

Szef Rady Gospodarczej przyznał, że widać przyrost polskiego długu, który w ciągu dekady zwiększył się o 18 pkt proc., ale w głównej mierze wynika on z przyjętego w Polsce w 1999 r. sytemu zabezpieczenia społecznego.

Bielecki nie obawia się, że osłabienie złotego zagrozi tym, iż dług publiczny przekroczy poziom 55 proc. PKB, co oznaczałoby konieczność drastycznego ograniczenia wydatków publicznych.

"Naszym problemem w przyszłym roku może być zbyt szybka aprecjacja złotówki i zejście euro do niższego poziomu, co przy niskiej koniunkturze w Europie Zachodniej mnie wcale mnie nie cieszy. Uważam, że dla naszych eksporterów obecny kurs wymiany jest zupełnie dobry" - powiedział. (PAP)

mmu/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~piotr1
Wywodow Bieleckiego juz nie mozna sluchac. Jego wypowiedzi nie zawieraja zadnej tresci.Kolejny koles ktory nie moze usunac sie w cien bo mysli ze jest fantastycznym ekspertem i ,eczy ludzi od 20 lat.
~bax
jak to tak dalej sie potoczy to bedzie raczej deprecjacja i to niezla bo ja jakos nie widze z jakiego powodu eur /dol ma niby w przyszlym roku rosnac a spadac moze i to mocno
~nekrofil
eksporter to technologia, miejsca pracy, innowacyjność, dostawcy; importer to dyrektor, magazyn i 3 sprzedawców. Ani przez sekundę nie żal mi importerów, że mają wyższe koszty zakupu.
~core_saint
człowieku co ty za bzdury wypisujesz. eksporter to technologia??? to innowacyjność??? a importer to magazyn i 3 sprzedawców... lol przynajmniej się nie ośmieszaj. A ten eksporter to niby co wysyła... koty w worku. Przecież aby coś wyeksportować najpierw musisz coś wyprodukować, a z czego ta produkcja bardzo często z surowców które człowieku co ty za bzdury wypisujesz. eksporter to technologia??? to innowacyjność??? a importer to magazyn i 3 sprzedawców... lol przynajmniej się nie ośmieszaj. A ten eksporter to niby co wysyła... koty w worku. Przecież aby coś wyeksportować najpierw musisz coś wyprodukować, a z czego ta produkcja bardzo często z surowców które są sprowadzane z zagranicy od tych tak zw. importerów. Nawet jeżeli masz wszystkie potrzebne surowce lokalnie ta za tą samą pracę, którą wkładasz w produkcję i eksprot dostajesz mniej pieniądzy za które później chcesz sobie kupić niestety importowane auto, telewizor itd.
Następnym razem pomyśl (o ile jesteś w stanie) zanim coś powiesz (napiszesz). Tak przy okazji twój nick wiele wyjaśnia.
~serwis
Export nie opłaca się dużo bardziej, tylko jest bardziej konkurencyjny. Czy ktoś uważa, że zagraniczny odbiorca wiedząc że Euro jest po 4 z plusem dalej chce płacic te samo euro jak było po 3 ? .... nie, on teraz chce zapłacic juz tylko 0,75 euro za to samo..
naszą domeną nie jest export wysokich technologicznie produktów - a
Export nie opłaca się dużo bardziej, tylko jest bardziej konkurencyjny. Czy ktoś uważa, że zagraniczny odbiorca wiedząc że Euro jest po 4 z plusem dalej chce płacic te samo euro jak było po 3 ? .... nie, on teraz chce zapłacic juz tylko 0,75 euro za to samo..
naszą domeną nie jest export wysokich technologicznie produktów - a szkoda. Sprzedajemy raczej produkty niskoprzetworzone.
A importerzy - no coż, to nie jest problem tylko importerów, tylko wszystkich konsumentów - za to samo, a z importu nabywamy zdecydowaną większość artykułów pozażywnościowych - płacimy po prostu więcej, z czego ani importer, ani budżet więcej nie mają - kto inny inkasuje zyski.
~cyklotron odpowiada ~core_saint
to co Ty wypisujesz to jakieś brednie...uważasz że lepiej importować i dawać pracę za granicą i powiększać wpływy do budżetu innych państw? import opłaca się tylko wtedy jeśli jest on dużo bardziej rentowny niż produkcja krajowa i to tylko dla produktów nisko przetworzonych
dlaczego w polsce nie można wyprodukować telewizorów
to co Ty wypisujesz to jakieś brednie...uważasz że lepiej importować i dawać pracę za granicą i powiększać wpływy do budżetu innych państw? import opłaca się tylko wtedy jeśli jest on dużo bardziej rentowny niż produkcja krajowa i to tylko dla produktów nisko przetworzonych
dlaczego w polsce nie można wyprodukować telewizorów albo samochodów? zastanów się co zawarte jest w cenie produktu z importu.
~Resisdus odpowiada ~core_saint
Core_Saint masz w 100% racje .Swoją drogą całej reszcie proponuje poczytać trochę na temat prawa kosztów komparatywnych. A nie narzekać że mozna coś sprowadzić TANIEJ z zagranicy zamiast wyprodukować DROŻEJ w kraju
Pozdrawiam wszytkich logicznie i racjonalnie myslacych
~RIMET
....Wciagu dekady przyrost dlugu to 18%....Oczym pan pisze. W ciagu ostatnich 4 lat rzadow Pana kolegow dlug zwiekszyl sie o 40-60%....Ta rozpietosc z powodu kreatywnej ksiegowosci Rostowskiego, bo on sam nie wie ile wynosi obecny dlug....
~max
Koledzy Mira, Zbycha, Rycha do roboty a nie rżnąć głupa.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki