Wtorek przyniósł nieznaczne umocnienie wartości dolara, który zyskiwał na całym rynku. Inwestorzy zaniepokoili się sytuacją sektora bankowego. Szwajcarski UBS odnotował większe od zakładanych straty.
Zamówienia fabryczne w USA wzrosły we wrześniu o 0.9%. Był to piąty wzrostowy wynik w ciągu sześciu ostatnich miesięcy. W sierpniu odnotowano spadek o 0.8%. W ujęciu rocznym wrześniowe dane ciągle miały negatywny odczyt i ukształtowały się na poziomie 15.4.
Ceny domów w Wielkiej Brytanii wzrosły w październiku o 1.2%. Stanowi to czwarty z rzędu wzrost tych danych. W ujęciu rocznym spadek wyniósł 1.5%. Ogólnie trend spadkowy wytraca swój impet i oczekiwane są kolejne oznaki poprawy sytuacji.
Sytuacja techniczna funta nie wygląda tak źle jak innych rynków. Po wyłamaniu się z kanału spadkowego, rynek wszedł w konsolidację. Podejmowane są próby pokonania poziomu 1.65. Jeśli uda się tego dokonać w cenach zamknięcia, to możliwe będą wzrosty. Najważniejszym wsparciem jest teraz poziom 1.63. Spadek wskaźnika RSI poniżej 50, lub przecięcie się linii na MACD powinny dać sygnał sprzedaży.(wykres)
Sylwester Majewski
Forex-Desk


























































