REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Bezrobocie nadal będzie się zmniejszać

2008-04-02 09:00
publikacja
2008-04-02 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia w marcu po raz kolejny spadł. Tym samym oznacza to dalszą poprawę sytuacji na rynku pracy i spadek stopy bezrobocia. Pomimo nieco gorszej sytuacji finansowej w firmach, co na ogół sprzyja ograniczaniu zatrudniania nowych pracowników, przedsiębiorstwa nadal zgłaszają zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę, choć kreacja nowych miejsc pracy jest nieco mniejsza niż przed rokiem. Jednocześnie pracodawcy mniej zwalniają, dzięki czemu zmniejsza się napływ nowych bezrobotnych. Po krótkotrwałym sezonowym wzroście stopy bezrobocia do poziomu 11.7% w styczniu, ponownie spadła ona w lutym do 11,5%. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia wyniosła 11,1%.



O ograniczeniu w kreowaniu nowych miejsc pracy świadczą składowe obrazujące zapotrzebowanie na nowych pracowników. W ostatnich miesiącach kształtowały się one na ogół gorzej niż przed rokiem. Wynika to z pogarszającej się sytuacji finansowej firm, co jest konsekwencja rosnących kosztów funkcjonowania. Bezpośrednio przekłada sie to na spadek optymizmu menedżerów w kwestii wielkości zatrudnienia w przedsiębiorstwach w najbliższych miesiącach. W ostatnim czasie oceny te dosyć wyraźnie się pogorszyły. Odsetek menedżerów pesymistycznie oceniających przyszłe zmiany w wielkości zatrudnienia nieznacznie przeważał nad odsetkiem optymistów. Sytuacje, gdzie przeważają opinie o konieczności zmniejszania zatrudnienia nad opiniami wskazującymi na konieczność jego wzrostu ostatni raz obserwowaliśmy półtora roku temu.

Trudniejsza sytuacja finansowa firm w ostatnich miesiącach spowodowała, że przedsiębiorcy znacznie ograniczyli publikowanie prasowych ogłoszeń o wolnych miejscach pracy. Tendencja ta dotyczy niemalże całego kraju. Jedynie w nielicznych regionach nie nastąpiła ich redukcja. Może to wynikać zarówno ze zmniejszonego zapotrzebowania na nowych pracowników, jak i ze zniechęcenia bezskutecznym poszukiwaniem wykwalifikowanej kadry. Jednak istotnym czynnikiem wydaje się być również konieczność zmniejszania kosztów, w tym zarówno kosztów związanych z pozyskaniem pracowników. W ostatnim czasie zwiększyła się natomiast liczba ofert zgłaszanych do rejonowych urzędów pracy, co nie wiąże się z ponoszeniem kosztów ze strony pracodawcy, jednak na ogół daje dostęp do pracowników o niskich kwalifikacjach. Liczba ofert pracy trafiających do rejonowych urzędów nie przekracza jednak liczby ofert z wiosny ubiegłego roku.

Rezultatem zmniejszonego zapotrzebowania na nowych pracowników jest stosunkowo niska liczba osób wyrejestrowujących się z ewidencji bezrobotnych z powodu znalezienia zatrudnienia. W ostatnich miesiącach liczba ta ustabilizowała się i nie zmienia się istotnie. Poziom ten jest jednak niski w porównaniu z 2006 rokiem. Obecnie co miesiąc pracę znajduje nieco ponad 100 tys. bezrobotnych. To znacznie mniej niż w roku ubiegłym, kiedy to miesięcznie zatrudnienie zyskiwało przeciętnie o 20 tys. osób więcej.

Druga tendencja rysująca sie na rynku pracy to dbałość ze strony pracodawców o utrzymanie dotychczasowego stanu zatrudnienia w firmach. Istotna informacja jest tu tempo napływu nowych bezrobotnych. W ostatnim czasie liczba osób powiększająca rzesze bezrobotnych systematycznie maleje. Do wiosny 2006 roku znaczna cześć bezrobotnych wyrejestrowywanych z ewidencji, po krótkim okresie ponownie do niej powracała. Malejąca liczba nowych zarejestrowań może wskazywać, że poszukujące pracy osoby coraz częściej faktycznie i na stałe ją znajdują. Na stabilność zatrudnienia miał zapewne wpływ wzrost wynagrodzeń, który zatrzymał pracowników w dotychczasowych miejscach pracy.

Już od dłuższego czasu zmniejsza się liczba bezrobotnych zwolnionych z winy pracodawcy. W warunkach braku pracowników w wielu działach gospodarki pracodawcy niechętnie zwalniają dobrze wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników.

Kolejna tendencja świadcząca o dążeniu do utrzymywania dotychczasowego stanu zatrudnienia to czas pracy. Pracodawcy w miejsce zatrudniania nowych pracowników chętniej wydłużają czas pracy. Pod koniec ubiegłego roku w przedsiebiorstwach średni tygodniowy czas pracy wynosił ponad 40 godzin.

Maria Drozdowicz
Robert Pater
www.biec.org
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki