Podczas gdy w Madrycie i Mediolanie główne parkiety traciły po 2,55 proc., brytyjski FTSE100 i francuski CAC40 zniżkowały po 1,5 proc., a niemiecki DAX lekko ponad 1 proc., kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy znajdowały się tuż pod kreską.Choć Amerykanie zakończyli środową sesję na minusie, to publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku ponownie pobudziła oczekiwania na trzecią rundę luzowania polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną pod wodzą Bena Bernanke. W chwili obecnej jest to mało prawdopodobne (z powodu podwyższenia prognoz względem gospodarki USA), lecz relatywnie wysokie bezrobocie pozostaje dla Amerykanów potencjalnym argumentem za QE3.
O godzinie 14:30 pojawi się tygodniowy "barometr" kondycji amerykańskiego rynku pracy, jakim jest liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Oczekuje się, że w ciągu ubiegłego tygodniu przybyło 365 tys. nowych bezrobotnych, czyli nieznacznie mniej niż tydzień wcześniej (367 tys.).
Źródło: Bankier.pl, Indeks NASDAQ pompowany akcjami Apple
Z kolei pół godziny po otwarciu sesji na Wall Street opublikowany zostanie majowy indeks Fed z Filadelfii odzwierciedlający kondycję sektora przetwórczego w oczach menadżerów firm z Penssylwanii, New Jersey i Delaware. Prognozuje się, że indeks wzrośnie z 8,5 do 10 punktów, wskazując na większy wzrost sektora. O tej samej porze pojawi się mniej istotny indeks wskaźników wyprzedzających Conferencje Board za kwiecień. Oczekuje się osłabienia względem kierunku zmian gospodarczych z 0,3 do 0,1 proc.
Wielu inwestorów liczy na to, że piątkowy debiut walorów Facebooka w indeksie Nasdaq, poderwie do działania giełdowe byki, zachęcając do aktywniejszego kupowania akcji (IPO Facebooka, czyli bańka społecznościowa).
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl

































































