Po piątkowej zwyżce i poniedziałkowej stabilizacji wtorek może być dniem przewagi giełdowych byków. Inwestorzy liczą przede wszystkim na dobre wieści z banku inwestycyjnego Goldman Sachs, który w ubiegłym roku jako jedyny z wielkich amerykańskich firm inwestycyjnych uniknął strat w segmencie subprime. Natomiast dzisiaj spółka opublikuje swój raport za ostatni kwartał obrachunkowy – analitycy spodziewają się zysku na akcję w kwocie 3,42$.
Z kolei wśród licznie publikowanych dzisiaj danych z gospodarki najważniejszy będzie chyba majowy odczyt indeksu cen producentów (PPI), który obrazuję siłę presji inflacyjnej wywieranej przez koszty przedsiębiorstw. Ekonomiści spodziewają się wyniku rzędu 1,0% m/m względem 0,2% miesiąc wcześniej.
Pewne znaczenie mogą mieć też informacje na temat produkcji przemysłowej – oczekuje się, że w maju wzrosła ona o symboliczne 0,1% m/m po spadku o 0,7% w kwietniu. Większego wpływu na rynek nie powinny mieć za do dane z budownictwa mieszkaniowego – tutaj analitycy od dawna spodziewają się tylko złych wiadomości i chyba tylko wyjątkowo dobre informacje mogłyby zwrócić uwagę inwestorów.
Tymczasem o godzinie 13:10 notowania na rynku terminowym znajdowały się zdecydowanie nad kreską. Futures na indeks S&P500 zwyżkowały o 0,6%, osiągając wartość 1.367 pkt. Kontrakty na Nasdaq zyskiwały na wartości przeszło 0,4%.
K.K.
































































