Amerykańska gospodarka z każdym tygodniem wygląda coraz lepiej. Wczorajszy cotygodniowy raport o nowych bezrobotnych pokazał spadek liczby wniosków o pomoc do jedynie 352 tys. Był to najniższy wynik od czterech lat. Wcześniejsze raporty dotyczące rynku pracy, czyli dane o stopie bezrobocia i zamianie zatrudnienia, także pokazują wzrostowe tendencje.
Na podstawie ostatnich raportów można oczekiwać udanego początku roku dla najważniejszej gospodarki świata. Wzrost za oceanem będzie niwelował negatywny wpływ europejskiego kryzysu, co powinno dodatnio wpływać na postawę giełd, a także euro i złotego.
Google rozczarowało
Wyniki kwartalne przedstawione przez Google całkowicie rozminęły się z oczekiwaniami. Podczas czwartkowej sesji internetowy gigant tracił nawet 10 proc. Natomiast nieznacznie lepiej od prognoz wypadły rezultaty wypracowane przez spółki technologiczne Intel, IBM i Microsoft.
Dzisiaj przed sesją raport kwartalny przedstawi General Electric. Spółka jest uznawana za gospodarkę w pigułce, dlatego wyniki GE pozwalają na ocenę ogólnej koniunktury. Analitycy oczekują nieznacznego spadku przychodów do 40,03 mld dolarów i 0,38 dolara zysku na akcję.
Europa czeka na Grecję
Zamknięcie kwestii pomocy dla Grecji jest obecnie najbardziej palącą sprawą. Wczoraj Ateny informowały na temat postępów w negocjacjach z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Sytuacja na europejskim rynku długu została w pewnym stopniu ustabilizowana, lecz wciąż pozostaje daleka od zadowalającej.
Mimo niepewności dotyczącej Grecji euro zanotowało bardzo udany tydzień. Wspólna waluta zaliczyła pierwszy wzrostowy tydzień w roku. Także złoty silnie zyskuje, notując drugi wzrostowy tydzień z rzędu. Dolar kosztuje jedynie 3,3319 dolara, a euro 4,3087 złotego.
Chińczycy wciąż rozczarowują
Koniunktura w Chinach pozostaje daleka od oczekiwań. Indeks koniunktury w przemyśle wzrósł do 48,8 p. z 48,7 p. przed miesiącem. Wynik poniżej 50 p. charakteryzuje okresy spowolnienia gospodarczego.
Państwo Środka doświadcza wielu wewnętrznych trudności. Pęknięcie bańki na rynku nieruchomości zagraża stabilności systemu finansowego. Jednocześnie problemem pozostaje wysoka inflacja, która destabilizuje gospodarkę.
Notowania kontraktów terminowych na europejski i amerykańskie indeksy zapowiadają udany początek notowań. Zyskuje także euro i złoty. Jeżeli wyniki GE będą zadowalające, można oczekiwać udanego zamknięcia tygodnia na giełdach.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl






















