Niewielkimi spadkami głównych indeksów zakończyła się środowa sesja w Nowym Jorku. Nieciekawy obraz amerykańskiej gospodarki zaprezentowała tzw. Beżowa Księga.


To była spokojna sesja. S&P500 i Nasdaq rozpoczęły ją na plusie, ale szybko zabarwiły się na czerwono. Przez resztę dnia niewiele się działo i ostatecznie wszystkie trzy główne indeksy zakończyły dzień pod kreską, ale wciąż ledwie 1-2% poniżej historycznych rekordów. Dow Jones stracił w środę symboliczne 0,01%, S&P500 opadł o 0,23%, a Nasdaq utracił 0,05%.
W kalendarium makroekonomicznym liczyły się tylko dwie pozycje. Lutowy bilans handlowy pokazał nieco silniejszy przyrost wartości eksportu nad importem, co zaowocowało mniejszym od oczekiwań deficytem handlowym, który wyniósł 49,4 mld USD wobec prognozowanych 53,5 mld USD i 51,1 mld USD odnotowanym w styczniu.
Ważniejsze było jednak marcowe wydanie tzw. Beżowej Księgi, w którym oddziały Rezerwy Federalnej zbierają doniesienia z lokalnego biznesu. Obserwacje były raczej niezbyt optymistyczne. Ocenę tempa wzrostu gospodarczego zdegradowano do "lekki do skromnego" wobec "skromny do umiarkowanego" notowanego w ostatnich miesiącach. Mimo spowalniającego wzrostu rynek pracy był "napięty" (czytaj: przy obecnych stawkach brakowało wyszkolonych pracowników), rosły koszty napędzane wprowadzonymi cłami oraz zwiększały się koszty transportu.
Jednakże na Wall Street jesteśmy teraz w szczycie sezonu wynikowego, więc inwestorzy patrzą przede wszystkim na wiadomości ze spółek. Na tym froncie nieco rozczarował Netflix, którego akcje przeceniono o ponad 1%. Jak zwykle rynkowy konsensus przebiły wyniki Johnson & Johnson, ale kurs akcji wzrósł tylko o 0,4%. J&J ponadto podwyższył całoroczną prognozę finansową. Za to o ponad 4% przeceniono walory IBM-a po tym, jak firma rozczarowała poziomem przychodów, choć "skorygowany" zysk netto okazał się nieco wyższy od większości prognoz analityków.

Dodajmy do tego, że przedświąteczny tydzień na Wall Street obfituje w giełdowe debiuty. Inwestorów czeka osiem IPO, w ramach których spółki pozyskały 2,5 mld dolarów. Środowe debiuty były bardzo udane. Akcje Palomar Holdings dały zarobić ponad 26%, zaś akcjonariusze Turning Point Therapeutics wzbogacili się o przeszło 60%.
KK






























































