REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amerykanie nie zdobyli szczytów

2012-02-21 22:22
publikacja
2012-02-21 22:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Rozstrzygnięcia w sprawie Grecji okazały się niewystarczające, aby indeks S&P500 zdołał osiągnąć maksimum z kwietnia 2011 roku. Choć Amerykanie nie roztrząsali europejskich dylematów, to rynek wydaje się zmęczony trwającą od dwóch miesięcy falą wzrostów.

Wydarzeniem dnia niewątpliwie była z dawna oczekiwana zgoda strefy euro na przyznanie Grekom 130 mld euro pożyczki. Dzięki temu Ateny nie zbankrutują w marcu, a dług prywatny zostanie zamieniony na zobowiązania wobec MFW i europejskich podatników.

Europa zareagowała na te rozstrzygnięcia realizacją zysków: główne indeksy strefy euro zakończyły dzień pod kreską. Lecz Amerykanie nie zwykli dogłębnie rozpatrywać europejskich problemów. Dla nich sprawa jest zamknięta, a przy zerowych stopach procentowych w Rezerwie Federalnej rynek akcji pozostaje jedyną sensowną alternatywą.

Tym niemniej zastanawiający jest fakt, iż S&P500 nie był w stanie przewyższyć szczytu z kwietnia 2011 r. Nie pomogły nawet lepsze od prognoz wyniki spółek, które w minionym kwartale zwiększyły zyski o 9,4%, do rekordowych 96,58 USD przypadających na cały indeks. Oznacza to, że S&P500 jest obecnie wyceniany na 14,1-krotność ubiegłorocznych zysków. Czyli teoretycznie poniżej swej półwiecznej średniej.

Z rynku jakby znikły wszelkie obawy, a wśród komentatorów dominują optymiści. Z drugiej strony niemal wszystkie pozytywne informacje zostały już zdyskontowane, a po tak silnych wzrostach z początku roku przeważyć może chęć do realizacji zysków. Realne pozostają zaś problemy w postaci nadmiernego zadłużenia i recesji w Europie, bardzo wysokich cen ropy oraz spowolnienia wzrostu w Azji.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl



Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~bolo
akcje wig20 i apple dadzą zarobić.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki