REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ameryka się otwiera. Wall Street w górę

2020-04-27 22:06
publikacja
2020-04-27 22:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejne stany luzują antygospodarczy reżym, co daje nadzieję na powrót do normalności w najbliższych tygodniach. Choć potężna recesja jest już pewna, to rosną nadzieje na w miarę dynamiczne odbicie największej gospodarki świata.

Ameryka się otwiera. Wall Street w górę
Ameryka się otwiera. Wall Street w górę
fot. Sean Valentine / / Pexels

„Królikiem doświadczalnym” w Stanach Zjednoczonych stała się Georgia, gdzie w zasadzie zniesiono większość restrykcji paraliżujących gospodarkę. Covidowy lockdown ograniczyło też kilka innych stanów, co znacząco poprawiło nastroje na Wall Street. Biznes otwiera się też m.in. w Montanie, Mississippi, Oklahomie, Południowej Karolinie oraz na Alasce.

- Istnieje ostrożny optymizm, że gospodarka zmierza w stronę restartu. Rynek patrzy 6-9 miesięcy do przodu, ale jest kilka czynników, które mogą wyrzucić optymizm za okno – zwłaszcza gdyby doszło do wzrostu liczby zachorowań na Covid-19 – ocenił Robert Pavlik, główny strategii inwestycyjny w nowojorskim SlateStone Wealth, cytowany przez agencję Reuters.

Optymizm na amerykańskim rynku akcji jest jednak widoczny gołym okiem. W poniedziałek S&P500 wzrósł o 1,47% i osiągnął najwyższą wartość od 6 marca. Dow Jones poszedł w górę o 1,51% i odzyskał pułap 24 000 pkt. Nasdaq Composite po zwyżce o  1,11% zameldował się na wysokości 8 730,16 pkt.

I choć wciąż nie brakuje sceptyków oczekujących kolejnej fali spadków i pogłębienia marcowych minimów, to nowojorskie indeksy nie spuszczają z tonu. Inwestorów nie trwożą nawet szacunki ekonomistów, według których w I kw. annualizowane tempo spadku PKB Stanów Zjednoczonych wyniosło 4%.  Statystyki te poznamy w środę. Tego samego dnia zbierze się też kierownictwo Rezerwy Federalnej, która „drukuje” pieniądze w tempie ok. 200 mld USD tygodniowo.

Wakacje na giełdzie

Trwa też sezon publikacji raportów za pierwszy kwartał, który póki co nie okazuje się aż tak dramatycznie zły, jak się spodziewano. Niemniej jednak analitycy oczekują spadku zysków przypadających na indeks S&P500 aż o 15% rdr, podczas gdy sam indeks notowany jest ledwie o 3,3% niżej niż rok temu.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
1as
Warto zaznaczyć, że "kierownictwo Rezerwy Federalnej" to tak naprawdę prywatni bankierzy.
tergal
Biznes otwiera się również w Mississippi? Zapewne chodzi o połowy krewetek :)
ajwaj
""Ofiary k-virusa"" umieraja na inne choroby
K-Virus to fake?
_______
""Do tej pory na Covida-19 w Hamburgu zmarły 142 osoby, 133 zostały poddane autopsji. Według kryminalisty Püschela, wszystkie one miały wcześniej istniejące warunki. "Wszyscy ludzie, którzy zmarli w Hamburgu na infekcje
""Ofiary k-virusa"" umieraja na inne choroby
K-Virus to fake?
_______
""Do tej pory na Covida-19 w Hamburgu zmarły 142 osoby, 133 zostały poddane autopsji. Według kryminalisty Püschela, wszystkie one miały wcześniej istniejące warunki. "Wszyscy ludzie, którzy zmarli w Hamburgu na infekcje koronaawirusowe, mieli już wcześniej problemy", powiedział. Jak podaje "Hamburger Abendblatt", 80 procent spośród 133 badanych do tej pory osób, które zmarły do niedzieli w związku z Covidem-19, cierpiało tylko na choroby układu krążenia.

Średni wiek zmarłego wynosi 79,5 roku, "odpowiada to w przybliżeniu średniemu wiekowi w chwili śmierci, jaki znamy z populacji nawet bez korony", powiedział Klaus Püschel,

https://www.n-tv.de/panorama/Hamburger-Corona-Tote-waren-zuvor-erkrankt-article21742076.html
stokestix
Samochód potrącił pieszego, który zmarł w szpitalu, ale miał wcześniej istniejące choroby.
Samochód to fake news? Może nie ma czegoś takiego jak samochód w ogóle?
kimdzongtusk
Znowu komuchy z FED-u pod światłym przywództwem Powella , pieska Trumpa, sztucznie ustalają ceny na pseudogiełdzie na Wall Street. Gdyby w USA był kapitalizm i wolny rynek, to taki Dow Jones byłby bliżej 10000 pkt, bo tez mniej więcej taka jest jego realna wycena. To samo na rynku ropy: kiedyś uczestnikami kontraktów na ropę były Znowu komuchy z FED-u pod światłym przywództwem Powella , pieska Trumpa, sztucznie ustalają ceny na pseudogiełdzie na Wall Street. Gdyby w USA był kapitalizm i wolny rynek, to taki Dow Jones byłby bliżej 10000 pkt, bo tez mniej więcej taka jest jego realna wycena. To samo na rynku ropy: kiedyś uczestnikami kontraktów na ropę były tylko rafinerie i spółki wydobywcze. Kontrakty chroniły realny biznes przed wahaniami cen, Rynek kontraktów ropy był wart około 700 mld$....dziś 23 biliony (sic!) spółki naftowe sa na nim obecne w śladowych ilościach. Komuniści z FED-u jeszcze karmią tego smoka zwanego " rynkiem finansowym". Dziś zagrozeniem nie jest realna gospodarka, tylko własnie te tzw. rynki finansowe.
letni-amarant
W ciągu dnia umarło 1000 ludzi, a nie 1500 - optymizm inwestorów. Do urzędu pracy zgłosiło się 3 mln ludzi, a nie 3,5 mln - zielono na Wall Street. Obiecujące testy jakiegoś leku gdzieś w garażu - silne wzrosty. Georgia się otwiera - nadzieje na dynamiczne odbicie. Zabawa fest!
znawca_inwestor
Nie rozumiesz rynku. Od około tygodnia- dwóch liczba nowych zakażeń w najważniejszych gospodarkach spada i to jest powód do optymizmu. Ważne jest to co powiedział cytowany w artykule R. Pavlik, tu zgoda 100%. A to że giełda jest dawno oderwana od fundamentów gospodarki to wina dodruku i nadpłynności banków. Dlaczego na nieruchomościach Nie rozumiesz rynku. Od około tygodnia- dwóch liczba nowych zakażeń w najważniejszych gospodarkach spada i to jest powód do optymizmu. Ważne jest to co powiedział cytowany w artykule R. Pavlik, tu zgoda 100%. A to że giełda jest dawno oderwana od fundamentów gospodarki to wina dodruku i nadpłynności banków. Dlaczego na nieruchomościach ma być bańka, a giełda ma być na dnie?
kimdzongtusk odpowiada znawca_inwestor
"Rynku" ? To niewiele ma wspólnego z prawdziwym rynkiem. a Trampek z Powellem tylko podtrzymują tę patologię. Fajny film dokumentalny był na Planete + . O banksterach. W dniu upadku Lehman B. prezes maiła majątku 550 mln dolarów i cały czas wypłacał sobie tzw. bonusy. LB nie był tu bynajmniej wyjątkiem.
letni-amarant odpowiada znawca_inwestor
Tak, chyba przestałem rozumieć ten rynek, bo już prawie nikt się nie stosuje do zasad gry. Myślę, że i ja i Ty nie mamy nawet wyobrażenia jak obecnie wygląda wpływ wszystkich najważniejszych czynników na notowania SP500.
tergal odpowiada znawca_inwestor
Tak znafco, giełda jest dawno oderwana od fundamentów gospodarki, a w szczególnie tak było w latach 20' ubiegłego wieku i zakończyło się to ostrą 'korektą ':)

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki