2002-03-11 07:33 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Akcyza na stare auta: dlaczego tak długo czekano z tą decyzją?
W Rzeczpospolitej Danuta Walewska komentuje decyzję o podwyższeniu akcyzy na importowane stare auta w nawiązaniu do wzrostu dwukrotnie dwa lata temu akcyzy na samochody nowe.
Przy drożejących autach nowych, także polskiej produkcji , coraz atrakcyjniejsze były starsze, za to tanie pojazdy zagraniczne. Produkowanych w Polsce kupowano coraz mniej , koncerny które zainwestowały w Polsce, musiały ograniczać koszty, w tym także zatrudnienie. Rok ubiegły , według autorki komentarza był rokiem prawdy - pracę straciło ponad 5 tysięcy osób. Rok 2002 - jej zdaniem - przyniesie kolejne zwolnienia. W komentarzu czytamy, że decyzja o zmniejszeniu opłacalności sprowadzania używanych aut spowoduje protesty importerów . Stracą prace niektórzy zatrudnieni przy remontach starszych pojazdów. Skala tych zwolnień w żaden sposób jednak nie będzie porównywalna z tą w przemyśle motoryzacyjnym.
Pozostaje tylko pytanie: dlaczego tak długo czekano z tą decyzją? I dlaczego Czesi, którzy byli w podobnej sytuacji, uporali się z problemem o wiele szybciej, nie zakłócając przy tym negocjacji z Unia Europejską , czego tak bał się polski rząd - pisze w Rzeczpospolitej Danuta Walewska .
(IAR/Rzeczpospolita/łut. /gaj)
Przy drożejących autach nowych, także polskiej produkcji , coraz atrakcyjniejsze były starsze, za to tanie pojazdy zagraniczne. Produkowanych w Polsce kupowano coraz mniej , koncerny które zainwestowały w Polsce, musiały ograniczać koszty, w tym także zatrudnienie. Rok ubiegły , według autorki komentarza był rokiem prawdy - pracę straciło ponad 5 tysięcy osób. Rok 2002 - jej zdaniem - przyniesie kolejne zwolnienia. W komentarzu czytamy, że decyzja o zmniejszeniu opłacalności sprowadzania używanych aut spowoduje protesty importerów . Stracą prace niektórzy zatrudnieni przy remontach starszych pojazdów. Skala tych zwolnień w żaden sposób jednak nie będzie porównywalna z tą w przemyśle motoryzacyjnym.
Pozostaje tylko pytanie: dlaczego tak długo czekano z tą decyzją? I dlaczego Czesi, którzy byli w podobnej sytuacji, uporali się z problemem o wiele szybciej, nie zakłócając przy tym negocjacji z Unia Europejską , czego tak bał się polski rząd - pisze w Rzeczpospolitej Danuta Walewska .
(IAR/Rzeczpospolita/łut. /gaj)



Dodaj komentarz