REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje: Niezdecydowanie w zakresie majowych wahań, spadek aktywności

2009-07-05 12:24
publikacja
2009-07-05 12:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Akcje: Niezdecydowanie w zakresie majowych wahań, spadek aktywności


Przełom czerwca i lipca oraz jednocześnie zakończenie drugiego kwartału i półrocza nie przyniosły dużych zmian na warszawskiej giełdzie. W poniedziałek indeks WIG20 zamknął się wyżej o 1.1%, po otwarciu niższym o 0.8%. Wydawało się, że we wtorek nastąpi kontynuacja ruchu w górę – sprzyjało temu zakończenie miesiąca. Na otwarciu sesji indeks zyskał 1.2%, ale po wzroście do lokalnego szczytu tygodniowego odbicia (1911.09 pkt.) nastąpiło cofnięcie, dzienna zmiana sięgnęła -0.8%. Przyczyną pesymizmu była publikacja amerykańskich danych dotyczących wskaźnika zaufania konsumentów. Wypadł on znacznie gorzej od oczekiwań. Praktycznie przekreśliło to szanse na optymizm w drugiej połowie tygodnia. W środę indeks odbił o 1.1%, ale w czwartek przed długim weekendem giełdy amerykańskiej opublikowano gorsze od oczekiwań dane dotyczące liczby nowych miejsc pracy w USA. Tego dnia zamknięcie naszego indeksu znalazło się niżej o 2.2%. Notowania piątkowe przyniosły pogłębienie spadku do tygodniowego minimum 1821.24 pkt. Aktywność i zmienność były bardzo niskie z uwagi na brak notowań w USA, przed sobotnim „Dniem Niepodległości”. Piątkowe zamknięcie indeksu WIG20 wyniosło 1828.27 pkt., co względem zamknięcia sprzed tygodnia oznacza spadek o 30 pkt. (-1.6%).


Spadki którym indeks WIG20 uległ w trakcie dwóch ostatnich sesji minionego tygodnia były z jednej strony wynikiem rozczarowania brakiem optymizmu na początku miesiąca (w analogicznym okresie w ciągu czterech ostatnich miesięcy następowały duże wzrosty cen akcji), z drugiej także efektem napływu złych danych makro z USA. Wydaje się, że główne światowe giełdy są bliskie odwrócenia wiosennego trendu wzrostowego. Od kilku tygodni indeksy amerykańskie i europejskie stopniowo tracą na wartości. Wiosenną hossę napędzały oczekiwania związane z możliwym końcem recesji.  Ostatnie dane makro nie potwierdzają jednak tych oczekiwań. Najlepsze na co można obecnie liczyć to wyhamowanie negatywnych tendencji i stabilizacja, czyli generalnie stagnacja w gospodarce. Technicznie biorąc, nie jest jeszcze tak źle. Indeks WIG20 wrócił do strefy męczących wahań z maja. Wahania te były ograniczone od dołu strefą ok. 1780-1800 pkt. Przebicie tego wsparcia byłoby oczywiście negatywnym sygnałem, zapowiadającym pogłębienie trendu spadkowego. Od półtora tygodnia mamy do czynienia z konsolidacją. Strona popytowa ma nadzieję na zakończenie korekty i  próbę powrotu do 2000 pkt., podaż gra raczej na przeczekanie – inwestorzy nie mają jeszcze zdecydowanych impulsów do wyprzedawania akcji, nadal istnieje szansa wznowienia trendu wzrostowego. W efekcie aktywność jest niska, a ruch w dół polega głównie na osuwaniu się cen akcji „pod własnym ciężarem”, ewentualnie prowokowany jest koszykowymi zleceniami arbitrażystów, grających różnicą między wartością indeksu i kontraktów terminowych. Niższą aktywność powoduje dodatkowo czynnik sezonowy – okres wakacji. W takich warunkach niewykluczonym scenariuszem jest przedłużenie wahań w strefie wspomnianej konsolidacji z maja. Ze ściśle technicznych wsparć warto zwrócić uwagę na dwie luki hossy z przełomu kwietnia i maja. Bliższa luka tworzy ważne wsparcie w zakresie 1802.60-1823.80 pkt., natomiast druga, położona niżej to 1759.09-1776.10 pkt. w20intra w20day w20tyg w20long

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~andrzej
Skomentuj na GranaGieldzie.pl

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki