REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje: Nerwowy początek drugiego kwartału, ostatecznie z przewagą optymizmu

2009-04-05 16:57
publikacja
2009-04-05 16:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Akcje: Nerwowy początek drugiego kwartału, ostatecznie z przewagą optymizmu


Przełom marca oraz kwietnia i jednocześnie początek drugiego kwartału był na warszawskiej giełdzie nerwowy. Pierwsza połowa ubiegłego tygodnia minęła na kontynuacji spadku. W poniedziałek indeks WIG20 otworzył się niżej o 2.4%, a zmiana na zamknięciu wyniosła –3.6%. Decydująca była sytuacja światowych giełd, w tym mocny spadek rynków azjatyckich. Dwie kolejne sesje przyniosły wahania testujące poziom 1500 pkt. W środę w połowie dnia nastroje były najgorsze, indeks spadł do tygodniowego minimum 1480.94 pkt. Sesja środowa przyniosła jednak zmianę tendencji – zamknięcie było wyższe o 0.8%. W czwartek i piątek mieliśmy do czynienia z dużym optymizmem. Światowe giełdy ruszyły w górę licząc na to, że nowy plan ratunkowy grupy G-20 ostatecznie położy kres kryzysowi kredytowemu. U nas było szczególnie mocno. W czwartek indeks wzrósł o 7.0%. Notowania piątkowe to ruch ponad wcześniejsze szczyty, tworzący tygodniowe maksimum 1708.20 pkt. WIG20 znalazł się najwyżej od drugiej połowy stycznia. Piątkowe zamknięcie wyniosło 1668.10 pkt. W porównaniu do zamknięcia sprzed tygodnia oznacza to wzrost o 93.3 pkt. (+5.9%).


Rynek konsekwetnie odrabia więc spadek ze styczniowego szczytu 1921.47 pkt. Zamknięcie ubiegłotygodniowych notowań znalazło się prawie dokładnie na poziomie 61.8% zniesienia ruchu w dół – zniesienia Fibonacciego (okolice 1666 pkt.). Tak znaczne odreagowanie oczywiście przybliża wariant powrotu do styczniowego szczytu, ale obecny trend wzrostowy jest w dalszym ciągu tylko ruchem w zakresie trwającej od października konsolidacji. Centrum wahań znajduje się w okolicy 1600 pkt. Z utworzonego w lutym minimum 1253.24 pkt. WIG20 zyskał już ok. 36%. Powrót do styczniowego szczytu musiałby oznaczać wzrost w sumie o 53%. Na fali polepszających się oczekiwań względem wyjścia z kryzysu jest to wariant prawdopodobny, choć niewykluczone będą  kolejne cofnięcia. Przykładem niepewności było osłabienie sprzed tygodnia, gdy indeks testował wsparcie 1500 pkt. Duża zmienność ostatnich sesji świadczy o niepewności związanej z dalszym rozwojem sytuacji. Światowe giełdy zachowują się analogicznie. Z jednej strony widać nadzieje na to, że plany ratunkowe muszą w końcu przynieść efekt, z drugiej jednak wciąż mocno recesyjne dane. Takie jak publikowany w piątek w USA kolejny mocny spadek liczby nowych miejsc pracy czy gorszy od oczekiwań wskaźnik koniunktury w sektorze usługowym. Wydaje się, że optymizm ostatnich sesji w dużej mierze polegał także na rozpoczęciu nowego kwartału, kiedy zwykle rolę odgrywają nadzieje związane z nowym okresem sprawozdawczym - dla spółek i dla różnego rodzaju funduszy. Nadchodzące miesiące wiosenno-letnie mogą przynieść kontynuację odreagowania bessy. Trzeba jednak pamiętać, że po tak mocnym trendzie spadkowym, znoszącym ok. 70% wartości indeksów, a w przypadku niektórych spółek nawet ponad 90% ich wartości, zmiana tendencji oraz powrót do nastrojów sprzed przeceny następują zwykle po okresie długiej i nerwowej konsolidacji. Od pół roku indeks WIG20 waha się właśnie w takiej nerwowej konsolidacji. W tej chwili trudno ocenić czy jest to okres wystarczający do tego by zacząć nową falę hossy. Od dwóch miesięcy indeks pozostaje w trendzie wzrostowym, z technicznego punktu widzenia wciąż nie ma sygnałów wskazujących zmianę tego trendu. w20intra w20day w20tyg w20long

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki