Akcje: Bez wyraźnego kierunku - w zakresie kilkumiesięcznych wahań
Ubiegłotygodniowe notowania na warszawskiej giełdzie miały mieszany przebieg i zakończyły się neutralną zmianą indeksu WIG20. W pierwszej połowie tygodnia przewagę mieli sprzedający. Rynek kontynuował rozpoczęty w końcówce października trend spadkowy, reagując na cofnięcie światowych rynków akcji. Notowania poniedziałkowe zakończyły się niżej o 0.5%, ale widoczna była też próba odbicia. We wtorek otwarcie sesji znalazło się jednak niżej o 0.7%, a jej zamknięcie wyznaczyło tygodniowy dołek 2193.87 pkt., po spadku indeksu aż o 3.1%. Przecenie sprzyjało niepewne zachowanie głównych światowych giełd, poza tym nasz rynek był relatywnie słabszy. Zdecydowana zmiana nastrojów miała miejsce w środę. Otwarcie notowań było wyższe o 1.3%, ich zamknięcie o 2.5%. Podobnie w czwartek – indeks zyskał również 2.5% i wrócił nad poziom 2300 pkt. Zmienny przebieg miały notowania piątkowe. W trakcie sesji rynek osiągnął tygodniowe maksimum 2315.73 pkt., ale publikacja gorszych od oczekiwań danych makro w USA (liczba nowych miejsc pracy i stopa bezrobocia) wywołała cofnięcie – WIG20 stracił 1.3%, zamykając się na poziomie 2276.74 pkt. Zmiana względem zamknięcia sprzed tygodnia to +2 pkt. (+0.1%).
Wynik notowań indeksu WIG20 w ubiegłym tygodniu był więc
neutralny, ale odbicie po teście wsparcia w okolicy 2200 pkt. przynajmniej w
krótkim terminie sprzyja stronie popytowej. Indeks wrócił do środka zakresu
wahań z ostatnich miesięcy. Pomijając szybki ruch w stronę październikowych
szczytów, praktycznie już od sierpnia rynek utrzymuje się w fazie
niezdecydowania. Kluczowym średnioterminowym oporem jest nadal strefa 2400-2500
pkt., czyli miejsce w którym rok temu zaczęła się panika i przyspieszenie trendu
spadkowego. Wahania z ostatnich miesięcy to reakcja na brak zdecydowania
głównych światowych giełd. Po mocnym odbiciu z utworzonych w pierwszych
miesiącach roku dołków trendu spadkowego widać realizację zysków i raczej
ograniczanie ryzyka przez inwestorów – stopniowo rosnącą przewagę sprzedających
akcje. Czynnikiem ryzyka może być spodziewana w pewnym momencie zmiana polityki
monetarnej banków centralnych, czyli zwiększanie stóp procentowych z aktualnie
bliskich 0%. Niepokoić mogą również negatywne tendencje na amerykańskim rynku
pracy, co potwierdziły piątkowe dane mówiące o wzroście tamtejszej stopy
bezrobocia do 10.2%. W tych warunkach wahania giełd nie dziwią – jeszcze
niedawno bardzo pozytywny wydźwięk miały lepsze od oczekiwań raporty kwartalne
spółek. Brak przy tym jednak zdecydowanie negatywnych impulsów. Zwykle słaby dla
rynków akcji miesiąc październik minął bardzo dobrze, zbliżająca się końcówka
roku również nie powinna sprzyjać stronie podażowej. W przypadku indeksu WIG20
możliwym wariantem wydaje się więc rozciągnięcie w czasie tych kilkumiesięcznych
już wahań. Kolejny test wspomnianego oporu 2400-2500 pkt. uzależnić trzeba
jednak od powrotu światowych giełd do ostatnich szczytów. Nie jest to wariant
mało prawdopodobny, o czym świadczy piątkowe zachowanie indeksów amerykańskich,
które po publikacji tych słabych danych dotyczących stopy bezrobocia zdołały
zamknąć się lekko wyżej. w20intra w20day w20tyg
w20long































































