Jeszcze przed zakończeniem II wojny światowej w 1944 r. koalicjanci a także najważniejsze wówczas państwa zadecydowały podczas konferencji Bretton Woods, że amerykański dolar będzie główną walutą światową. Nic dziwnego – Stany Zjednoczone były niekwestionowaną potęgą gospodarczą a ponadto wszystko wskazywało, że będą głównym zwycięzcą w II wojnie światowej.
Dolar został powiązany ze złotem stałym parytetem wymiany: 1 USD – 35 uncji tego kruszcu. Postanowiono też o ostatecznym odejściu od złotej waluty, którą zastąpiły ostatecznie zielone banknoty. Kursy innych ważnych walut były ustalane według określonego parytetu wobec dolara amerykańskiego. Dopuszczalne było bardzo wąskie pasmo ich wahań, wynoszące 1%. Przekroczenie tej granicy wiązało się z obowiązkiem podjęcia interwencji przez bank centralny.
Stany Zjednoczone przyjęły na siebie zobowiązanie do utrzymywania rezerw złota pozwalających uczestnikom systemu w każdej chwili na wymianę dolarów na złoto. Gwarantem wykonania wymiany była Rezerwa Federalna Amerykańskiego Banku Centralnego. To dawało dolarowi uprzywilejowaną pozycję. Banki centralne pozostałych sygnatariuszy umowy z Bretton Woods utrzymywały odpowiednie rezerwy dolarowe. De facto system ten oparty był na złotym kruszcu, a dolar amerykański odgrywał w nim wiodącą rolę.
Taki sztywny system był jednak skazany na porażkę i już po kilku latach zaczął szwankować. Prawa rynku nie znoszą sztywnych reguł, szczególnie narzuconych przez polityków, a w tym przypadku polityka odgrywała dużą rolę i miała wpływ na ekonomie tamtejszych państw. W latach powojennych Stany Zjednoczone prowadziły silną politykę interwencjonizmu. Silne czynniki inflacyjne, głównie z powodu wojny w Wietnamie, programu socjalnego wprowadzonego przez prezydenta Johnsona oraz programu podboju kosmosu powodowały, że gospodarka amerykańska zaczęła dostawać zadyszki.
Aby zatykać rosnący deficyt na rachunku obrotów bieżących Stany Zjednoczone wprowadzały do obiegu coraz więcej „papierowych” dolarów. Przy stałej ilości rezerw złota powodowało to, że przy istniejącym parytecie pieniądz na rynku nie znajdował już pokrycia w kruszcu. Wzrastała dysproporcja pomiędzy rzeczywistymi rezerwami złota w amerykańskim skarbcu, a znajdującym się w obiegu dolarze. W efekcie nastąpił trzykrotny wzrost rynkowej ceny złota w stosunku do poziomu z 1944 r. Powstała groźba niewypłacalności amerykańskiego skarbu.
W tej sytuacji na początku lat 70-tych ubiegłego stulecia postanowiono o demontażu Systemu z Bretton Woods. Urzędujący wówczas prezydent Nixon postanowił uwolnić kurs dolara. Od 1976 r. system z Bretton Woods przestał istnieć a rynek zaczął sam decydować o kursie dolara, który nie miał już powiązania żadnym parytetem ze złotem. Nastąpiło również uwolnienie kursów walutowych krajów, sygnatariuszy systemu Bretton Woods.



Dodaj komentarz
