Horyzont inwestycyjny daytradera
W czasie hossy zarobić może wielu inwestorów jednak każdy trend dobiega kiedyś końca. Niedoświadczeni inwestorzy tracą wtedy znaczną część swoich pieniędzy. Część z nich czeka wtedy na odwrócenie trendu (co kiedyś na pewno stanie się faktem). Są to przeważnie inwestorzy długoterminowi... Istnieje jednak liczna grupa inwestorów którzy z różnych przyczyn nie są w stanie czekać kilku lub nawet kilkunastu miesięcy na kolejny trend wzrostowy. Inwestorzy Ci znaleźli dla siebie miejsce na rynku terminowym gdzie handlując kontraktami terminowymi dano im możliwość zarabiania zarówno na wzrostach jak i spadkach notowanych instrumentów. Jedną ze szczególnych cech kontraktów terminowych jest to iż są lewarowane. Stwarza to możliwość większych zysków ale również i większych strat. Charakterystyka kontraktów terminowych i wymogi bezpieczeństwa wymusiły na inwestorach indywidualnych skrócenie horyzontu inwestycyjnego. Transakcje zawierane na 2-3 dni stały się normą.Z szeregów tych inwestorów wyłoniła się kolejna grupa uczestników rynku którzy uważali iż nawet horyzont kilku dni jest zbyt długi. Filozofia ich spekulacji stała w sprzeczności z poglądami konserwatywnych inwestorów - dość często była wręcz wyśmiewana. Dochodziło do wielu nieporozumień których źródeł szukać należy w specyficznym podejściu do inwestycji obu grup. Tradycyjni inwestorzy indywidualni próbowali oceniać poczynania nowej "społeczności" przez pryzmat własnych doświadczeń oraz poglądów. Oczywistym było iż inwestor który zarabiał pieniądze lokując je na kilka miesięcy według zasady "let your profit run" lub "trend is your friend" nie był w stanie zrozumieć inwestora zawierającego transakcje kilka razy dziennie. Pomijając aspekt fizyczny rynku w horyzontach kilkunastominutowych oraz kilku miesięcznych warto wspomnieć o różnicach "ideowych" obu grup. Daytrader - czyli osoba wykonująca kilka, czasem kilkanaście transakcji w ciągu dnia - nie inwestuje swoich pieniędzy. Działalność jego nie ma nic wspólnego z tradycyjnie pojętą spekulacją opartą na wiadomościach około rynkowych, polityce lub analizie czysto fundamentalnej. Działalność daytradera pojmowana jest przez niego w takich samych kategoriach jak prowadzenie biznesu. Liczy się tylko zysk. Nie ma znaczenia jaka przyczyna stoi za danym ruchem rynku. Ważne jest tylko to aby różnica w cenie otwarcia pozycji i jej zamknięcia była korzystna.
Ważne szybkie ucinanie strat
Takie podejście do rynku nakłada oczywiście na daytradera szereg nowych wymogów. Skoro jego filozofia odbiega znacząco od filozofii inwestowania długoterminowego to oczywistym jest iż nie może stosować dokładnie tych samych zasad. O ile w inwestycjach długoterminowych ważne jest uchwycenie trendu i trzymanie się go możliwie jak najdłużej o tyle w daytradingu liczy się raczej uchwycenie dynamicznego ruchu i opuszczenie go zanim wytraci swój impet - nawet kosztem zbyt wczesnego wyjścia z rynku. Nie ma to jednak dla daytradera znaczenia ponieważ liczy się tylko faktyczny zysk, a dynamiczne ruchy występują na rynku kilkukrotnie w ciągu dnia. Oczywiście nigdy nie ma pewności co do dynamiki oraz kierunku ruchu rynku. Zmusza to daytraderów do tworzenia własnych systemów gry, zbioru zasad i warunków umożliwiających podjęcie decyzji o wejściu na rynek. Jako iż udział transakcji zyskownych powinien być jak największy odbija się to na średnim współczynniku transakcji zyskownych/stratnych. Sytuacja wygląda tutaj odwrotnie jak w przypadku inwestycji długoterminowych gdzie zysk z nielicznych trafnych inwestycji pokrywa straty z o wiele częstszych chybionych inwestycji. Nie jest to oczywiście regułą ponieważ wielu inwestorów dziennych potrafi przeprowadzać jedynie 2-3 transakcje w ciągu dnia trzymając zyskowne pozycje jak najdłużej. Pomijając różnice w obu podejściach do spekulacji warto podkreślić iż istnieje jednak jedna wspólna dla wszystkich grup inwestorów zasada - ucinać szybko straty. Jest to nadrzędny warunek sukcesu na rynku.Forex idealny do daytradingu
Czego potrzebuje daytrader utrzymujący się ze spekulacji? Przede wszystkim jak najbardziej płynnego rynku oraz jak największej dynamiki zmian cen. Ważne są też szeroki wybór notowanych instrumentów, koszty transakcji, lewarowanie pozycji oraz dostęp do notowań w czasie rzeczywistym. W ostatnich latach idealnym miejscem do daytradingu stał się rynek walutowy forex. Brokerzy tego rynku oferują inwestorom indywidualnym dostęp do największego, najbardziej płynnego i najbardziej dynamicznego rynku na świecie. Brak kosztów transakcji, wysokie lewarowanie pozycji oraz nowoczesne platformy transakcyjne nieustannie przyciągają do rynku forex tysiące nowych inwestorów. Szacuje się iż dzięki brokerom walutowym dostęp do rynku na którym dzienny obrót dochodzi do niemal 1.8 bilionów dolarów uzyskało w ciągu ostatnich 5 lat kilkaset tysięcy inwestorów indywidualnych znudzonych rynkami giełdowymi. Największa ilość zawodowych inwestorów pochodzi oczywiście ze Stanów Zjednoczonych. Również najwięksi brokerzy rynku forex pochodzą z USA. Sam rynek walutowy kryje w sobie niewyczerpany potencjał o jakim marzy każdy daytrader. Dynamiczne trendy, ogromna płynność, możliwość handlu 24 godziny na dobę przez 5 dni w tygodniu oraz brak podmiotów mogących manipulować ceną to tylko główne zalety .Efektywny daytrading wymaga odpowiednio dynamicznych rynków, charakteryzujących się dużą zmiennością. W okresie od 1 do 20 lutego 2004 roku na rynku EURUSD odnotowano dzienną zmienność ATR (średnia z 3 dni) na poziomie 115 pipsów (punktów). Minimalna wartość dziennej zmienności ATR wyniosła 80 pipsów, a największa sięgnęła poziomu 180 pipsów (rysunek 1) . Dla porównania warto zauważyć iż średnia dzienna zmienność ATR dla kontraktów FW20 wynosiła w 2003 roku około 40 punktów.
Rys.1
Statystyki z roku 2003 pokazują również iż średnio w ciągu dnia dla pary EURUSD występowały 4 ruchy o zasięgu minimum 40 pipsów (rysunek 2). Wyjaśnijmy sobie iż jeden pips jest minimalną wartością o jaką może zmienić się wartość waluty. U większości brokerów jeden pips stanowi równowartość 10$ lub 1$ (miniloty). Warto też zaznaczyć iż jeśli daytrader posiada skuteczną strategię otwierania i zamykania pozycji oraz kontroli ryzyka to dzięki dużemu lewarowi (najczęściej jest to 1:100) może uzyskać naprawdę satysfakcjonujące rezultaty. Wartość depozytu zabezpieczającego to 100$ dla minilotów lub 1000$ dla standardowych lotów na walutach opartych o USD. Przy braku odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, kontroli ryzyka i odpowiednich narzędzi wysoki lewar może jednak przyczynić się do dużo większych strat niż na pozostałych rynkach.
Rys.2
Narzędzia daytradera
Aby wykorzystać wszystkie możliwości jakie stwarza rynek walutowy, profesjonalny inwestor potrzebuje odpowiednich narzędzi. Należą do nich programy do analizy technicznej, serwis z danymi w czasie rzeczywistym oraz ewentualnie zestaw do odbioru najświeższych informacji z rynku. Profesjonalne oprogramowanie jest dość drogie a abonament za odbiór danych i komentarzy pochłania znaczną część ciężko zarobionych pieniędzy. Na przeciw tym wyzwaniom wychodzą po raz kolejny brokerzy walutowi. Każdy z nich dostarcza swoim klientom darmową aplikację w postaci niezależnego programu (lub aplikacji JAVA) łączącego w sobie wszystkie potrzebne inwestorowi narzędzia (rysunek 3). W ich skład wchodzi zestaw do analizy technicznej, wykresy oraz kwotowania w czasie rzeczywistym. Najnowocześniejsze platformy posiadają również moduły do tworzenia własnych wskaźników oraz systemów. Standardem jest oczywiście moduł transakcyjny pozwalający na szybkie składanie zleceń (nawet bezpośrednio z wykresu). Do dodatkowych funkcji zaliczyć można opcję składania automatycznych zleceń na podstawie zdefiniowanych wskaźników lub systemów transakcyjnych oraz moduł oferujący komentarze.rys.3 Przykład platformy forex-VisualTrading
Nie bez znaczenia są też koszty transakcji oraz dostępność rynku. Brokerzy rynku forex nie pobierają opłat za transakcje. Zarobkiem brokera jest spread czyli różnica między ofertą kupna i sprzedaży. Obecnie standardem jest spread na poziomie 2-3 pipsów dla najpłynniejszych par takich jak EUR/USD, USD/JPY. Sam inwestor nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów. Warto też zwrócić uwagę na fakt iż rynek forex jako jedyny dostępny jest 24 godziny na dobę. Inwestor nie jest więc ograniczony sztywnymi godzinami handlu. Transakcje można zawierać o każdej porze dnia. Daje to dostęp do rynku również tym inwestorom którzy nie mogą przebywać przed komputerem w ciągu dnia.
Rys.4






























































