REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielki żal po brexicie. Brytyjczycy chcą powrotu do UE, a Polska jest ich głównym sojusznikiem

2026-06-21 10:18
publikacja
2026-06-21 10:18
Dodaj Bankier.pl w Google

66 proc. obywateli z 13 państw europejskich popiera ponowne przystąpienie Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej – podał w niedzielę międzynarodowy think tank Europejska Rada Stosunków Zagranicznych (ECFR). Według ośrodka zacieśnienie relacji popiera m.in. 71 proc. zwolenników skrajnej prawicy w Polsce.

Wielki żal po brexicie. Brytyjczycy chcą powrotu do UE, a Polska jest ich głównym sojusznikiem
Wielki żal po brexicie. Brytyjczycy chcą powrotu do UE, a Polska jest ich głównym sojusznikiem
fot. Krystian Maj / / FORUM

Sondaż został opublikowany dwa dni przed 10. rocznicą przeprowadzenia referendum, które doprowadziło do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. W głosowaniu, które odbyło się 23 czerwca 2016 r., 51,89 proc. głosów oddano za wyjściem kraju z Unii Europejskiej, a 48,11 proc. za pozostaniem. W referendum wzięło udział 33,5 mln osób, co dało frekwencję na poziomie 72,21 proc.

Według danych ECFR poparcie krajów europejskich do powrotu Wielkiej Brytanii wahało się między 56 proc. w Bułgarii i 59 proc. we Francji do 75 proc. w Holandii i Danii. Jak zauważono, wyborcy o poglądach antyunijnych także popierają zacieśnienie więzi między Londynem a Brukselą, w tym 71 proc. zwolenników skrajnie prawicowych partii w Polsce oraz 58 proc. w Niemczech i we Francji.

Jak czytamy w raporcie, sami Brytyjczycy postrzegają brexit jako „katastrofę”. 66 proc. respondentów z Wysp stwierdziło, że wyjście z UE miało przede wszystkim negatywny wpływ na koszty utrzymania, 65 proc. na gospodarkę, 57 proc. na możliwości dla młodych ludzi i 57 proc. na imigrację. Badacze zwrócili uwagę, że „na pytanie o korzyści wynikające z brexitu zdecydowanie najczęstszą odpowiedzią było »nie wiem«. Drugą najpopularniejszą odpowiedzią było »żadne z powyższych«”. Zdaniem ECFR oznacza to, że Brytyjczycy uznają brexit „za realnie szkodliwy, w związku z brakiem widocznych korzyści”.

Jednocześnie 75 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za zacieśnieniem relacji z Brukselą, a zaledwie 8 proc. stwierdziło, że powinny być one jeszcze bardziej odległe.

Wakacje na giełdzie

45 proc. brytyjskich respondentów postrzega państwa UE jako swoich sojuszników, a 50 proc. ankietowanych deklaruje taki pogląd wobec Polski. Z kolei 18 proc. Brytyjczyków uważa za sojusznika Stany Zjednoczone, 2 proc. Chiny, zaś żaden z respondentów nie wskazał na Rosję.

W opinii autora raportu Marka Leonarda, dyrektora ECFR, cytowanego przez dziennik „Guardian”, opublikowany sondaż pokazał, że UE jest otwarta na powrót Wielkiej Brytanii, a społeczeństwo brytyjskie zasadniczo odeszło od polityki z 2016 r. - Dekadę później Brytyjczycy zdają sobie sprawę, że ich nadzieje na lepsze życie poza UE pozostały niespełnione, a brexit osłabił zdolność Wielkiej Brytanii do radzenia sobie z problemami, na których im najbardziej zależy – stwierdził.

Raport ECFR oparty został na czterech ankietach internetowych przeprowadzonych wśród dorosłych Brytyjczyków przez firmę sondażową YouGov. Badania zrealizowano w dniach 7–14 maja na reprezentatywnej próbie liczącej ponad 2 tys. respondentów.

Dane dotyczące poglądów obywateli krajów europejskich, głównie należących do UE, pochodzą z internatowych sondaży przeprowadzonych także w maju wśród osób powyżej 18 roku życia z 13 państw (Austria, Bułgaria, Dania, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Holandia, Polska, Portugalia, Hiszpania, Szwecja i Szwajcaria). Badania przeprowadzono na próbie powyżej 1 tys. respondentów w każdym z państw. (PAP)

mzb/ sp/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (39)

dodaj komentarz
lolkoniecziutka
Wytłuszczonym drukiem pisze to:
"podał w niedzielę międzynarodowy think tank Europejska Rada Stosunków Zagranicznych (ECFR)."
Kochanie UESSR jest "nakazem patryjotyzmu i internacjonalizmu". Za niedługo może stwierdzić Europejska Rada Stosunków Międzynarodowych.
hylobiusnews
Albo inny "niezależny" NGO, biorący kasę od państwa lub KE ;)
jan888
Brytyjczycy zostali bezwzględnie oszukani i wyrolowani przez tamtejsze elity. Po brexicie miała ustać migracja, nastać wolność gospodarcza, a stało się dokładnie na odwrót.
techniki-manipulacji
Bo czy im się podoba czy nie potrzebują imigrantów aby mieć wzrost gospodarczy, lokalsow jest za mało aby to uciągnąć poza tym większość siedzi na zasiłkach. Tak samo dzieje się u nas.
hylobiusnews
Bo "elity" nauczyły się ssać z europejskiego wymienia.
Oderwane od kasy, z tylnego fotela zaczęły sterować z powrotem do Unii.
prawnuk
UK jako byłe państwo kolonialne MUSZĄ mieć inną politykę migracyjną niż np Polska, która od 1831 roku do 1918 roku była kolonią.
UK powiela schemat francuski, bo reszta Europy powiela model Tuska - zero imigracji.
Co powinno spowodować świety spokój za ok 10 lat.
Myśmy teraz powinni zaproponwać Białorusi normalizację stosunków
UK jako byłe państwo kolonialne MUSZĄ mieć inną politykę migracyjną niż np Polska, która od 1831 roku do 1918 roku była kolonią.
UK powiela schemat francuski, bo reszta Europy powiela model Tuska - zero imigracji.
Co powinno spowodować świety spokój za ok 10 lat.
Myśmy teraz powinni zaproponwać Białorusi normalizację stosunków i likwidację kabaretu na granicy
antyoni
Najważniejsze że Brexitem zatrzymali potop inżynierów. Hahahahaha
romulus6
Pojedź i pomieszkaj tam . Większość już ma dość bycia poza EU. Nic nie zyskali a stracili dużo.
j2oen
Misiu to nie jest prawda, a nawet gdyby nia byla, nie jest to argumentem za powrotem UK do EU :) Na tej samej zasadze, jeśli idac przez trudny terenl, zobaczysz skrót, i wybierając go skoczysz z wysokosci łamiąc przy tym nogę, to to nie jest argument aby wspinać się teraz z powrotem ze zlamaną nogą na to urwisko. Szukasz dla siebie Misiu to nie jest prawda, a nawet gdyby nia byla, nie jest to argumentem za powrotem UK do EU :) Na tej samej zasadze, jeśli idac przez trudny terenl, zobaczysz skrót, i wybierając go skoczysz z wysokosci łamiąc przy tym nogę, to to nie jest argument aby wspinać się teraz z powrotem ze zlamaną nogą na to urwisko. Szukasz dla siebie drogi stosownej do nowej okoliczności. Tak czy nie? Dla UK nie jest to droga przez EU, która ignorując realne potrzeby brytyjskiego spoleczeństwa doprowadziła do Brexitu.
pstrzezek odpowiada j2oen
Połamana logika i jeszcze gorsza alegoria. Ale tacy spryciarze głosowali za Brexitem ido dziś się z niego cieszą

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki