REKLAMA

Rok 2009 będzie rokiem Linuxa?

2008-12-22 16:00
publikacja
2008-12-22 16:00
Przełamanie monopolu Microsoftu w dziedzinie systemów operacyjnych było zapowiadane wielokrotnie. Jak dotąd bez spektakularnych sukcesów. Tym razem jednak Linux zyskał potężnego sojusznika w postaci - netbooka.

Linux ma szansę trafić na usta wszystkich właśnie za sprawą tanich ultra mobilnych komputerów i oprogramowania koncentrującego się na zasobach Internetu.

Katalizatorem rewolucji w systemach operacyjnych mogą zostać netbooki, które według szacunków firmy badawczej Gartner trafią w 2009 roku do 8 milionów nabywców, zaś do 2012 będzie ich ponad 50 milionów.

Obecnie gros netbooków trafia na rynek z preinstalowanym systemem Windows XP, ale Microsoft w styczniu 2009 kończy sprzedaż systemu w wersji OEM dla odbiorców końcowych, zaś ostateczny termin wycofania z rynku został wyznaczony na czerwiec 2010.

Windows Vista nie jest realną alternatywą, ponieważ opłata licencyjna jest zbyt wysoka, a sam system jest zbyt rozbudowany i stawia duże wymagania sprzętowe. Istotą netbooków są natomiast małe gabaryty, mobilność i niska cena, którą gwarantują energooszczędne procesory Intel Atom i tanie podzespoły.

Dodatkowo architektura systemu Windows jest anatemą filozofii netbooka stworzonego do pracy w sieci, umożliwiającego szybkie przeglądanie plików i realizację podstawowych zadań.

Windows zaś jest ukierunkowany na obsługę multimediów, podczas gdy netbooki nie posiadają napędów optycznych, mają relatywnie małe dyski twarde i słabe karty graficzne, co utrudnia odtwarzanie filmów HD czy muzyki. Podstawowy cel to Internet, a wszystko inne jest zbędnym balastem.

Android i Apple

Nie powinno więc dziwić, że Canonical Limited, organizacja, która zajmuje się rozwojem systemu Ubuntu Linux, nawiązała współpracę z producentem procesorów ARM celem stworzenia wersji systemu Linux, dedykowanego netbookom. Warto przypomnieć, że ARM zaprojektował procesor smartfonu Google - G1, a to plotka głosi, że Apple Netbook wyposażony w ARM jest już w drodze.

Istniejące wersje Linuxa na ogół działają poprawnie na netbookach, jednak w istocie nie zostały zaprojektowane jako systemy nakierowane na Internet. Zazwyczaj są to systemy desktopowe z uproszczonym interfejsem, co eliminuje część potencjalnych klientów. ARM i Canonical zamierzają przełamać obiekcje nabywców, przygotowując system prosty, intuicyjny i efektowny.

Smartfony open source

Producenci Palmtopów również zwracają się w kierunku rozwiązań open source, aby ograniczyć kosztowne opłaty licencyjne. W tym tygodniu Palm zapowiedział prezentacje nowej platformy na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas, która pozwoli mu konkurować z RIM i Apple – producentami BlackBerry i iPhone 3G.

W przeszłości Palm wyposażony był w system Palm OS, jak również  Windows Mobile, ale było to jedynie rozpaczliwą próbą zatrzymania spadku udziałów w rynku. Analitycy przewidują, że nowy system będzie bazował właśnie na Linuksie.

Dlaczego producenci  zwracają się w kierunku Linuxa zamiast budować własne platformy od podstaw? Cóż, to oczywiste, że oprogramowanie w netbookach i smartfonach musi być stworzone z uwzględnieniem zarówno funkcjonalności jak i marketingu. Jeśli konsumenci zobaczą nowy Palm OS, przypominający stary system uznają że zmiana jest powierzchowna. Całkowicie nowy system może jednak pomóc powrócić Treo na rynek, a Linux gwarantuje dostęp do dużej liczby sterowników i narzędzi, które już istnieją i są tanie (lub wręcz bezpłatne).

Windows 7?

Nie ulega wątpliwości, że coraz więcej zadań możemy wykonać przy pomocy tanich, trwałych, przenośnych urządzeń podłączonych do Internetu, a Microsoft na dziś nie jest w stanie efektywnie zagospodarować tego segmentu. Przygotowywany Windows 7, choć według wstępnych testów sprawdza się na netbookach, nadal będzie posiadał istotną wadę, a mianowicie cenę. Ale istnieją pewne zastosowania, których przenośne urządzenia nie są w stanie obsłużyć: mianowicie - zaawansowane multimedia. I choć konsumenci są coraz bardziej uzależnieni od zasobów sieci, są również zainteresowani udostępnianiem i tworzeniem cyfrowego wideo, fotografii dużego formatu, muzyką i prezentacjami, które są  rozbudowane i wymagają więcej mocy obliczeniowej niż kiedykolwiek przedtem.

Netbooki i smartfony będą pojawiały się na rynku w coraz większych ilościach, zaś udział Microsoftu będzie malał. Oznacza to, że będzie musiał nauczyć się współegzystować z Linuksem. Niestety, nie ma wyboru, taka jest natura ewolucji.

Robert Kamiński
Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~cytrynek
Czy będzie rokiem Linuksa? Z pewnością w dużej mierze tak. Nie mam zamiaru polemizować na temat tego czy Linux jest lepszy od Windows. To system operacyjny i każdy ma prawo wyboru.
Dzięki takim tekstom, prowokującym tytułom Linux zyskuje! I osobiście bardzo się z tego cieszę.
Obecnie od 3 lat nie używam Windows'a. Jestem
Czy będzie rokiem Linuksa? Z pewnością w dużej mierze tak. Nie mam zamiaru polemizować na temat tego czy Linux jest lepszy od Windows. To system operacyjny i każdy ma prawo wyboru.
Dzięki takim tekstom, prowokującym tytułom Linux zyskuje! I osobiście bardzo się z tego cieszę.
Obecnie od 3 lat nie używam Windows'a. Jestem szczęslimym posiadaczem Ubuntu. Bardzo dobrze, że powstała prosta, przyjazna użytkownikom możliwość przesiadki z Windowsa.

Windows nadal będzie dominował. Dzięki pewnej standaryzacji (ujednoliceniu) swojego środowiska - a Ty drogi czytelniku zastanów sie zanim cokolwiek napiszesz złego na temat Linuksa. Większość postów to opinie osób, które do tej pory go nie używały.

Jest takie powodzenie: "Jak zaczniesz korzystać z MacOS to nigdy go nie oddasz". Myślę, że rozwinięty, inteligentny człowiek to samo może powiedzieć o Linuksie.

Podrawiam.
~fanatyk
Nauczcie się odmieniać słowo Linux!! Nie ma słowa Linuxa tylko jest Linuksa!! Polecam słownik choćby w Mozilli Firefox bo nawet nawet (taki wortal nie "potrafi") on wychwytuje ten błąd albo/i http://newbie.linux.pl/?id=article&show=38 . Nie oceniam samej treści artykułu ani ewentualnych błędów w nim bo nie przeczytałem Nauczcie się odmieniać słowo Linux!! Nie ma słowa Linuxa tylko jest Linuksa!! Polecam słownik choćby w Mozilli Firefox bo nawet nawet (taki wortal nie "potrafi") on wychwytuje ten błąd albo/i http://newbie.linux.pl/?id=article&show=38 . Nie oceniam samej treści artykułu ani ewentualnych błędów w nim bo nie przeczytałem go. Czy 2009 będzie rokiem open source bo nie można powiedzieć że tylko Linuksa to się okaże....
~Maciek
W styczniu jest premiera Mac OS X 10.6 Snow Leopard i Nowy Rok 2009 będzie stał pod znakiem Apple.
~X aka e X t 7 3
Dnia 2008-12-22 o godz. 16:05 ~Bill G. napisał(a):
> sratatata.....
a babci koparka opadła co ? ;) pisze to z PCLinuxOS 2009 beta ... os dopieściłem już tak ze wielu usrom windy szczeka opada ... w pod wine 1.1.11 działają mi WSZYSTKIE gry jakie lubię ;) w tym Call of Duty 2 i 4 etc. i po moich ustawieniach w rejestrze "Windows"
Dnia 2008-12-22 o godz. 16:05 ~Bill G. napisał(a):
> sratatata.....
a babci koparka opadła co ? ;) pisze to z PCLinuxOS 2009 beta ... os dopieściłem już tak ze wielu usrom windy szczeka opada ... w pod wine 1.1.11 działają mi WSZYSTKIE gry jakie lubię ;) w tym Call of Duty 2 i 4 etc. i po moich ustawieniach w rejestrze "Windows" hehe chodzą szybciej niż pod Viśta !!!!! ;)
~arek1234
Kolejny śmieszny tekst......
~janick
Szkoda komentować takie posty. Ich autorzy albo nie wiedzą o czym piszą, albo nie grzeszą chociażby elementarną wiedzą na temat innych systemów operacyjnych.
Poczytajcie panowie to czy owo ( materiałów jest dość) i pomyślcie przez chwilę zanim coś napiszecie. A poza tym warto czasami uważnie przeczytać artykuł który się komentuje.
Szkoda komentować takie posty. Ich autorzy albo nie wiedzą o czym piszą, albo nie grzeszą chociażby elementarną wiedzą na temat innych systemów operacyjnych.
Poczytajcie panowie to czy owo ( materiałów jest dość) i pomyślcie przez chwilę zanim coś napiszecie. A poza tym warto czasami uważnie przeczytać artykuł który się komentuje.
Argumentów za linuksem nie będę powtarzał - szkoda fatygi - wszystko i tak wyreguluje niewidzialna ręka rynku niezależnie od naszych uprzedzeń. Wybór i tak idzie przez kieszeń.
~Sławek odpowiada ~janick
Proste. Albo Linux lub jakiś inny rewolucyjny system zagarnie rynek notebóków, albo nie będzie ich wcale. Windows do tej pory nie jest systemem stworzonym do internetu. Zawiera oprogramowanie nie nadające się do przeglądania jego zasobów, a poza tym nie jest na tyle bezpieczny.
tomek_peczka odpowiada ~Sławek
moze i do internetu nie jest stworzony, ale gry wciaz beda pod windowsa i dalatego poki co nie straci on swojej pozycji
~zasm odpowiada ~janick
dlugo uzywasz linuksa?;)
bo ja odkad zaczalem uzywac rok w rok czytam "to bedzie rok linuksa" i naprawde zaczynam ten temat miedzy bajki wciskac.
ms ma zbyt szeroko rozwiniety marketing. moga odchudzic win7, a zrobic obnizki cen dla producentow netbookow, co za problem? zreszta juz przedluzyli zycie XP z stycznia
dlugo uzywasz linuksa?;)
bo ja odkad zaczalem uzywac rok w rok czytam "to bedzie rok linuksa" i naprawde zaczynam ten temat miedzy bajki wciskac.
ms ma zbyt szeroko rozwiniety marketing. moga odchudzic win7, a zrobic obnizki cen dla producentow netbookow, co za problem? zreszta juz przedluzyli zycie XP z stycznia do maja. Windows to marka rozpoznawalna, tak latwo rynku nie odda 'komunistycznemu nowtoworowi niszczacemu wlasnosc intelektualna'(-;

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne