REKLAMA

Dwa oblicza kredytu na PIT

Zuzanna Brud2012-04-23 07:22
publikacja
2012-04-23 07:22
Kwiecień to gorący okres rozliczeń podatkowych. Nieliczne banki i na tę okoliczność przygotowały ofertę kredytów gotówkowych.



W bankach pod hasłem „kredyt na PIT” kryją się produkty o różnym charakterze. Kredyt gotówkowy na PIT można zaciągnąć, aby uregulować zobowiązania podatkowe (dokonać dopłaty) lub na dowolny cel konsumpcyjny – w tym przypadku PIT poświadcza osiągane dochody.

Kredyt na uregulowanie PIT w Credit Agricole


Kredyt na PIT, gdy musisz dokonać dopłaty Credit Agricole< jako jedyny bank wprowadził do swojej oferty promocyjny Kredyt na zapłatę PIT. Bank dedykuje kredyt klientom, którzy rozliczyli roczny PIT 36 lub PIT 37 i muszą dokonać dopłaty a brakuje im na ten cel pieniędzy. Bank oferuje kredyt, który można zaciągnąć dla kwot od 2 tys. zł do 120 tys. zł maksymalnie na 12 miesięcy przy oprocentowaniu 7,99-9,99%. Można do niego dokupić ubezpieczenie. Z promocyjnych warunków klienci mogą skorzystać do 11 maja.

PIT zamiast oświadczenia o zarobkach


Deklaracja podatkowa (PIT-11, PIT-40 lub PIT-40A) w niektórych bankach może posłużyć jako dokument poświadczający osiągany przez klienta dochód w sytuacji, gdy ten ubiega się o standardowy kredyt gotówkowy. Takie rozwiązanie oferują obecnie:
Wszystko, co musisz wiedzieć o rozliczeniach PIT
Getin Bank, który do kredytu dodaje bon Sodexo o wartości 100 zł (promocja do 30.04.2012),
  • Eurobank, w którym pożyczkę można zaciągnąć również po przedstawieniu druku RMUA lub wyciągu z konta za ostatnie 3 miesiące, oraz
  • Kasa Stefczyka.

  • Oferta kredytów na PIT, zwłaszcza jego zapłatę, jest uboga w porównaniu do wcześniejszych lat. W praktyce standardowe pożyczki mogą się okazać bardziej konkurencyjne niż specjalne oferty kredytów na PIT.

    Zuzanna Brud, z.brud@bankier.pl

    Komentuje dr Michał Kisiel, analityk obszaru Finanse osobiste Bankier.pl

    Zwykły kredyt wystarczy

    Po okresie produktowej ekspansji banki dążą dziś raczej do uproszczenia i ograniczenia gamy oferowanych usług. Przykłady takich tendencji widać m.in. na rynku kart kredytowych, gdzie wydawcy plastików rezygnują z mniej chwytliwych produktów i porządkują swoje kartowe menu. Jest to zrozumiałe, gdy liczy się przede wszystkim efektywność i kontrola kosztów. Mnożenie kolejnych specjalistycznych rozwiązań, odpowiadających na potrzeby niszowych grup klientów, nie tylko utrudnia komunikację z rynkiem, ale również pociąga ze sobą koszty. Banki podejmują ten wysiłek tylko, jeśli uzasadnia go wizja odpowiedniego zwrotu z inwestycji.

    Kredyty skierowane do podatników, którzy muszą wyrównać rachunki z fiskusem, to typowy przykład produktu niszowego. Tworzenie specjalnej oferty ma sens, jeśli daje ona potencjalnym klientom unikalną wartość. Tymczasem rolę "kredytu na PIT" z powodzeniem spełni zwykły kredyt gotówkowy. Zwłaszcza, jeśli jego cena będzie dopasowana do niskiego ryzyka, które niosą ze sobą bardziej zamożni, wpadający do II skali podatkowej, klienci.

    Źródło:
    Tematy

    Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

    Advertisement

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~Ziooom
    ofert na rynku jest dużo - aby w nich nie zginąć warto zasięgnąć porad fachowców, ja korzystam z Idea Expert, załatwiali mi hipoteczny więc z kredytem na PIT rowniez sie do nich zglosze :)
    ~max
    Artykuł sugeruje, że mało instytucji oferuje kredyt na PIT, ale jest to raczej niekompetencja (lenistwo) bądź celowe działanie autora, aniżeli prawda zgodna z rzeczywistością. Naprawdę wiele banków nie wspomnianych w artykule oferuje kredyt na PIT.

    Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2011

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki