Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Kredyt indeksowany: czym jest? Kredyt denominowany a indeksowany

Kredyt indeksowany: czym jest? Kredyt denominowany a indeksowany
Spis treści

Kredyty w walucie obcej cieszyły się swego czasu sporą popularnością. Dziś są zarezerwowane dla określonej grupy klientów. Nie zawsze muszą jednak oznaczać to samo. Warto poznać różnicę między kredytem indeksowanym a denominowanym.

Obecnie uzyskanie kredytu w innej walucie niż ta, w której osiągane są dochody, jest praktycznie niemożliwe w związku z Rekomendacją „S” Komisji Nadzoru Finansowego. Mogą ubiegać się o nie np. osoby pracujące za granicą albo zatrudnione w zagranicznych firmach. Znacznie bardziej restrykcyjne przepisy są przy tym powiązane również ze sprawami frankowiczów, którzy niejednokrotnie boleśnie przekonywali się o ryzyku, z jakim wiąże się spłata kredytów w walucie obcej. Te mogą się jednak od siebie różnić. Inaczej prezentuje się kredyt indeksowany oraz kredyt denominowany. Różnice są przy tym dość znacznie i często przesądzają zarówno o końcowej wysokości zobowiązania, jak i o ryzyku, z którym się ono wiąże.

Kredyty w walucie obcej: kredyt denominowany a indeksowany

Choć zazwyczaj w mediach i w debacie publicznej mówimy po prostu o kredycie w walucie obcej, w rzeczywistości istnieją dwa sposoby wypłaty i spłaty zobowiązania tego typu. Kredyt indeksowany i kredyt denominowany łączy kilka kwestii:

  • Oprocentowanie jest zależne od stóp procentowanych danej waluty,
  • Kredyt będzie wypłacany w polskich złotych, jednak przeliczany w stosunku do waluty obcej,
  • Wysokość raty będzie uzależniona od kursu waluty obcej,
  • Wpływ na ostateczny koszt kredytu będzie mieć także spread walutowy.

Różnice dotyczą jednak najistotniejszej z punktu widzenia kredytobiorcy kwestii, a więc sposobu wypłaty środków, a przede wszystkim ich faktycznej wysokości w polskich złotych. W przypadku kredytu denominowanego może okazać się, że w wyniku zmian kursu faktyczna kwota w polskich złotych będzie niższa od tej, którą zakładał kredytobiorca.

Innym produktem jest natomiast kredyt walutowy: w takim scenariuszu zarówno wypłata zobowiązania, jak i spłata środków odbywa się w całości w walucie obcej. To dobre – a obecnie zasadniczo rzecz biorąc jedyne dostępne – rozwiązanie dla osób, które np. otrzymują pensję w euro, funtach brytyjskich, frankach szwajcarskich lub innych popularnych walutach.

Kredyt indeksowany do waluty obcej: na czym polega?

W przypadku kredytobiorców, którzy ubiegali się o kredyt indeksowany do waluty obcej, na umowie kredytowej widniała suma w polskich złotych, jednak w przededniu wypłaty środków bank przeliczał ją na walutę obcą, wobec której ten był indeksowany, czyli najczęściej franka szwajcarskiego. W związku z tym wysokość zobowiązania, a co za tym idzie przeliczenie rat, było uzależniona od kursu waluty w konkretnym dniu. Również spłata odbywa się w walucie obcej, w związku z czym kluczowe znaczenie odgrywa kurs franka szwajcarskiego: kredyt indeksowany oznaczał korzyści, kiedy ten spadał, kiedy natomiast rósł, przekładało się to na większe koszty kredytobiorcy.

Kurs waluty przy kredycie indeksowanym

Jedną z zalet kredytu indeksowanego do waluty obcej jest to, że kredytobiorca wie dokładnie, jaką kwotę w polskich złotych otrzyma: przykładowo jeżeli wnioskował o kwotę 200 000 zł, właśnie ona była wypłacana, a kwota zadłużenia była przeliczana na franki szwajcarskie. Jeżeli więc kurs wynosił, przykładowo 3.15 zł, zadłużenie wynosiło niecałe 63.500 CHF. Warto jednak zauważyć, że wiele mogło zmienić się pod tym względem nawet w stosunkowo krótkim okresie. Klient, podpisując umowę kredytową, mógł brać pod uwagę zdecydowanie inny kurs (a co za tym idzie również realną kwotę zobowiązania w walucie obcej), niż ten, z którym w rzeczywistości musiał mieć do czynienia. Jeżeli np. kurs w momencie podpisania umowy wynosił przywołane wcześniej 3.15 zł, a w dniu przeliczenia kwoty przez bank obniżył się do 3 zł, do spłaty pozostanie 66.666 CHF. Z drugiej strony, jeżeli będzie umacniał się w trakcie spłaty kredytu, stanie się znacznym utrudnieniem w uregulowaniu zadłużenia: najlepszym przykładem jest tutaj „czarny czwartek” 15 stycznia 2015 roku, kiedy to kurs franka wzrósł z 3,54 zł do 4,31 zł w związku z decyzją Szwajcarskiego Banku Narodowego.

Kredyt denominowany: czym się różni?

Nieco inaczej cały mechanizm wyglądał w przypadku kredytu denominowanego. Kwota kredytu była ujmowana w walucie obcej, a więc przykładowy kredytobiorca, który chciał uzyskać kwotę 200 000 zł, powinien wnioskować o kwotę przeliczoną na franki. Istniało w związku z tym ryzyko, że w wyniku zmiany kursu otrzyma mniej pieniędzy, niż początkowo zakładał. Przykładowo: jeżeli określał zapotrzebowanie 8 sierpnia 2011, kiedy kurs wynosił 3,72 zł, potrzebowałby 53.763 CHF, jednak już 7 września, kiedy potencjalnie mogłoby dojść do przeliczenia kredytu, kurs CHF wyniósł 3,49 zł. Klient otrzymałby więc 187 632 zł zamiast zakładanych 200.000, a aby otrzymać ostateczną kwotę, należałoby uwzględnić dodatkowo spread walutowy. Oczywiście możliwe było również uzyskanie wyższej kwoty od tej, którą zamierzał uzyskać klient zainteresowany kredytem denominowanym. Przykładowo: jeżeli określałby swoje potrzeby zgodnie z kursem z 14 stycznia 2015 roku, wnioskowałby o 56.5000 CHF. Ta sama kwota wypłacona dzień później w przeliczeniu na złotówki (z pominięciem spreadu) wynosiłaby jednak aż 243.500 zł. Co oczywiste kurs franka miał również decydujący wpływ na wysokość rat i całkowitą kwotę zobowiązania pozostałą do spłaty.

Dla kogo dostępne są kredyty w walucie obcej?

Rynek kredytów pod wieloma względami odmieniła Rekomendacja „S” wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego. Przede wszystkim pozwala ona na udzielanie kredytów w walucie obcej jedynie osobom, które osiągają w niej dochody. Z drugiej strony w ten sposób może być finansowana jedynie inwestycja na terytorium Polski i przez osobę, która posiada w kraju centrum interesów życiowych, więc kredyty tego typu stały się zdecydowanie mniej popularne niż jeszcze kilka lat temu, kiedy kredyty denominowane i kredyty indeksowane do kursu franka cieszyły się olbrzymią popularnością.

Poradniki