Popieram przedmówcę.
Niech Pan wystawi te swoje akcje za milion po np 30 zł i niech Pan powie, że to Pańskie.
Po prostu niech się Pan uwierzytelni, bo jestem gotów się założyć, że to Pan sypał przez ostatnie tygodnie.
Jeżeli Pan tego nie zrobi do końca dnia, to znaczy, że jesteś Pan mitoman i pierdoła saska. Zresztą rynek tak samo uważa, obserwując jego reakcje po Pańskich rewelacjach.
No a jak Pan wystawi po te 30, to może ktoś je Panu świśnie i co wtedy będzie ;-)