Panie Macku z calym szacunkiem dla Pana i Pana sytuacji, ale nas jako inwestorow troche mniej interesuje Pana swiadectwo pracy , opinia etc oraz umowa , ktorej egz. Jako strona powienien Pan miec u siebie bez proszenia. Bardziej wazne dla nabitych w butelke sa faktycznie co oni wyczyniali z naszymi pieniedzmi przez ostatnie dwa lata, jakie obietnice Pana zdaniem juz na pewność sie nie spelnia abysmy mogli wyrobic sobie wlasne zdanie. Jak Pan wie oficjane informacje to jedno , a szczera prawda od osoby ktora to mogl obserwowac z bliska i sama zostal tak a nie inaczej potraktowana to drugie. Pozdrawiamy i zyczymy Panu powodzenia, Pan sie trzyma Panie Macku !!!